Bitcoin w kluczowym momencie cyklu. Byki przejmą kontrolę? Oto dane on-chain z Glassnode

Bitcoin w kluczowym momencie cyklu. Byki przejmą kontrolę? Oto dane on-chain z Glassnode

Bitcoin pozostaje w wyraźnym trendzie spadkowym z perspektywy danych on-chain, jednak coraz więcej wskaźników Glassnode’a sugeruje, że rynek może przechodzić z fazy kapitulacji do odbudowy. Mimo że cena BTC nadal znajduje się około 15% poniżej tzw. True Market Mean wynoszącego 77,2 tys. dolarów, poprawa płynności na rynku spot, powrót pasywnych zleceń kupna oraz stabilna postawa inwestorów ETF wskazują, że presja podażowa jest stopniowo absorbowana.

Szczególnie istotne jest to, że po spadku w okolice 60 tys. dolarów aktywność agresywnych sprzedających zaczęła wyraźnie słabnąć. Cierpliwy kapitał stopniowo przejmuje kontrolę nad rynkiem. Choć krótkoterminowi inwestorzy nadal znajdują się pod wodą, a realizacja strat wciąż dominuje nad zyskami, tempo odpływu kapitału wyraźnie hamuje. To nie jest jeszcze początek nowej hossy, ale rynek coraz wyraźniej pokazuje oznaki stabilizacji po jednym z najmocniejszych spadków ostatnich miesięcy.

Najważniejsze fakty

  • Bitcoin jest notowany około 15% poniżej poziomu True Market Mean wynoszącego 77,2 tys. USD, co potwierdza, że z perspektywy danych on-chain rynek nadal pozostaje w fazie bessy, mimo odbicia po wygaszeniu napięć geopolitycznych.
  • Wskaźnik Short-Term Holder MVRV wzrósł z 0,81 do 0,90, jednak wciąż znajduje się poniżej poziomu 1,0, który oznacza próg rentowności dla krótkoterminowych inwestorów.
  • 30-dniowa średnia wskaźnika Realized Profit/Loss Ratio wynosi 0,53, co wskazuje, że realizacja strat nadal dominuje nad realizacją zysków.
  • Zrealizowana kapitalizacja (Realized Cap) zmniejszył się o 1,5% w ciągu ostatnich 90 dni do poziomu 1,07 bln USD, potwierdzając odpływ kapitału z rynku, a w ujęciu 7-dniowym spadek Realized Cap niemal wyhamował i wynosi obecnie jedynie -0,18%.
  • Według Glassnode wiarygodnym sygnałem przejścia do fazy poprzedzającej nową hossę będzie jednoczesny powrót dodatniej 90-dniowej dynamiki Realized Cap oraz odzyskanie przez BTC poziomu True Market Mean.
  • Po spadku Bitcoina w okolice 60 tys. USD poprawiły się warunki płynności na rynku spot.
  • Na rynku powróciła głębokość pasywnych ofert kupna (passive bid depth), co zmniejsza zależność rynku od agresywnych kupujących.
  • Obecne warunki sugerują, że presja sprzedażowa jest absorbowana znacznie efektywniej niż podczas wcześniejszych etapów spadków.
  • Otwarte pozycje na rynku instrumentów pochodnych (Open Interest) pozostają relatywnie niskie.
  • Pomimo niskiego Open Interest, duże pasywne zlecenia kupna nadal skutecznie absorbują podaż pojawiającą się na rynku.
  • Aktywność agresywnych sprzedających stopniowo maleje.
  • Struktura rynku wskazuje na rosnącą obecność bardziej cierpliwych i długoterminowo nastawionych kupujących.
  • Zmienność implikowana (Implied Volatility) gwałtownie powróciła do bardziej normalnych poziomów po wcześniejszym okresie podwyższonej niepewności.
  • Jednocześnie zmienność zrealizowana (Realized Volatility) nadal rosła.
  • Doprowadziło to do spadku premii za ryzyko zmienności (Volatility Risk Premium) poniżej zera.
  • Wskaźnik Skew wyraźnie oddalił się od niedawnych ekstremów, co oznacza istotne zmniejszenie popytu na zabezpieczenia przed dalszymi spadkami rynku.
  • Przepływy na rynku opcji stały się bardziej zrównoważone pomiędzy pozycjami wzrostowymi i spadkowymi.
  • Pozycjonowanie dealerów opcyjnych pozostaje jednak skoncentrowane wokół strefy 68 tys. USD, określanej w raporcie jako obszar ujemnej gammy – po przekroczeniu 65 tys. USD to on teraz może generować podwyższoną zmienność ceny.

