Indeks S&P 500 z najgorszą sesją od czerwca. Gdzie zatrzyma się korekta?

Indeks S&P 500 z najgorszą sesją od czerwca. Gdzie zatrzyma się korekta?

S&P 500 spadł w piątek o 1,82%, do 7 580,07 pkt. Indeks pociągnęły w dół przecena Nvidii i najgorsza od 1974 r. sesja Intela. To najgorszy dzień od czerwca i trzeci spadkowy tydzień z rzędu. Fed straszy podwyżką, we wtorek są wybory do Kongresu, a indeks właśnie przebił ważną strefę.

Intel i Nvidia ciągną indeks S&P 500

Piątek zakończył się dla S&P 500 spadkiem o 1,82%, do 7 580,07 pkt. Indeks stracił 140,32 pkt i zaliczył najgorszy dzień od czerwca. To też trzeci z rzędu tydzień na minusie.

Piątek zakończył się dla S&P 500 spadkiem o 1,82%, do 7 580,07 pkt. Indeks stracił 140,32 pkt i zaliczył najgorszy dzień od czerwca. To też trzeci z rzędu tydzień na minusie.

Najmocniej ciągnęła w dół Nvidia, która spadła o 4,2%. Intel stracił 28,6% po słabej prognozie na IV kwartał, najwięcej od 1974 r. Wcześniej rynek musiał przetrawić wyniki Alphabetu i Amazona. Obie spółki znów pokazały, ile kosztuje wyścig na AI.

Co ciekawe, poza technologią rynek trzymał się nieźle. W indeksie rosło prawie tyle samo spółek, ile spadało. ExxonMobil zyskał po dobrych wynikach 2,2%, a Chevron 1,8%.

SPX traci strefę 7600 pkt

Mimo przeceny S&P 500 jest tylko 3,05% pod rekordowym zamknięciem z 6 października (7 818,93 pkt). Od początku roku wciąż zyskuje 10,7%, ale październik zamknął na minusie 0,93%, drugi miesiąc z rzędu. Wersja indeksu o równych wagach spółek ma w tym roku zysk rzędu 13,89%. Słabość siedzi więc głównie w gigantach.

Indeks zszedł pod 50-dniową średnią, czyli ok. 7 680 pkt. Wybił też dołem pasmo między 7 600 a 7 680 pkt, które od czerwca kilka razy go zatrzymywało. RSI spadło do ok. 34.

Uważam, że strefa 7 600 pkt zmieniła się z wsparcia w opór. Dopóki S&P 500 nie wróci nad nią, spodziewałbym się dalszego zejścia w kierunku 200-dniowej średniej w okolicy 7 300 pkt. Dopiero przebicie tej linii zmieniłoby korektę w coś poważniejszego.

Wall Street czeka na wybory i grudniową decyzję Fed

Na technologię nakłada się też polityka pieniężna za oceanem. 28 października Fed zostawił stopy w przedziale od 3,75% do 4,00%, po wrześniowej podwyżce. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 10 do 2. Lisa Cook i Beth Hammack chciały kolejnej podwyżki o 0,25 pkt proc.

Powód jest prosty. Inflacja CPI we wrześniu wzrosła o 0,6% miesiąc do miesiąca, a energia była o 20,4% droższa niż rok wcześniej. Następna decyzja Fed zapadnie 9 grudnia, a rynek już wycenia podwyżkę.

Najbliższy test przyjdzie jednak szybciej. We wtorek Amerykanie wybierają Kongres, a rynek wchodzi w wybory po trzech spadkowych tygodniach. Wall Street może wybaczyć drogie AI albo drogi pieniądz, ale obu naraz już nie.

Te tematy mogą cię zainteresować:

Najpierw Polska, teraz nasi sąsiedzi. Tesco podjęło decyzję wartą miliardy

Bańka AI pęka? Z Nasdaqa wyparowały w październiku ponad 2 bln USD

Akcje Intela tracą 30% w jeden dzień. Gigant ciągnie Nasdaqa w dół