400 miliardów w kieszeni i… nic. Berkshire nie kupuje, gdy „rynek wygląda jak kasyno”
Berkshire Hathaway pokazuje świetne wyniki za pierwszy kwartał, ale prawdziwa historia nie dotyczy zysków. Dotyczy tego, czego firma nie robi. Pod kierownictwem Grega Abela zysk operacyjny rośnie o 18 procent, a spółka generuje miliardy dolarów. Jednocześnie jednak stos gotówki zbliża się do 400 miliardów dolarów. I mimo tego Berkshire wciąż nie znajduje okazji inwestycyjnych, które spełniałyby jego kryteria. Więc czeka.
Rekordowa gotówka i brak celów
Na koniec marca firma miała ponad 380 miliardów dolarów w gotówce. Berkshire od lat szuka dużych przejęć, które pasowałyby do jego modelu inwestycyjnego. Problem polega na tym, że przy obecnych wycenach takich transakcji po prostu nie ma. Efekt? Firma sprzedaje więcej, niż kupuje.
W pierwszym kwartale sprzedała akcje warte o 8,1 miliarda dolarów więcej, niż nabyła. To już 14. kwartał z rzędu, w którym Berkshire więcej sprzedaje niż kupuje.
To tworzy ciekawey kontrast z tym, co dzieje się na rynku. Sztuczna inteligencja napędza wyceny, inwestorzy coraz chętniej podejmują ryzyko, a handel krótkoterminowymi instrumentami bije rekordy popularności. Berkshire robi coś odwrotnego. Czeka.
„Kościół z kasynem obok”
Choć stery operacyjne przejmuje Abel, głos Warren Buffett nadal wyznacza ton dla całej spółki. Podczas spotkania z akcjonariuszami Buffett porównał współczesny rynek do „kościoła z kasynem obok”. To nie była metafora rzucona dla efektu. Chodziło o rosnącą skalę spekulacji, szczególnie w segmencie jednodniowych opcji, które dla wielu inwestorów stały się czymś bliższym hazardowi niż inwestowaniu.
Jednym z najbardziej widocznych ruchów Berkshire była redukcja pozycji w gigantach rynku, w tym w Apple. To nie jest paniczna ucieczka, ale kierunek jest jasny. Gotówka wygrywa z akcjami.
Co widzi Berkshire?
To pytanie, które pojawia się zawsze, gdy Berkshire zaczyna zachowywać się inaczej niż rynek. Firma nie goni trendów. Nie kupuje pod hype’u. Szuka wartości. Jeśli przy obecnych poziomach nie znajduje niczego, co warto kupić na dużą skalę, to znaczy, że wyceny zaczynają być problemem.
Czytaj więcej w dziale giełdy:
Chiny nakazują ignorować sankcje na rafinerie – te w coraz głębszych opałach finansowych
Wszyscy, tylko nie Anthropic. Pentagon tworzy armię botów AI – i firm je obsługujących
Morgan Stanley wskazuje cztery trendy, które napędzają hossę. Dokąd zmierza rynek?