Geopolityka wspiera Bitcoina, ale jastrzębi Fed wisi nad rynkiem

W ciągu pierwszych trzech tygodni korekty Bitcoin stracił około 22%, spadając z 77 486 USD do lokalnego minimum na poziomie 60 861 USD. W tym samym czasie ropa WTI utrzymywała się powyżej 90 USD za baryłkę Złoto przyciągało kapitał szukający bezpiecznej przystani w obliczu rosnących napięć geopolitycznych. Sytuacja zmieniła się 14 czerwca, gdy ogłoszono porozumienie pokojowe pomiędzy USA i Iranem. Według Glassnode był to moment, który doprowadził do szybkiego wygaszenia geopolitycznej premii za ryzyko. W ciągu kolejnych 48 godzin cena ropy spadła z około 86 USD do 76 USD za baryłkę… Złoto oddało część wcześniejszych wzrostów, a Bitcoin powrócił do przedziału 65–66 tys. USD.

Analitycy Glassnode wskazują, że to właśnie spadek cen energii miał największe znaczenie dla poprawy sentymentu wobec aktywów ryzykownych. Historycznie ograniczenie napięć geopolitycznych oraz odpływ kapitału z aktywów defensywnych sprzyjały napływowi środków do Bitcoina i szerokiego rynku kryptowalut.

Jednocześnie inwestorzy muszą brać pod uwagę bardziej jastrzębi przekaz ze strony Rezerwy Federalnej. Fed zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe bez zmian, ale jednocześnie podniósł prognozy inflacyjne na kolejne kwartały. Najnowszy wykres oczekiwań członków FOMC (dot plot) pokazuje również rosnące podziały wśród decydentów. Blisko połowa członków Rezerwy Federalnej zakłada obecnie scenariusz utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej. Część nie wyklucza nawet konieczności podwyżek stóp procentowych do końca 2026 roku. Oznacza to, że mimo poprawy sytuacji geopolitycznej i odbudowy apetytu na ryzyko,… Wysokie stopy procentowe w USA nadal mogą ograniczać potencjał do trwałego powrotu hossy na rynku kryptowalut.

Wczoraj decyzję Fedu opublikowaliśmy w Z ostatniej chwili: Fed zszokował rynki, indeksy i Bitcoin reagują na decyzję. Ryzyko podwyżek stóp rośnie?, a konferencję nowego przewodniczącego, Warsha w Przemawia nowy szef Fed, Kevin Warsh. Zaskoczy Wall Street? Oto, co mówi

Bitcoin nadal pozostaje poniżej kluczowego poziomu on-chain

Pomimo odbicia wywołanego wygasaniem napięć geopolitycznych po porozumieniu pokojowym pomiędzy USA i Iranem… Bitcoin wciąż znajduje się po niedźwiedziej stronie najważniejszego wskaźnika cyklicznego analizowanego przez Glassnode. Chodzi o True Market Mean, czyli średni koszt zakupu monet znajdujących się w rękach aktywnych uczestników rynku. To on historycznie wyznacza granicę pomiędzy rynkiem byka a rynkiem niedźwiedzia.

