Reddit zarabia miliony, a akcje runęły o 29%. Google zaczyna odcinać mu użytkowników!
Reddit zaprezentował właśnie wyniki, za które niejeden prezes dałby się pokroić. Przychody w górę o 53%, zysk o 74%. Można odkorkować szampany? Niekoniecznie. W piątek akcje popularnego serwisu potaniały o ponad 29%, zaliczając największą jednodniową przecenę w swojej giełdowej historii. Inwestorów nie przestraszyło to, ile Reddit zarabia dzisiaj. Przestraszyło ich to, skąd weźmie użytkowników jutro. W tej historii główną rolę gra Google i oczywiście jego sztuczna inteligencja.
Reddit zarabia coraz więcej. Skąd więc giełdowa katastrofa?
Zacznijmy od liczb. W trzecim kwartale Reddit osiągnął 895 milionów dolarów przychodów i 283 miliony dolarów zysku netto. Obie wartości wyraźnie przebiły ubiegłoroczne wyniki. Codziennie z serwisu korzystało średnio 130,3 miliona użytkowników, czyli o 12% więcej niż przed rokiem. Tyle że pod tą imponującą statystyką kryje się haczyk, który mąci prognozę na przyszłość. W USA liczba użytkowników spadła o 2%, do 50,7 miliona.
Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda październik. Według szefa Reddita Steve’a Huffmana serwis otrzymywał z wyszukiwarek średnio o ponad milion wejść tygodniowo mniej. Winowajcą ma być przede wszystkim Google, które coraz częściej odpowiada na pytania użytkowników u siebie, za pomocą AI, bez konieczności otwierania stron internetowych.
Mechanizm jest banalny i wszyscy doskonale zdążyliśmy go już poznać. Ktoś wpisuje pytanie, Google podsumowuje dyskusję z Reddita, internauta dostaje odpowiedź i nie ma już powodu, żeby odwiedzać samego forum. Nie jest to przypadek. Jak pisaliśmy już na BitHubie, Google przeprowadza największą przebudowę swojej wyszukiwarki od ćwierćwiecza, stopniowo zamieniając tradycyjną listę linków w inteligentnego asystenta.
Google korzysta z treści Reddita. Ale kto na tym zarabia?
Zajrzyjmy głębiej do raportu finansowego. Z 895 milionów dolarów kwartalnych przychodów Reddita aż 847 milionów pochodziło z reklam. Policzyliśmy, że to aż 94,6% całego biznesu. Reklamodawcy płacą za dotarcie do użytkowników. Jeśli Google zacznie zatrzymywać ich u siebie, Reddit może mieć coraz większy kłopot ze sprzedawaniem reklam, nawet jeśli jego treści nadal będą popularne.
Huffman rozważa ograniczenie dostępu do treści osobom niezalogowanym. To jednak ryzykowna szarża. Utrudnienie przeglądania forum może pomóc zatrzymać automatyczne pobieranie danych, ale może też zniechęcić przypadkowych czytelników.
Cała historia powinna zainteresować również właścicieli polskich portali. Bo jeśli nawet tak popularny serwis jak Reddit zaczyna odczuwać skutki zmian w Google, mniejsze strony mają powody, by uważnie obserwować własne statystyki. Zresztą w Polsce skutki tej rewolucji są już widoczne.
Według analizy Senuto, obejmującej 1442 domeny, mediana spadku liczby kliknięć z Google w drugiej połowie 2025 roku wyniosła 19,9%. Z kolei z badania agencji ICEA wynika, że w czerwcu 2025 roku polskie strony notowały o 13,67% więcej wyświetleń w wyszukiwarce niż rok wcześniej, ale jednocześnie o 10,7% mniej kliknięć. Innymi słowy, internauci coraz częściej widzą strony w wynikach wyszukiwania, ale coraz rzadziej je odwiedzają.
Czytaj więcej w dziale giełdy na Bithub:
Szef narodowej giełdy zatrzymany za korupcję, kontakty ze zorganizowaną przestępczością
Indeks S&P 500 z najgorszą sesją od czerwca. Gdzie zatrzyma się korekta?
Giganci przepalają gotówkę na AI. Co dalej z akcjami Big Tech?