Bitcoin traci 4% w tydzień. Gdzie szukać wsparcia?
Bitcoin kończy główny tydzień handlowy w okolicach 83 000 USD, około 4% niżej niż w zeszły poniedziałek. Fundusze ETF wycofały w pięć sesji prawie 680 mln USD, a drogie obligacje i ropa odbierają rynkowi apetyt na ryzyko. Kluczowa linia obrony kursu bitcoina jest tuż za rogiem.
Kurs bitcoina traci 4% w tydzień
Dziś wieczorem bitcoin kosztuje około 83 000 USD, czyli ponad 323 tys. zł.
W ubiegłą niedzielę kończąc cały tydzień zamknął dzień przy 86 532 USD.
W tym tygodniu najmocniej spadał w środę i czwartek, a w czwartek zszedł w trakcie sesji do 80 434 USD. Do rekordu wszech czasów na poziomie 126 080 USD brakuje mu już około 34%.
Mija też dokładnie rok od krachu z 10 października 2025 roku. Płynność na bitcoinie i etherze od tego czasu się odbudowała.
Altcoiny wciąż są jednak narażone na gwałtowne ruchy.
ETF-y wycofują pieniądze z bitcoina
Główny powód spadków widać w przepływach ETF-ów.
Amerykańskie ETF-y na bitcoina straciły w tym tygodniu 678,9 mln USD. W środę odpłynęło 484,9 mln USD, najwięcej od czerwca, a w czwartek kolejne 244,1 mln. Piątek przyniósł symboliczne 21 mln USD napływu, głównie do IBIT BlackRocka.
Rentowność 10-letnich obligacji USA trzyma się natomiast blisko 5,3%, ropa Brent kosztuje ponad 100 USD, a protokół Fed pokazał, że bank widzi jeszcze jedną podwyżkę stóp do końca roku.
Uważam, że teraz liczy się strefa 80 000–81 000 USD, czyli psychologiczna podłoga i średnia z ostatnich 365 dni.
Jeśli bitcoin zamknie tydzień pod nią, spodziewałbym się zejścia do 50-dniowej średniej przy 79 400 USD. Powrót nad 85 000 USD otworzy drogę do testu 87 400 USD.
Październik wciąż daje bitcoinowi szansę
Historia jest jednak po stronie kupujących.
Bitcoin kończył na plusie 10 z ostatnich 13 październików, z medianą wzrostu 12,73%. Ten październik jest jednak na razie lekko na minusie.
Ryzyka jakie widzę są dwa. 31 października mija termin spłat wierzycieli Mt. Gox, a na portfelach giełdy wciąż leży 34 387 BTC.
Trzy dni wcześniej Fed ogłosi decyzję w sprawie stóp.
W krótkim terminie rynek wybiera dolara i obligacje, a nie bitcoina.
Jeden tydzień odpływów z ETF-ów nie przesądza trendu. Dopóki bitcoin trzyma się nad 80 000 USD, spadki pozostają korektą.
Te tematy cię zainteresują:
Rok po krachu „10/10”. Jeden wieczór kosztował traderów 19 miliardów dolarów, alty spadały o 90%
Kolejny kraj niszczy prywatność kryptowalut. Chodzi o sąsiada Polski
Komputery kwantowe zniszczą kryptowaluty? Justin Sun zna odpowiedź