Obecnie True Market Mean znajduje się na poziomie 77,2 tys. USD, podczas gdy Bitcoin handlowany jest w okolicach 65,6 tys. USD, co oznacza blisko 15-procentowy dyskont względem średniego kosztu nabycia aktywnych inwestorów. Zdaniem analityków Glassnode jest to wyraźny sygnał, że rynek pozostaje w fazie bessy, mimo poprawy nastrojów po ostatnim odbiciu.

W połowie maja kurs BTC na krótko zbliżył się do tego poziomu… Jednak późniejsza korekta ponownie zwiększyła dystans pomiędzy ceną rynkową a True Market Mean. Według Glassnode dopiero trwały powrót powyżej poziomu 77,2 tys. USD mógłby stanowić pierwszy wiarygodny sygnał przejścia z obecnej fazy niedźwiedziej do etapu poprzedzającego nową hossę. Na ten moment dane on-chain wskazują jednak, że proces odbudowy rynku wciąż trwa.

Źródło: Glassnode

Ostatni nabywcy nadal pozostają pod kreską

Skoro Bitcoin wciąż handlowany jest wyraźnie poniżej poziomu True Market Mean, kolejnym ważnym pytaniem jest kondycja inwestorów, którzy weszli na rynek w ciągu ostatnich miesięcy. Odpowiedzi dostarcza wskaźnik Short-Term Holder MVRV, mierzący niezrealizowany zysk lub stratę monet przemieszczanych w ciągu ostatnich 155 dni. Poziom 1,0 oznacza punkt rentowności dla tej grupy uczestników rynku.

Jeszcze tydzień temu wskaźnik znajdował się na poziomie 0,83, sygnalizując głębokie straty wśród najnowszych nabywców Bitcoina. Wraz z odbiciem kursu od czerwcowych minimów MVRV wzrósł do 0,90, jednak nadal pozostaje poniżej kluczowej granicy rentowności. Oznacza to, że średni koszt zakupu krótkoterminowych inwestorów wynosi obecnie około 72,6 tys. USD, a więc przeciętny uczestnik tej grupy pozostaje około 10% na minusie.

Według analityków Glassnode ostatni wzrost cen przyniósł inwestorom pewną ulgę, ale nie był wystarczająco silny, aby przywrócić ich do strefy zysków. Dopóki wskaźnik Short-Term Holder MVRV nie powróci powyżej poziomu 1,0, krótkoterminowi posiadacze mogą stanowić źródło dodatkowej podaży przy każdej próbie silniejszego odbicia. Z perspektywy danych on-chain pełny powrót tej grupy do rentowności pozostaje jednym z kluczowych warunków trwałego wyjścia rynku z obecnej fazy bessy.

Źródło: Glassnode

Straty nadal dominują nad realizacją zysków

Kolejne dane on-chain potwierdzają, że mimo ostatniego odbicia Bitcoin wciąż funkcjonuje w warunkach charakterystycznych dla rynku niedźwiedzia. Wskazuje na to wskaźnik Realized Profit/Loss Ratio, który porównuje wartość dolarową monet sprzedawanych z zyskiem do tych realizowanych ze stratą. Odczyty powyżej 1 oznaczają przewagę realizacji zysków, natomiast wartości poniżej 1 sygnalizują dominację strat.

90-dniowa średnia krocząca tego wskaźnika wynosi obecnie 1,10. To wprawdzie pozostaje nieznacznie powyżej neutralnego poziomu 1,0, ale jednocześnie znajduje się wyraźnie poniżej średniej obserwowanej w ostatnich czterech latach. Sugeruje to, że w dłuższym horyzoncie rynek balansuje na granicy równowagi pomiędzy zyskami a stratami.

