Czy rentowność amerykańskich obligacji przebije 6%?

Czy rentowność amerykańskich obligacji przebije 6%?

Rentowność 10-letnich obligacji USA doszła do 5,306%, najwyżej od połowy 2007 roku, a kwartalny wzrost o 87 pb to rekord niewidziany od 1994 roku. Azja rośnie dzięki wynikom Microna, Nikkei zyskuje ponad 3%, a kontrakty na europejskie indeksy tracą. Jak zaczyna się dzisiejszy dzien handlowy?

Micron wyciąga azjatyckie giełdy w górę

Micron, dostawca chipów pamięci dla Nvidii, pokazał wyniki, na które rynek zareagował z euforią. Zobowiązania z umów długoterminowych urosły do 32 mld USD z 22 mld USD w czerwcu. Nikkei skoczył o ponad 3%, KOSPI zyskuje 1,7%, a tajwański Taiex 0,8%.

Wykres Nikkei rosnącego dziś ponad 3%

Kontrakty terminowe na Nasdaqa rosną natomiast o 0,7%, a na S&P 500 o 0,4%.

Kontrakty Europęjskie tracą z kolei 0,75%. Rynek może być już blisko szczytu niedoboru układów pamięci, choć popyt nadal wyprzedza podaż.

Rentowność amerykańskich obligacji rośnie najszybciej od 1994 roku

Rentowność 10-latek wzrosła w III kwartale o 87 punktów bazowych (pb) i sięgnęła 5,306%.

Wykres rekordowych rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji

Podobnie jest na Starym Kontynencie. Niemcy, Francja i Wielka Brytania mają najwyższe rentowności od 17-19 lat. Japońska 10-latka także kosztuje 3,11%, blisko 30-letniego rekordu.

Winowajcą jest w tym przypadku ropa. Wojna USA z Iranem trwa już bowiem siedem miesięcy, rozmowy pokojowe stoją w miejscu, a Brent zdrożał w ubiegłym kwartale o zawrotne 42%. Dziś kosztuje 98,20 USD za baryłkę.

Inwestorów nie straszy raczej sam próg 5% na amerykańskich obligacjach, tylko szybkość, z jaką do niego doszliśmy.

Fed może jeszcze podnieść stopy

Po słabszym od prognoz odczycie inflacji w USA rynek wycenia już tylko 38% szans na podwyżkę stóp w tym miesiącu, wobec 50% wczoraj. Fed podniósł je we wrześniu, pierwszy raz od trzech lat. Prezes nowojorskiego Fedu John Williams także nie widzi pilnej potrzeby kolejnego takiego ruchu. Dolar trzyma się mocno, euro kosztuje 1,132 USD, a jen 158,21 za dolara.

Na 10-latkach spodziewałbym się dalszej gry w pobliżu 5%, bo ropa po 98 dolarów nie daje inwestorom prognoz szybkiego zdławienia inflacji. Tym bardziej, że cel Fed-u pozostaje niezmiennie na wydawałoby się nieosiągalnym dziś poziomie 2%.

Dopóki rentowność stoi wysoko, koszt kapitału pozostaje drogi.

Więcej tekstów w tematyce Giełdy:

Co dalej z kursem EUR/USD? Dolar rośnie najmocniej od 14 miesięcy

Co dalej z kursem dolara? Idzie w górę, euro przy trzymiesięcznym minimum

Rentowność obligacji USA rośnie najszybciej od dwóch lat. Właśnie przebiła 19-letni szczyt