Akcje AMD odbijają o prawie 2% przed wynikami. Najważniejsza będzie prognoza
Wyniki AMD za III kwartał poznamy dziś po godz. 22:00 czasu polskiego. Rynek oczekuje około 13,1 mld USD przychodów i 1,94 USD zysku na akcję. Ważniejsza od samych liczb będzie jednak prognoza na IV kwartał, bo to właśnie słaba prognoza pogrążyła w piątek Intela i pociągnęła akcje AMD w dół o 10,9% w zaledwie jeden dzień. Drugą rzeczą, którą sprawdzę w raporcie, są warranty dla OpenAI i Meta, czyli prawa do objęcia nowych akcji AMD po 0,01 USD, które mogą zwiększyć ich liczbę nawet o 320 mln.
AMD sama zapowiedziała 13 mld USD przychodów
Jak wynika z komunikatu AMD z 4 sierpnia, spółka prognozowała na III kwartał około 13 mld USD przychodów, z marginesem 300 mln USD w obie strony. Marża brutto non-GAAP, czyli liczona bez kosztów jednorazowych i rozliczeń przejęć, miała wynieść około 56%. Rynek oczekuje dziś 13,09 mld USD przychodów, oraz zysku na akcję na poziomie 1,94 USD wobec 1,20 USD przed rokiem.
Najwięcej zależy od segmentu Data Center, czyli procesorów serwerowych EPYC i akceleratorów AI Instinct. Oczekiwania mówią o 8,19 mld USD sprzedaży, czyli o 88% więcej niż rok temu, wobec 6,72 mld USD w II kwartale. Słabo ma wypaść segment gier, którego przychody mogą spaść o 49% do 655 mln USD.
Kluczowa będzie jednak prognoza przychodów na IV kwartał, którą analitycy szacują na około 16,2 mld USD. Intel w zeszłym tygodniu pokazał dobre wyniki, ale zapowiedział słabszy koniec roku, a jego akcje straciły w jeden dzień blisko 29%.
Kurs AMD odbija po wielkim spadku
Akcje AMD spadły w ostatni piątek o 10,9%, a w poniedziałek o kolejne 7,5% i zamknęły sesję na poziomie 466,84 USD. Spółka nie podała w tym czasie żadnych nowych danych, ale inwestorzy przenieśli na nią obawy o słabnący rynek komputerów.
Dziś kurs rośnie o ok. 1,69% do 488,20 USD, a wzrosty na początku amerykańskiej sesji były jeszcze większe.
Mimo dzisiejszego odbicia akcje są wciąż o 25% tańsze niż na szczycie z ostatnich 12 miesięcy przy 658,52 USD. Przy obecnej cenie kurs AMD to około 31-krotność zysku na akcję, jakiego analitycy oczekują w 2027 r. Jest to niewątpliwie wycena, która zakłada bardzo szybki wzrost sprzedaży układów AI.
Kluczowe na wykresie jest dla mnie poniedziałkowe zamknięcie handlu przy 466,84 USD. Zejście pod ten poziom po dzisiejszym raporcie oznaczałoby, że rynek potraktował AMD dokładnie tak samo jak Intela. Prognoza powyżej oczekiwań otwiera z kolei drogę do okrągłych 500 USD, które kurs testował już dziś przy maksimum dzisiejszej sesji na poziomie 497,40 USD.
OpenAI i Meta mogą dostać 320 mln akcji
Według raportu kwartalnego AMD złożonego w SEC spółka wystawiła OpenAI i Meta warranty, czyli prawo do kupna akcji po z góry ustalonej cenie. Każda z firm może kupić do 160 mln akcji po 0,01 USD. Prawa uruchamiają się transzami, gdy klienci kupują kolejne gigawaty mocy w układach Instinct, a ostatnia transza wymaga kursu na poziomie 600 USD. Do końca czerwca nie uruchomiono jednak żadnej z nich.
AMD ma 1632 mln akcji, więc 320 mln nowych oznacza wzrost ich liczby o 19,6%.
Przy pełnym rozwodnieniu zysk oczekiwany na 2027 r. spada z 15,94 do około 13,33 USD na akcję, a wskaźnik ceny do zysku rośnie z 31 do około 37. Pozostałe w programie skupu 9,2 mld USD wystarczyłyby dziś na odkupienie zaledwie około 19 mln akcji.
Właśnie teraz rusza wysyłka szaf serwerowych Helios, od których zależy pierwsza transza. O umowie z Meta na łamach naszego serwisu opublikowaliśmy tekst już w lutym, a dziś pierwszy raz zobaczymy, ile ta umowa realnie kosztuje akcjonariuszy.
Nowe akcje pojawią się tylko wtedy, gdy wzrośnie sprzedaż, ale przy tej skali rozwodnienia każdy dolar przychodu z AI będzie dzielony na więcej akcji.
Dzisiejszy raport odpowie więc na dwa pytania naraz, ile AMD zarabia na sztucznej inteligencji i ile akcji ta sprzedaż będzie kosztować jej akcjonariuszy.
Tematy, które mogą cię zaciekawić:
Wall Street podejmuje próbę odbicia. Mocne dane z rynku pracy i fabryk w USA
Marvell wchłonie Lumentum za 115 mld USD? Powstanie nowy gigant na Wall Street
Indeks S&P 500 z najgorszą sesją od czerwca. Gdzie zatrzyma się korekta?