Znacznie bardziej niepokojący obraz wyłania się jednak z krótszego terminu. 30-dniowa średnia krocząca spadła do 0,53, co oznacza, że w ciągu ostatniego miesiąca inwestorzy zdecydowanie częściej realizowali straty niż zyski. Według analityków Glassnode połączenie 90-dniowej średniej utrzymującej się w pobliżu 1,0… Oraz 30-dniowej średniej na poziomie zaledwie 0,53 – co jest typową konfiguracją przepływów kapitału obserwowaną podczas bessy.

Pierwszym wiarygodnym sygnałem poprawy sytuacji wg. Glassnode’a byłby trwały wzrost obu średnich w kierunku poziomów przekraczających 2,0, które historycznie towarzyszyły rynkom byka. Na obecnym etapie dane nadal wskazują, że realizacja strat pozostaje dominującą siłą kształtującą zachowanie uczestników rynku.

Źródło: Glassnode

Kapitał wciąż odpływa z rynku, choć tempo wyraźnie słabnie

Analiza rentowności inwestorów pokazuje, że na rynku dominują straty, jednak pełny obraz sytuacji uzupełniają dane dotyczące przepływu kapitału. Kluczowym wskaźnikiem pozostaje tutaj Realized Cap, który odzwierciedla łączny koszt nabycia wszystkich bitcoinów znajdujących się w obiegu. Wzrost tego wskaźnika oznacza napływ nowego kapitału do sieci, natomiast spadek sygnalizuje jego odpływ.

Obecnie wartość Realized Cap wynosi około 1,07 bln USD, a w ciągu ostatnich 90 dni wskaźnik skurczył się o 1,45%. W perspektywie 30 dni spadek wynosi 1,39%. Mamy zatem systematyczny odpływ kapitału z rynku, a nie jednorazowe wydarzenie wywołane nagłym szokiem. Według Glassnode jest to kolejny argument przemawiający za tym, że Bitcoin nadal znajduje się w zaawansowanej fazie bessy.

Pewnym pozytywnym sygnałem jest jednak zachowanie wskaźnika w krótkim terminie. W ciągu ostatnich siedmiu dni Realized Cap obniżył się jedynie o 0,18%. To sugeruje, że tempo odpływu kapitału niemal całkowicie wyhamowało. Choć nie oznacza to jeszcze powrotu nowych środków na rynek, może wskazywać na stopniową stabilizację warunków po czerwcowej przecenie.

Analitycy Glassnode podkreślają, że obecna sytuacja spełnia kryteria głębokiego rynku niedźwiedzia – cena Bitcoina pozostaje wyraźnie poniżej swojej średniej on-chain, większość krótkoterminowych inwestorów nadal znajduje się pod kreską, a przepływy kapitałowe pozostają ujemne. Aby można było mówić o wiarygodnym przejściu do fazy poprzedzającej nową hossę, muszą zostać spełnione trzy konkretne warunki. Powrót ceny powyżej poziomu True Market Mean wynoszącego 77,2 tys. USD, wzrost wskaźnika Short-Term Holder MVRV ponad 1,0 oraz ponowny dodatni wzrost Realized Cap w ujęciu 90-dniowym.

Źródło: Glassnode

Płynność na rynku spot zaczyna wspierać stabilizację ceny

Po spadku Bitcoina w okolice 60 tys. USD wyraźnej poprawie uległy warunki płynności na rynku spot. Dane z giełdy Binance pokazują, że wskaźnik Spot Orderbook Depth Imbalance przesunął się zdecydowanie na korzyść strony kupującej, a liczba oczekujących zleceń kupna przewyższa obecnie zlecenia sprzedaży w największym stopniu od wielu miesięcy.

Oznacza to, że uczestnicy rynku coraz częściej przygotowują się do absorbowania podaży na niższych poziomach cenowych, zamiast wystawiać dodatkową podaż podczas wzrostów. Jest to istotna zmiana względem warunków obserwowanych podczas większości ostatniej korekty, kiedy to przewaga po stronie sprzedających wyraźnie ciążyła notowaniom BTC.

