Branża meblowa w głębokim kryzysie. Firmy tną etaty i upadają. Winni politycy?
Polska branża meblowa, która jest jedną z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki, znalazła się w poważnych tarapatach. Firmy coraz bardziej ograniczają zatrudnienie, walczą o płynność finansową, a niektóre podmioty z wieloletnią tradycją są na krawędzi upadku. To szczególnie niepokojące, ponieważ problemy nie dotyczą niszowego sektora, tylko jednego z najważniejszych sektorów polskiego przemysłu, który przez lata budował silną pozycję na światowych rynkach. Branża mówi głównie o rosnących kosztach i silnej konkurencji ze strony azjatyckich producentów. Jednak to nie jedyne powody kryzysu. Dlaczego kluczowa dla polskiej gospodarki branża tak szybko traci przewagę, którą budowała przez dekady?
Fameg upada, a kolejne firmy meblowe walczą o przetrwanie
Jednym z najbardziej wymownych przykładów kryzysu, który trawi branżę meblową, jest Fameg z Radomska. Mowa o firmie, której historia sięga 1881 roku i należała do największych europejskich producentów drewnianych krzeseł giętych. Jeszcze dwa lata temu Fameg zatrudniał około 500 osób. Pogarszająca się sytuacja finansowa wymusiła restrukturyzację, a ostatecznie skończyło się na wniosku o ogłoszenie upadłości.
Fameg to niejedyny niepokojący przypadek. Problemy dotknęły również takich producentów jak Oflor i Wajnert Meble. Restrukturyzację rozpoczęła również firma Meblik. Z kolei w przypadku Aquinos Bedding Poland prawomocnie ogłoszono już upadłość. Kolejne przedsiębiorstwa w kłopotach tylko pokazują, że branża meblowa doświadcza kryzysu, który jest czymś więcej niż przejściowymi trudnościami pojedynczych zakładów. Problemy ma cała branża.
Chińskie meble, droższa energia i problemy z drewnem
Przyczyn, które doprowadziły do kryzysu polskiej branży meblowej jest wiele. Jedną z nich jest rosnąca konkurencja ze strony azjatyckich producentów. Niższe koszty pracy w tych państwach powodują, że tamtejsi producenci oferują tańsze meble. Ostatnie dane pokazują, że wartość mebli sprowadzanych z Chin do Europy wyniosła w 2025 roku 12,5 mld euro. To wynik wyższy aż o 55,6 proc. niż w 2019 roku.
Czynnikiem, który powoduje, że polska branża meblowa jest w kryzysie, są rosnące koszty energii, wynagrodzeń i komponentów. Szczególnie zastanawiające są problemy z dostępem do surowca. Przedstawiciele branży od dawna krytykują zasay prowadzenia gospodarki leśnej i ograniczenia w pozyskiwaniu drewna. Spory z Ministerstwem Klimatu i Środowiska dotyczą m.in. polityki Lasów Państwowych oraz dostępność surowca dla krajowych zakładów. Jak wskazują producenci mebli, prowadzi to do wzrostu kosztów i trudności w planowaniu produkcji.
Jednocześnie polscy producenci wciąż muszą mierzyć się z presją dużych graczy, którzy dysponują rozbudowaną siecią sklepów i dystrybucji. Mowa tu głwónie o szweckiej sieci IKEA, która w porównaniu do mniejszych firm, ma dużo większe możliwości negocjowania cen i kosztów dostaw.
Jak widać, politycy rzeczywiście nie ułatwiają działalności polskim producentom branży meblarskiej. Jednak przyczyn kryzysu tego sektora jest znacznie więcej.
Polska traci przewagę i miliardy złotych
Problemy, których doświadcza branża meblowa, to jednocześnie spore trudności dla polskiej gospodarski. Według danych Polskieg Funduszu Rozwoju przychody producentów mebli spadają od rekordowego 2022 r. W 2025 r. zmniejszyły się o 0,8 proc., a w pierwszych miesiącach 2026 roku negatywny trend się utrzymywał. W okresie od stycznia do maja produkcja sprzedana mebli była niższa o 4,3 proc. rok do roku. Natomiast zatrudnienie w sektorze spadło o około 138 tys. etatów i osiąga najniższy poziom od pond dekady.
Mimo tych problemów Polska wciąż pozostaje wśród światowych liderów branży. Od 2018 r. Polska jest trzecim największym producentem mebli na świecie zaraz po Chinach i Niemcach. W latach 2022-2025 wartość eksportu utrzymywała się na poziomie około 16,3-16,7 mld euro rocznie. Branża zapewnia więc nie tylko miejsca pracy, ale również istotne wpływy z podatków i miliardy euro przychodów z zagranicy. Co więcej, w 2025 roku produkcja sprzedana mebli odpowiadała za 2,8 proc. produkcji przemysłu w Polsce.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
- Bezrobocie wciąż wysokie. Prawie milion osób bez pracy. Jest powód do obaw o przyszłość
- Nike i Puma tracą prawie 80% na giełdzie. Kryzys zmiecie legendarne marki z rynku?
- Urzędnicy zarabiają średnio 13 tys. zł brutto, ale nie są zadowoleni. Na co narzeka budżetówka?