Złoto odbija na koniec tygodnia. Co dalej? „Tak naprawdę nie masz wyboru”
Wiele wskazywało na to, że złoto zaliczy kolejny spadkowy tydzień. Jednak mocna końcówka tygodnia spowodowała, że ostatecznie metal niespodziewanie przełamał serię spadków i wreszcie dał jakiś pozytywny impuls. Tak naprawdę po jednej lepszej sesji trudno mówić o odwróceniu trendu. Jednak nastroje wśród ekspertów i inwestorów detalicznych uległy poprawie. Sprawdzamy, jakie są prognozy na kolejny tydzień. Czy złoto kontynuuje odbicie z końcówki ostatniego tygodnia?
Złoto rzutem na taśmę odbija
Sytuacja na rynku metali szlachetnych wciąż jest daleko od hossy, którą obserwowaliśmy na początku roku. Chociaż jeszcze pod koniec stycznia złoto kosztowało powyżej 5600 USD za uncję, obecnie metal traci na wartości 3,05%. Po odbiciu z początku sierpnia nie ma właściwie już śladu. Przez kilka ostatnich tygodni kruszec regularnie tracił na wartości, ale końcówka minionego tygodnia handlowego przyniosła delikatne odbicie, co poprawiło nastroje na rynku.
Tydzień handlowy między 5 a 9 października metal szlachetyn zakończył na poziomie 4194 USD za uncję. To nie jest wynik, który zadowala odoby, oczekujące wzrostów, ale jest dużo lepszy od tego, na co się zanosiło. Jeszcze w środę 7 października kurs złota spadł poniżej 4100 dolarów. Ostatecznie wynik udało się poprawić po lepszej końcówce tygodnia, która przyniosła 1,47% wzrost. Cały tydzień zakończył się wzrostem wartości złota o 1,28%. Mimo lepszego wyniku na koniec tygodnia metal w ujęciu miesięcznym wciąż traci na wartości 4,78%.
Wall Street odzyskuje wiarę
Po ostatniej serii spadków wielu ekspertów zaczęło wątpić w poprawę sytuacji. Jednak rajdzie w końcówce minionego tygodnia nastroje na Wall Street wyraźnie się poprawiły. Z ankiety Kitco News Gold Survey wynika, że eksperci największych instytucji z Wall Street w większości prognozują wzrost złota. Taki scenariusz obstawia 50% respondentów. Zaledwie 14% analityków, z którymi rozmawiał portal Kitco szacuje, że w ciągu kolejnych dni kurs złota spadnie. Pozostałe 36% ankietowanych ocenił, że kolejny tydzień na rynku złota przyniesie konsolidację na obecnych pozimach.
Kevin Grady, prezes Phoenix Futures and Options, wskazuje, że w kolejnym tygodniu istotne będą dane o inflacji i to, co zrobi z nimi Fed. Jak ocenia Grady: „To po prostu jedna z tych rzeczy, na które trzeba czekać. Tak naprawdę nie masz wyboru. Musimy po prostu przeczekać”.
Z kolei Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management, spodziewa się kolejny wahań w związku z brakiem wygaszenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jak ocenił Day: „Nie spodziewamy się dużego spadku, ale też nie ma mowy o wybiciu z kryzysu”.
Natomiast Rich Checkan, prezes i dyrektor operacyjny Asset Strategies International, widzi przestrzeń do kolejnych wzrostów. Jak ocenił: „Obecnie panuje przekonanie, że na październikowym posiedzeniu FOMC nie nastąpi podwyżka stóp procentowych przez Fed. Powinno to więc częściowo złagodzić krótkoterminową presję na złoto”.
Nastroje wśród unwestorów detalicznych słabną, pomimo odbicia
Interesująco wygląda sytuacja w przypadku inwestorów detalicznych. Chociaż złoto odbiło grono osób, które prognozują dalsze wzrosty złota, praktycznie się nie zmieniło. Jak podaje Kitco 45% wszystkich respondentów w trakcie najnowszej edcyji badania oceniło, że metal zyska na wartości w kolejnym tygodniu. W zeszłym tygodniu, choć wyniki było słabsze, wzrost złota obstawiało 47% ankietowanych. Z kolei spadek obstawia aż 37% inwestorów detalicznych. Pozostałe 18% szacuje, że kolejne dni nie przyniosą istotniej zmiany, a złoto będzie się konsolidować na obecnych poziomach.
Więcej wiadomości i analiz z rynku złota:
Złoto zaskakuje ekspertów. „To nielogiczne”. Sprawdzamy prognozy na kolejny tydzień
To dobry moment na złoto? Eksperci mówią o „okazji” i „najbardziej byczej rzeczy dla złota”
Złoto kompletnie zaskoczyło Wall Street. Co dalej? „Zasadniczo nic się nie zmieniło”