Analitycy Glassnode zwracają jednak uwagę, że płynność widoczna w arkuszu zleceń pozostaje z natury bardzo dynamiczna i może zostać szybko wycofana. Mimo to obecna przewaga strony popytowej stanowi jeden z pierwszych sygnałów poprawy struktury rynku po czerwcowej przecenie.

Historycznie długotrwała dominacja zleceń kupna często towarzyszyła okresom stabilizacji cen, ponieważ głębsze „ściany popytu” zwiększają zdolność rynku do absorbowania presji sprzedażowej i ograniczają ryzyko gwałtownych spadków. Choć sam ten wskaźnik nie przesądza jeszcze o utworzeniu trwałego dna, sugeruje, że inwestorzy działający na rynku spot są coraz bardziej skłonni bronić obecnych poziomów cenowych Bitcoina.

Źródło: Glassnode

Popyt wraca, ale kupujący nadal zachowują cierpliwość

Dane z rynku instrumentów pochodnych i rynku spot sugerują, że po czerwcowej przecenie Bitcoin przechodzi proces stopniowej stabilizacji, jednak trudno jeszcze mówić o agresywnym powrocie kupujących. Pod koniec maja wartość Open Interest utrzymywała się blisko lokalnych szczytów, wspierając wzrost kursu do ostatnich maksimów. Gdy jednak na początku czerwca cena BTC zaczęła gwałtownie spadać, zarówno wskaźniki Spot CVD, jak i Futures CVD skierowały się w dół.

Według analityków Glassnode oznacza to, że za wyprzedażą stali zarówno inwestorzy działający na rynku kasowym, jak i uczestnicy rynku lewarowanego. Nie był to więc jedynie efekt masowych likwidacji długich pozycji. Potwierdzeniem tego scenariusza był gwałtowny spadek Open Interest po wybiciu lokalnego dołka, który wskazywał na rzeczywisty proces redukcji dźwigni finansowej w systemie.

Jednocześnie stawki finansowania (funding rates) spadły z wyraźnie dodatnich poziomów do strefy oscylującej wokół zera. Oznacza to, że rynek nie jest obecnie ani nadmiernie nastawiony na wzrosty, ani zdominowany przez agresywne pozycje krótkie. Innymi słowy, spekulacyjny kapitał pozostaje wyjątkowo ostrożny.

Od momentu czerwcowego tąpnięcia Open Interest wzrósł jedynie nieznacznie, a poprawa na rynku kontraktów terminowych pozostaje ograniczona. Co więcej, wskaźnik Spot CVD nadal utrzymuje się w trendzie bocznym lub lekko spadkowym. Glassnode interpretuje ten sygnał jako dowód obecności dużych, pasywnych zleceń kupna, które systematycznie absorbują podaż bez konieczności agresywnego podbijania ceny.

To oznacza, że akumulacja Bitcoina wprawdzie trwa, ale odbywa się w sposób spokojny i niemal niewidoczny dla większości uczestników rynku. Zdaniem analityków bardziej konstruktywnym sygnałem byłoby dopiero wyraźne odbicie Spot CVD, wskazujące na gotowość inwestorów do natychmiastowego zakupu po aktualnych cenach. Jeśli taki wzrost zbiegłby się z poprawą wskaźników na rynku futures, mogłoby to oznaczać pierwszy od wielu tygodni sygnał zgodnego powrotu popytu zarówno na rynku spot, jak i instrumentów pochodnych.

Źródło: Glassnode

Zmienność implikowana wraca do normalnych poziomów

Kolejnym sygnałem świadczącym o stopniowej stabilizacji rynku jest zachowanie zmienności implikowanej (Implied Volatility). Po gwałtownej wyprzedaży wywołanej wybiciem Bitcoina poniżej wielomiesięcznego przedziału konsolidacji rynek opcji zaczął stopniowo wycofywać premię za ryzyko, która została zbudowana podczas okresu podwyższonej niepewności.

