Trump | Ultimatum dla Arabii Saudyjskiej. Ropa albo sojusz

4 328

Agencja Reuters podała w czwartek, że prezydent Donald Trump prowadził rozmowy z księciem Arabii Saudyjskiej Mohammedem bin Salmanem. Dowiedzieliśmy się, że nacisk ze strony Stanów Zjednoczonych na Arabię, by zakończyła wojnę o ceny ropy z Rosją był połączony z postawieniem przez prezydenta Trumpa ultimatum dla przywódcy królestwa.

Podczas rozmowy telefonicznej z 2 kwietnia Trump powiedział księciu Arabii Saudyjskiej Mohammedowi bin Salmanowi, że jeśli Organizacja Krajów Eksportujących Ropę naftową (OPEC) nie zacznie ograniczać produkcji ropy, nie będzie w stanie powstrzymać rządu przed uchwalaniem przepisów mających na celu wycofanie wojsk amerykańskich z królestwa. Wiadomość ta pochodzi od czterech zaufanych źródeł agencji Reuters.

Zagrożenie zerwaniem 75-letniego sojuszu strategicznego, które pojawiło się znikąd, było kluczowe dla amerykańskiej kampanii nacisków, która doprowadziła do przełomowej globalnej umowy o obniżeniu wydobycia ropy w związku z załamaniem popytu w wyniku pandemii koronawirusa.

Groźba Trumpa?

Według amerykańskiego źródła agencji Reuters, ultimatum Trumpa tak zaskoczyło de facto przywódcę królestwa, że kazał swoim asystentom wyjść z pokoju, aby mógł kontynuować dyskusję na osobności.

Wysiłek Donalda Trumpa pokazuje, jak bardzo zależy mu na ochronie amerykańskiej branży naftowej przed historycznym załamaniem się cen. Jednak jego działania nie przyniosły zamierzanego efektu i ceny ropy nie przestały spadać.

CDF na ropę WTI

Cała sytuacja jest jeszcze ciekawsza, gdy weźmie się pod uwagę poprzednie stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych na temat kartelu OPEC. Jeszcze do niedawna Trump krytykował działania grupy, która ograniczała wydobycie ropy, co wpływało negatywnie na ceny paliwa. Teraz natomiast to on sam naciska na OPEC, by zredukował wydobycie w celu zwiększenia cen.

Bronimy waszego przemysłu, kiedy wy niszczycie nasz

Wysoko postawiony urzędnik USA przekazał agencji Reuters, że rząd zawiadomił liderów Arabii Saudyjskiej, że jeżeli nie ograniczą produkcji to „powstrzymanie kongresu przed wprowadzeniem sankcji i ewentualnym wycofaniem wojska będzie niemożliwe”.

W trakcie środowego wywiadu z Trumpem agencja Reuters zapytała, czy powiedział on księciu, że USA może wycofać wojska z Arabii. Prezydent USA odpowiedział, że „nie musiał mu tego mówić”.

Zapytany o to, co powiedział księciu Mohammedowi, Trump odparł: „Mieli problemy z zawarciem układu. Więc skontaktowałem się telefonicznie z nim i udało nam się dojść do porozumienia w sprawie cięć wydobycia ropy”.

Rządowe biuro medialne Arabii Saudyjskiej nie odpowiedziało na prośbę o komentarz. Arabski urzędnik , który poprosił o pozostanie anonimowym, podkreślił, że porozumienie to reprezentuje wolę wszystkich członków grupy OPEC+.

Komentarze