Wojskowi zarabiali miliony na Polymarket. Pentagon ukróci ten proceder
W ostatnich miesiącach rynki predykcyjne zyskały olbrzymią popularność, stając się miejscem, w którym obywatele obstawiają niemal wszystko, od wyników wyborów po decyzje banków centralnych. Anonimowość niektórych platform przyciąga jednak uwagę osób mających dostęp do najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych.
Cała ta sytuacja doprowadziła do niespotykanej dotąd decyzji na najwyższych szczeblach władzy w Stanach Zjednoczonych. Sekretarz Obrony Pete Hegseth wydał oficjalne memorandum skierowane do kierownictwa sił zbrojnych oraz agencji obronnych, w którym kategorycznie zabronił wszystkim pracownikom Pentagonu oraz wojskowym wykorzystywania niepublicznych informacji do obstawiania zakładów. Zakaz ten obejmuje zarówno dane sklasyfikowane jako tajne, jak i niejawne informacje operacyjne. Nowy dyrektywa ma na celu ukrócenie procederu insider tradingu, który przeniósł się z tradycyjnej giełdy wprost na zdecentralizowane rynki zakładów.
Niebezpieczne precedensy
Scentralizowane i zdecentralizowane platformy stały się bronią obosieczną, ponieważ gwałtowne przepływy kapitału mogą ujawniać ruchy wojsk jeszcze zanim dojdzie do oficjalnych komunikatów. Hegseth odkreślił, że zagraniczne służby wywiadowcze oraz przeciwnicy polityczni bacznie obserwują wahania kursów i wolumeny na rynkach predycyjnych. Nagły wzrost zakładów na konkretne wydarzenie militarne może działać jak bezpłatny wywiad dla wroga i zdradzić planowane operacje.
Sekretarz Stanu wskazał jednoznacznie, że życie amerykańskich żołnierzy bardzo często zależy od tego, czy przeciwnik nie posiada wiedzy o nadchodzących uderzeniach. Oprócz bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa operacyjnego, Pentagon dostrzega poważne ryzyko moralne i etyczne. Urzędnicy mający interes finansowy w konkretnym rozwoju wydarzeń mogą podejmować decyzje pod wpływem osobistego zysku, co zdaniem szefa resortu wypacza profesjonalizm i podważa etos wojskowy. Logistyk stawiający pieniądze na konkretną datę ataku lub analityk posiadający pozycję finansową na rynku mogą podświadomie dążyć do realizacji scenariusza, który przyniesie im prywatny zysk.
Kumulacja zjawiska
Decyzja szefa amerykańskiego resortu obrony jest bezpośrednią odpowiedzią na głośne incydenty z udziałem wojskowych. Najbardziej jaskrawym przykładem stała się sprawa Gannona Kena Van Dyke’a, żołnierza amerykańskich sił specjalnych. Zostały mu postawione mu zarzuty wykorzystania tajnych informacji dotyczących operacji pojmania wenezuelskiego przywódcy Nicolása Maduro. Mężczyzna brał udział w planowaniu i realizacji akcji, a następnie wykorzystał swoją wiedzę, aby na platformie Polymarket obstawić usunięcie dyktatora. Z ustaleń prokuratury wynika, że żołnierz postawił zakłady o wartości ponad 33 000 USD, a jego wygrana przekroczyła 400 000 USD. Podobne przypadki miały miejsce również w innych armiach świata – np. izraelskie służby aresztowały rezerwistę oraz osobę cywilną za wykorzystanie tajnych danych wywiadowczych do obstawiania na Polymarket nadchodzących ataków militarnych na terytorium Iranu.
Rosnąca skala problemu sprawiła, że sprawą zajęły się niezależne organizacje śledcze oraz Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Z raportów opublikowanych przez organizację Anti-Corruption Data Collective wynika, że na platformie Polymarket zidentyfikowano ponad 150 portfeli cyfrowych, które mogły dokonywać transakcji w oparciu o poufne informacje pochodzące z sektora wojskowego. Sama platforma, chcąc uniknąć surowych sankcji regulacyjnych, przekazała śledczym dane dotyczące kilkudziesięciu podejrzanych transakcji.
Przeczytaj również:
Gigantyczna afera w USA. Politycy ujawniają prawdę o kryptowalutach i Trumpie
Rekordowa liczba mieszkań na sprzedaż. Czy to koniec wysokich cen?