Czy Binance to kopia FTX?

7 900

Zdecydowanie jednym z największych zwycięzców w następstwie upadku FTX wydaje się – na pierwszy rzut oka – być Binance. Słusznie?

Siła Binance

Z zaledwie 7,82% udziału w rynku podaży kryptowalut na giełdach w 2018 r., ich udział wzrósł obecnie do 27,50%, pomimo znacznie szerszego trendu zmniejszania podaży bitcoinów z giełd. Saldo bitcoinów na Binance wynosi obecnie 595 864 BTC, co stanowi 3,1% podaży o wartości 10,58 miliarda dolarów. Ta pula należy do klientów i odzwierciedla rosnący trend udziału w rynku w ciągu ostatnich kilku lat, który uczynił Binance największą giełdą kryptowalut na świecie.

Giełda kontroluje obecnie około 60% wolumenu spot i instrumentów pochodnych na całym rynku. Trudno sobie wyobrazić, jak jakakolwiek giełda na świecie może być „zwycięzcą” w obecnych warunkach rynkowych. Jednak można postawić na Binance, z rosnącą siłą giełdy w zdziesiątkowanej branży. Co więcej, token BNB, natywna waluta giełdy, konkurującego z Ethereum, jest nadal jednym z lepiej prezentujących się tokenów, jeśli chodzi o wycenę w bitcoinach w tym roku.

Czy jednak ta niedawna „siła” jest wszystkim tym, czym się wydaje, czy też jest tylko fasadą? W ciągu ostatniego miesiąca dowiedzieliśmy się, że żadna firma w tej branży nie jest obecnie bezpieczna (zwłaszcza giełdy) i narastają pytania dotyczące praktyk, wypłacalności, wartości tokena BNB i ogólnego stanu ich działalności w ciągu ostatnich kilku tygodni. Czy to FUD czy autentyczność?

Przepływ w Binance

Widzieliśmy znaczne odpływy z Binance w różnych tokenach i bitcoinach, patrząc zarówno na śledzenie Nansen, jak i Glassnode. W przypadku tokenów ETH i ERC20 Binance odnotował 3 miliardy dolarów opuszczające giełdę w największym jednodniowym odpływie od czerwca. W całym śledzeniu portfela Nansen, wszystkie salda giełdy szacuje się na 62,5 miliarda dolarów, z czego około 50% w stablecoinach BUSD i USDT.

Według Glassnode, całkowite saldo wymiany bitcoinów na Binance spadło o około 6-7% w ciągu ostatniego dnia, po osiągnięciu szczytu 1 grudnia. W tym roku jest to znaczący ruch dla odpływów w ciągu zaledwie 24 godzin. Dla ogólnego porównania, trend sald wymiany bitcoinów był zupełnie inną historią dla FTX, której saldo mocno spadało od czerwca. Odpływy z Binance w ciągu ostatnich kilku dni są nieco niepokojące i rodzą pytania: czy to jednorazowe wydarzenie i zwykły biznes, czy może to początek czegoś więcej?

Czy Binance ma krypto?

Głównym powodem do niepokoju nie jest to, czy Binance ma jakieś kryptowaluty, czy nie? Widzimy wyraźnie, że firma kontroluje aktywa o wartości dziesiątek miliardów. To, co nie jest do końca jasne, podobnie jak w przypadku FTX, to to, czy firma używała fundusze użytkowników lub czy firma ma jakieś zaległe zobowiązania wobec aktywów użytkowników.

Dyrektor generalny Binance, Changpeng Zhao (CZ), powiedział, że firma nie ma żadnych zobowiązań wobec innych firm, ale jak pokazały ostatnie miesiące, słowa nie znaczą tak wiele. Chociaż nie twierdzimy, że CZ kłamie opinii publicznej na temat stanu finansów firmy, nie mamy możliwości udowodnienia, że ​​jest inaczej.

Odpowiedź CZ na pytanie, czy firma zamierza skontrolować zobowiązania względem aktywów użytkowników, brzmiała: „Nie jesteśmy nikomu winni żadnych pieniędzy. Zapytaj użytkowników.”

Niestety, „zapytaj” nie jest wystarczająco satysfakcjonującą odpowiedzią dla ekosystemu rzekomo zbudowanego wokół etosu „nie ufaj, weryfikuj”.

Czy to nie kopia FTX?

Chociaż nie ma wątpliwości, że Binance jest gigantem branżowym w branży kryptowalutowych instrumentów pochodnych, skąd wiemy, że firma nie robi podobnych rzeczy jak inni, w odniesieniu do handlu przeciwko klientom przy użyciu funduszy użytkowników i/lub zastrzeżonych danych. Jeśli wszystko jest w porządku, dlaczego były dyrektor ds. prawnych Coinbase odszedł z Binance US zeszłego lata po zaledwie trzech miesiącach?

Nadchodzące tygodnie będą pełne nagłówków dotyczących stanu globalnych regulacji kryptowalut w świecie post-FTX. W ciągu 48 godzin Reuters opublikował wiadomości stwierdzające, że amerykański Departament Sprawiedliwości jest podzielony w sprawie Binance.

Ze względu na dużą ostrożność będziemy nadal zachęcać czytelników działających na dowolnej scentralizowanej giełdzie — do której z całą pewnością należy Binance — do przyjrzenia się kondycji finansowej firm, w których deponują swoje pieniadze. Było zbyt wiele przypadków niekompetencji i niewłaściwego postępowania na giełdach by je lekceważyć. Nie chodzi o to, żeby nie ufać CZ ani Binance – chodzi o to, żeby nie ufać każdemu.

Komentarze