Sprzedaż udziałów Armani rusza pełną parą. Kto stanie do wyścigu o giganta?

Sprzedaż udziałów Armani rusza pełną parą. Kto stanie do wyścigu o giganta?

Armani otwiera drzwi dla więcej niż jednego inwestora przy sprzedaży 15% udziałów zapisanych w testamencie założyciela, a LVMH, L’Oreal i EssilorLuxottica wchodzą w decydującą fazę rozmów. Rynek już teraz mocno wycenia ryzyko dla jednego z kandydatów. Omawiam szczegóły, które zdecydują o finalnym kształcie tej historycznej transakcji.

Testament Giorgia Armaniego otwiera drzwi trzem inwestorom

Sprzedaż 15% udziałów w Armanim wcale nie musi trafić do jednego kupca. CEO znanego domu mody powiedział dziś wprost, pytany o podział pakietu między trzy podmioty:

Nie jest zapisane, że musi to być jeden inwestor

Dodał także, że żadna wiążąca decyzja jeszcze nie zapadła.

Testament Giorgia Armaniego, który zmarł we wrześniu 2025 roku w wieku 91 lat, jasno określa harmonogram tego procesu. Sprzedaż 15% udziałów ma nastąpić między 12 a 18 miesiącem po jego śmierci, a później zbycie większego pakietu albo giełdowy debiut.

Założyciel wskazał trzech preferowanych nabywców, czyli LVMH, L’Oreal i EssilorLuxottica, ale zostawił furtkę też dla innych inwestorów o podobnej pozycji rynkowej. Marsocci, który stery nad firmą przejął w październiku 2025 roku, nie chciał mówić, czy zgłosili się jacyś kandydaci spoza tej trójki.

Financial Times podał w niedzielę, że w najbliższych tygodniach dojdzie do spotkań z LVMH, L’Oreal i EssilorLuxottica, a jedną z nieformalnie rozważanych opcji jest podział całego pakietu między te trzy grupy. Media informowały już jakiś czas temu, że EssilorLuxottica rozgląda się za partnerem do wspólnej oferty. Jak na razie jasne jest jedynie to, że koncentracja udziałów w rękach jednego giganta przestała być pewnikiem.

Sprzedaż 15% udziałów Armani mocno ciąży notowaniom EssilorLuxottica

Rynek reaguje jak na razie na notowania EssilorLuxottica. Akcje francuskiej grupy zamknęły 25 września sesję na poziomie 143,90 EUR, tracąc od początku roku blisko 50%, głównie przez obawy o pozwy związane z inteligentnymi okularami i słabszy popyt.

Wykres przedstawiający słabe notowania EssilorLuxottica

LVMH radzi sobie relatywnie lepiej, choć też mocno traci. W połowie września kurs poruszał się na ogół w rejonie 415 EUR, czyli blisko rocznego minimum i około 35% poniżej szczytu z 2023 roku, bo chiński popyt na dobra luksusowe wyraźnie ostygł.

Uważam, że to właśnie EssilorLuxottica ryzykuje najwięcej, gdyby faktycznie zaangażowała kapitał w Armaniego przy tak mocno przecenionych własnych akcjach. Jeśli kurs nie obroni wsparcia w rejonie 135-138 EUR, kolejna fala wyprzedaży może się szybko rozpędzić, a dopiero powrót powyżej 150 EUR realnie zmieni nastawienie inwestorów w krótkim terminie. Na razie to właśnie ta spółka, a nie LVMH czy L’Oreal, jest najsłabszym ogniwem spośród całej trójki.

Armani stawia na Vitale

Firma Armani nie czeka biernie na finał negocjacji. W tym miesiącu dom mody mianował Daria Vitale, wcześniej związanego z Versace, na dyrektora kreatywnego linii Emporio Armani i akcesoriów Giorgio Armani.

Marsocci tłumaczy to potrzebą pogodzenia wizji założyciela z koniecznością pójścia naprzód, a same akcesoria wskazuje jako jeden z filarów przyszłego wzrostu grupy.

Czy zmiana na stanowisku kreatywnym coś zmienia dla inwestorów? Raczej tak, bo pokazuje, że zarząd buduje wartość marki równolegle do rozmów o sprzedaży udziałów, a to zwykle podnosi, nie obniża, cenę, jaką zapłaci ostateczny nabywca.

Więcej tekstów o giełdzie:

Indeks S&P 500 o krok od rekordu. Co może zepsuć ten rajd?

Koncentracja na Wall Street bije rekord. Big Tech zdominuje rynki na dekady?

CD Projekt podbije kurs akcji za pomocą newsów? Poznaliśmy szczegóły dotyczące nowych produktów