Ogromny fundusz Brevan Howard się chwieje? Kryzys rynku długu
Wobec spadków obligacji i wyprzedaży na amerykańskiej giełdzie globalne fundusze hedgingowe znalazły się pod silną presją, a skala ostatnich turbulencji zaczyna przypominać historyczne epizody rynkowej paniki. Strategie momentum 5 listopada 2026 roku doświadczyły najgłębszego załamania od czterech dekad. Zostały zmuszone do gwałtownej redukcji pozycji, choć analitycy JPMorgan sugerują, że najgorszy etap ograniczania ryzyka może być już za nami.
Jedną z instytucji dotkniętych turbulencjami, które rozlewają się na rynek kredytowy jest Brevan Howard Asset Management, zarządzający aktywami o wartości około 35 mld USD. Firma, znana przede wszystkim ze strategii makroekonomicznych, mierzy się obecnie z odejściem co najmniej pięciu zarządzających specjalizujących się w handlu instrumentami kredytowymi. Kontrast z niedawnymi doniesieniami jest uderzający.
Jeszcze 6 lutego 2026 roku Bloomberg przedstawiał Minala Bathwala, zarządzającego w Brevan Howard, jako jednego z najskuteczniejszych inwestorów makro na świecie. Podkreślano, że od rozpoczęcia kariery w 2008 roku przez niemal 18 lat nie zaliczył ani jednego stratnego roku, generując dla Brevan Howard miliardy dolarów zysków. Sytuacja uległa zmianie, a teraz sam fundusz stanął w epicentrum rynkowej paniki.
Brevan Howard traci zarządzających. Kryzys rynku długu?
Co najmniej pięciu zarządzających instrumentami kredytowymi opuściło fundusz, a wśród odchodzących znaleźli się Simon Gee, Jenna Collins, Adam Steer, Chris Watson i David Heinau. Dotychczasowe stanowisko opuszcza również szef zespołu kredytowego Andy Silver, który przejdzie do roli doradczej. Jego decyzja nie jest jednak związana z pozostałymi odejściami. Problemy kadrowe zbiegły się z pogorszeniem wyników inwestycyjnych i wyjątkową zmiennością na rynku długu.
W październiku Alpha Strategies stracił około 1%, wymazując tegoroczne zyski. Brevan Howard Master zarobił natomiast 0,4%, ograniczając stratę od początku roku do 0,2%. Presja nie ogranicza się do jednej instytucji. Spready europejskich obligacji śmieciowych osiągnęły poziomy niewidziane od kryzysu z 2009 roku, a niepewność wokół zadłużenia finansującego AI, wysokie stopy i geopolityka utrudniają wycenę ryzyka.
Millennium wycofał ponad 1,5 mld USD z dwóch zewnętrznych funduszy, odszedł też trader Manav Gupta. Arini zmierzał ku rekordowej miesięcznej stracie. Dla funduszy stosujących rygorystyczne limity ryzyka największym problemem staje się dziś nie tylko kierunek rynku, ale możliwość utrzymania pozycji podczas gwałtownych wahań cen. O problemach innego dużego funduszu, Arini pisaliśmy w artykule Ogromny fundusz Arini Capital upadnie? Kupował europejski dług
Oczywiście wszystko to nie oznacza to jeszcze, że zmierzamy ku powtórce z 2000 czy 2008 roku. Odejścia zarządzających z Brevan Howard nie są równoznaczne z problemami wypłacalności. Dla inwestorów znacznie istotniejsze będzie teraz to, czy wymuszona sprzedaż obejmie kolejne fundusze, czy spready kredytowe zaczną gwałtownie rosnąć i czy banki finansujące ryzykowne pozycje zaczną ograniczać dostęp do kapitału. To właśnie takie zjawiska pozwalają odróżnić straty poszczególnych zarządzających od kryzysu całego rynku.
Historia ostrzega. Co, gdy fundusze zaczynają wyprzedawać aktywa?
Historia pokazuje, że problemy największych funduszy hedgingowych niejednokrotnie towarzyszyły początkom poważnych turbulencji finansowych. W marcu 2000 roku legendarny Julian Robertson zdecydował o zamknięciu Tiger Management, zarządzającego wówczas około 6,5 mld USD. Nastąpiło to zaledwie trzy tygodnie po historycznym szczycie indeksu Nasdaq, który w kolejnych latach stracił około 77% wartości.
Jeszcze bardziej wymowny był przypadek dwóch funduszy Bear Stearns, które załamały się latem 2007 roku pod ciężarem inwestycji związanych z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. Był to jeden z pierwszych wyraźnych sygnałów kryzysu, który kilkanaście miesięcy później doprowadził do bankructwa Lehman Brothers. Nie każdy spektakularny upadek funduszu zapowiada jednak katastrofę. We wrześniu 2006 roku Amaranth Advisors stracił około 6 mld USD na rynku gazu ziemnego, lecz konsekwencje jego likwidacji pozostały stosunkowo ograniczone.
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w czerwcu 2022 roku, gdy kryptowalutowy fundusz Three Arrows Capital nie był w stanie wywiązać się ze zobowiązań wobec wierzycieli. Jego upadek przyczynił się do pogłębienia problemów finansowych kolejnych podmiotów branży kryptowalut. W obu tych przypadkach decydujące znaczenie miało nie tyle samo rozmiar strat, ile zdolność pozostałych uczestników rynku do przejęcia ryzyka i absorpcji wymuszonej sprzedaży aktywów.
W tym kontekście szczególnie interesujące są obecne problemy Arini Capital. Sprzedaż instrumentów dłużnych w celu pozyskania środków na uzupełnienie zabezpieczeń przypomina mechanizm, który wielokrotnie pogłębiał historyczne kryzysy płynności. Fundusz zmuszony do sprzedaży łatwo zbywalnych aktywów może wywołać presję cenową także w segmentach, które początkowo nie były źródłem jego stra. Podobnie sprzedaż akcji technologicznych w obecnych okolicznościach nie spotyka się z istotnym popytem. Jeżeli podobną strategię ograniczania ryzyka przyjmie równocześnie wielu lewarowanych inwestorów, lokalne problemy mogą przerodzić się w znacznie szerszą wyprzedaż.