Największe zmiany widoczne są w krótkoterminowych kontraktach. Jednotygodniowa zmienność implikowana at-the-money spadła z poziomów przekraczających 65% do około 35%, natomiast zmienność dla jednomiesięcznych opcji obniżyła się z około 50% do 35%. Znacznie mniejsza korekta nastąpiła w przypadku dłuższych terminów zapadalności – sześciomiesięczna zmienność implikowana spadła z około 44% do 41%.

Zdaniem analityków Glassnode taki ruch wskazuje, że uczestnicy rynku coraz lepiej adaptują się do obecnych warunków cenowych. Pomimo odbicia Bitcoina z czerwcowego minimum w pobliżu 59 tys. USD do niemal 67 tys. USD, popyt na instrumenty zabezpieczające pozostaje ograniczony, a inwestorzy stopniowo zamykają pozycje ochronne otwierane podczas wcześniejszej przeceny.

W praktyce oznacza to, że rynek opcji przestał oczekiwać gwałtownych ruchów cenowych w krótkim terminie. Premia za niepewność, która jeszcze kilka tygodni temu była wyraźnie widoczna w wycenach kontraktów opcyjnych, została w dużej mierze usunięta. Według Glassnode szok zmienności związany z czerwcową wyprzedażą został już w znacznym stopniu zaabsorbowany przez rynek, a inwestorzy zaczynają zakładać bardziej stabilne otoczenie dla notowań Bitcoina.

Źródło: Glassnode

Rynek opcji oczekuje wyciszenia zmienności

Jednym z najbardziej interesujących sygnałów płynących obecnie z rynku instrumentów pochodnych jest gwałtowna zmiana relacji pomiędzy zmiennością implikowaną a zmiennością zrealizowaną. Dane Glassnode pokazują, że w ciągu ostatniego tygodnia jednomiesięczna zmienność implikowana (Implied Volatility) spadła z około 47% do 35%, podczas gdy zmienność zrealizowana (Realized Volatility) wzrosła z około 27% do 42%.

W efekcie doszło do silnego spadku tzw. premii za ryzyko zmienności (Volatility Risk Premium), która jeszcze na początku czerwca utrzymywała się na dwucyfrowych poziomach dodatnich, a obecnie znalazła się poniżej zera.

Według analityków Glassnode jest to efekt stopniowego wygaszania premii za niepewność, która została zbudowana podczas czerwcowej wyprzedaży. Wraz z uspokojeniem nastrojów na rynku opcje zaczęły wyceniać coraz niższą przyszłą zmienność, podczas gdy historyczne wahania cen nadal pozostają podwyższone i są uwzględniane w odczytach zmienności zrealizowanej.

Oznacza to, że po raz pierwszy od początku miesiąca zmienność zrealizowana przewyższa zmienność implikowaną. Relacja pomiędzy tymi wskaźnikami całkowicie odwróciła się względem warunków obserwowanych podczas szczytu paniki rynkowej.

Ujemna wartość premii za ryzyko zmienności sugeruje, że uczestnicy rynku opcji oczekują obecnie znacznie spokojniejszego otoczenia rynkowego, niż mogłaby wskazywać na to niedawna historia notowań Bitcoina. Choć nie jest to bezpośredni sygnał wzrostowy, wskazuje na wyraźny spadek obaw przed kolejną falą gwałtownych ruchów cenowych w krótkim terminie.

Źródło: Glassnode

Kluczowa strefa dla rynku opcji znajduje się w okolicach 68 tys. USD

Oprócz samych przepływów kapitału i sentymentu inwestorów, analitycy Glassnode zwracają uwagę na strukturę rynku opcji, a konkretnie na ekspozycję gamma (Gamma Exposure), która pozwala określić poziomy cenowe mogące wywoływać zwiększoną aktywność zabezpieczającą ze strony dealerów. To właśnie te strefy często wpływają na krótkoterminową dynamikę notowań Bitcoina.

