Iran przejął pełną kontrolę nad Cieśniną Ormuz? Nowe dane sugerują porażkę USA
Ideogram ai

Iran przejął pełną kontrolę nad Cieśniną Ormuz? Nowe dane sugerują porażkę USA

USA tracą na Bliskim Wschodzie na znaczeniu. To Iran kontroluje Cieśninę Ormuz. Wynika to z nowych danych.

Iran rządzi w Cieśninie Ormuz

Jak wynika z danych MarineTraffic, w ciągu ostatnich 24 godzin wspierany przez USA omanijski korytarz wodny nadal odnotowuje niemal zerowy widoczny ruch handlowy. Wiele więc wskazuje na to, że rynek nie ufa Amerykanom i w to, że obronią oni jednostki przepływające Cieśninę Ormuz.

Wspomniane dane pokazują, że około 10 statków handlowych ukończyło tranzyt towarów przez północną trasę, która jest kontrolowana przez Iran. W tym czasie tylko jeden statek skorzystał z południowego korytarza Omanu, jaki jest wspierany przez USA. Co najmniej dwa statki początkowo zmierzały w stronę korytarza omanijskiego, ale zmieniły kurs i wpłynęły na wyznaczoną trasę Iranu.

Południowy korytarz, czyli ten „nieirański” jest w dużej mierze opuszczony od 7 lipca. Większy ruch jest widoczny na szlaku, jaki kontroluje Teheran.

Wszystko ma miejsce pomimo tego, że w ostatnim czasie USA przeprowadziły jedną z większych operacji lotniczych nad Cieśniną Ormuz w ostatnich miesiącach. Celem było pokazanie światu, że USA kontrolują i zabezpieczają omanijski korytarz. Jak widać nie uspokoiło to branży logistycznej.

O co chodzi w walce o Cieśninę Ormuz?

W tym wszystkim chodzi o pokazanie tego, kto zasługuje na status mocarstwa. USA pokazały, że przegrywają wojnę na Bliskim Wschodzie, gdyż nie dały rady samodzielnie odbić Cieśniny Ormuz. I to tym Iran wygrywa konflikt: pokazał, że potrafi kontrolować przepływ kapitału (w tym konkretnym wypadku: ropy) w regionie.

To bardzo ważna informacja, gdyż to od Iranu zależy teraz także los światowej gospodarki. Jeżeli ponownie zablokuje Ormuz, ceny ropy ponownie skoczą, tym samym zwiększając presję inflacyjną.

USA pokazał z kolei swoją słabość. Mimo posiadania najpotężniejszej armii świata, nie dały rady przejąć kontroli nad przepływami ropy w regionie.

W ostatnich dniach doszło w regionie do kolejnej wymiany ogniowej: Iran zaatakował parę statków, które płynęły nieautoryzowanym szlakiem, w odpowiedzi USA zaatakowały kilkadziesiąt celów na terenie bliskowschodniego mocarstwa (w Bandar Abbas, Bushehr i Sziraz). Iran z kolei przeprowadził skoordynowaną falę ataków na amerykańskie pozycje wojskowe w całym regionie po najnowszych uderzeniach USA na Bandar Abbas, Bushehr i Sziraz.

Przeczytaj też inne gorące newsy:

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz