Złoto znowu traci. Co dalej? „Złoto powinno na tym skorzystać”
Miniony tydzień nie przyniósł oczekiwanego przełomu na rynku metali szlachetnych. Złoto zakończyło ten tydzień niemal w tym samym miejscu, co poprzedni. Biorąc pod uwagę, że symptomy wyraźnego osłabienia wykazała rynek akcji oraz aktywów ryzykownych, jak kryptowaluty, wydawało się, że w tym czasie notowania metalu się poprawią. Tak się jednak nie stało, a bilans tygodniowy złota była nawet nieco słabszy w porównaniu do poprzedniego. Sprawdzamy, co na to eksperci i jakie są ich prognozy na najbliższe dni.
Złoto, niedużo, ale jednak znowu traci
Sytuacja na rynku metali szlachetnych pozostaje napięta, pomimo pewnych sygnałów, które powinni mu sprzyjać. Widać to po rynku złota, gdzie ostatni tydzień nie przyniósł istotnej poprawy. Na koniec minionego tygodnia handlowego złoto kosztowało 4165 dolarów. Uncja tego metalu straciła na wartości w ujęciu tygodniowym 0,58%. W porównaniu do poprzedniego tygodnia cena uncji tego metalu spadła o 29 dolarów.
Po rajdzie z sierpnia nie ma już ani śladu, a w ujęciu miesięcznym metal szlachetny traci na wartości 2,22%. Mając w pamięci rajdy z początku roku trudno uwierzyć, że wskaźnik stopy zwrotu dla złota wynosi obecnie -3,72%. Chociaż rentowność obligacji nieco spadła, dolar tracił, a rynek akcji zanotował mocny cios w tym tygodniu, złoto nie zyskało na tej sytuacji.
Nastroje na Wall Street wyraźnie osłabły
Po wynikach z tego tygodnia wyraźne zanikł również optymizm wśród ekspertów największych instytucji i funduszy z Wall Street. Jak wynika z najnowszej ankiety Kitco News Gold Survey, tylko 33% przedstawicieli tych podmiotów prognozuje, że złoto w kolejnym tygodniu wzrośnie. W poprzedniej ankiecie taki scenariusz wskazywało 50% respondentów. Z kolei 17% analityków ocenia, że następny tydzień przyniesie kontynuację spadków. Największą grupę (50%) stanowią eksperci, którzy szacują, że kolejny tydzień przyniesie konsolidację kursu złota na obecnych poziomach.
Rich Checkan, prezes i dyrektor operacyjny Asset Strategies International, ocenił, że: „W związku z osłabieniem dolara amerykańskiego po raz pierwszy od pięciu tygodni, złoto powinno na tym skorzystać. Nabywcy złota w walutach innych niż dolar amerykański ostatecznie przekonają się, że ich złoto jest tańsze dzięki korzystniejszemu kursowi wymiany”.
Brak zdecydowanych ruchów prognozuje Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management. Jak wskazuje Day: „Pozostaję w obozie, który przewiduje dalsze wahania, zanim złoto wybije się w górę. […] Odporność złota na wzrost rentowności oraz relatywnie wysokie ceny dolara i ropy naftowej są wymowne. Złoto ma silne wsparcie spadkowe, więc wybicie się w górę jest teraz kwestią czasu”.
Ulica obstaje przy swoim
Dużo stabilnie wyglądają nastroje wśród inwestorów detalicznych. Najnowsze wyniki badania Kitco wskazują, że ulica praktycznie nie zmieniła zdania co do przyszłości złota. W najnowsze ankiecie portalu 43% ankietowanych wskazało, że w kolejnym tygodniu metal szlachetny ma szanse na wzrost wartości. W zeszłym tygodniu grupa ta stanowiła 45%. Z kolei 45% respondentów oczekuje, że kolejne dni przyniosą kontynuację spadków na rynku złota (wcześniej 47%). Pozostałe 12% ankietowanych szacuje, że następny tydzień nie przyniesie większych zmian, a kurs złota nie ruszy wyraźnie w żadnym kierunku.
Redakcja BitHup.pl poleca również:
- Złoto odbija na koniec tygodnia. Co dalej? „Tak naprawdę nie masz wyboru”
- Dwucyfrowy wzrost liczby upadłości. Fatalny rekord coraz bliżej
- Branża meblowa w głębokim kryzysie. Firmy tną etaty i upadają. Winni politycy?