W ostatnich dniach struktura rynku opcji stała się bardziej zrównoważona. W ciągu minionego tygodnia największy udział w obrocie premiami opcyjnymi stanowiły zakupy opcji sprzedaży (put buying) odpowiadające za 28,1% całkowitego wolumenu premii. Niewiele mniej przypadło na zakupy opcji kupna (call buying), których udział wyniósł 24,1%. Co istotne, w perspektywie ostatnich 24 godzin przewagę zaczęły uzyskiwać opcje call, co może sugerować stopniową poprawę nastrojów inwestorów.

Zmiana ta znajduje odzwierciedlenie w aktualnym profilu gamma. Największe skupisko ujemnej gammy (negative gamma) znajduje się obecnie w rejonie 68 tys. USD, a dodatkowe strefy podwyższonej ekspozycji rozciągają się pomiędzy 66 tys. a 71 tys. USD. Przy kursie Bitcoina oscylującym w pobliżu 65 tys. USD oznacza to, że rynek znajduje się tuż poniżej najważniejszego obszaru potencjalnej niestabilności.

Z kolei główne skupisko dodatniej gammy (positive gamma) znajduje się dopiero w górnej części przedziału 70 tys. USD, co oznacza, że Bitcoin pozostaje daleko od strefy, w której pozycjonowanie dealerów mogłoby działać stabilizująco na notowania.

Według Glassnode, mimo wyraźnego spadku popytu na zabezpieczenia przed spadkami, struktura rynku opcji nadal wskazuje na podwyższoną wrażliwość kursu w rejonie 68 tys. USD. To właśnie ten poziom może stać się jednym z najważniejszych punktów obserwacyjnych dla inwestorów w nadchodzących tygodniach.

Źródło: Glassnode

Wnioski: rynek wciąż jest słaby, ale pojawiają się oznaki stabilizacji

Dane on-chain i off-chain analizowane przez Glassnode wskazują, że Bitcoin nadal znajduje się w fazie bessy, jednak struktura rynku zaczyna stopniowo się poprawiać. Rentowność inwestorów pozostaje niska, realizacja strat wciąż dominuje nad realizacją zysków, a krótkoterminowi posiadacze nadal znajdują się pod presją. Jednocześnie coraz więcej wskaźników sugeruje, że rynek przechodzi z etapu wymuszonej sprzedaży do fazy stabilizacji.

Widoczna jest poprawa warunków płynności, odbudowuje się głębokość arkuszy zleceń na rynku spot, a pasywni kupujący coraz skuteczniej absorbują podaż. Analitycy zwracają również uwagę na zachowanie inwestorów korzystających z funduszy ETF opartych na Bitcoinie. Pomimo ostatnich spadków nie wykazują oni oznak paniki, wydłużając średni czas utrzymywania pozycji zamiast agresywnie redukować ekspozycję.

Na rynku opcji nadal utrzymuje się ostrożność, choć oczekiwania dotyczące przyszłej zmienności wyraźnie spadły względem poziomów obserwowanych podczas czerwcowej wyprzedaży. Popyt na zabezpieczenia przed spadkami pozostaje obecny, ale nie dominuje już rynku w takim stopniu jak jeszcze kilka tygodni temu.

W efekcie Bitcoin pozostaje aktywem podatnym na dalsze wahania, jednak coraz większą rolę zaczyna odgrywać cierpliwy kapitał nastawiony na akumulację. Kluczowym pytaniem na kolejne tygodnie pozostaje to, czy poprawiająca się płynność i stopniowy powrót popytu będą w stanie zrównoważyć słabość wskaźników rentowności oraz niepewność wynikającą z otoczenia makroekonomicznego. To właśnie od tej równowagi będzie zależało, czy obecne okolice cenowe staną się trwałym dnem obecnego cyklu korekcyjnego.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!