Komputery kwantowe zniszczą kryptowaluty? Justin Sun zna odpowiedź
Założyciel sieci Tron, Justin Sun, poinformował oficjalnie, że kryptografia kwantowa wdrożona przez jego zespół działa już w warunkach produkcyjnych na sieci testowej Nile.
Informacja ta odbiła się szerokim echem w całej branży aktywów cyfrowych, ponieważ potencjalny moment przełomu, nazywany powszechnie dniem Q, może nastąpić szybciej, niż dotychczas prognozowano. Chodzi o moment, w którym maszyny kwantowe zyskają wystarczającą moc obliczeniową do złamania tradycyjnych algorytmów opartych na krzywych eliptycznych, na których opiera się niemal cały dzisiejszy rynek kryptowalut.

Justin Sun zaznaczył, że sieć Nile jest w pełni gotowa do przeniesienia rozwiązań chroniących przed atakami kwantowymi na sieć główną w dowolnym momencie. Podkreślił również, że celem zespołu jest ochrona środków użytkowników oraz sprawienie, aby Tron stał się jedną z pierwszych głównych sieci blockchain wykazujących pełną odporność przed nadejściem ery kwantowej.
Ochrona portfeli bez konieczności migracji środków
Równolegle do działań zespołu sieci Tron, nad własnymi rozwiązaniami technologicznymi pracują podmioty zajmujące się bezpieczeństwem technologii rozproszonych rejestrów. I tak firma AmericanFortress zaprezentowała plan kryptograficzny, którego celem jest bezpośrednia ochrona portfeli przed nadchodzącymi zagrożeniami kwantowymi. Zaletą tego rozwiązania jest to, że nie wymaga ona od posiadaczy aktywów transferu środków na nowe adresy, rotacji kluczy ani wprowadzania jakichkolwiek zmian w strukturze dotychczasowych adresów. Co więcej, koncepcja ta wyróżnia się na tle większości dotychczasowych projektów odpornych na komputery kwantowe, które zazwyczaj wymuszają na użytkownikach skomplikowane i obarczone ryzykiem procedury migracyjne..
Wyścig technologiczny trwa
Rosnące zainteresowanie odpornością kwantową wynika z tego, że już niebawem superkomputery będą w stanie złamać standardy kryptograficzne zabezpieczające sieci takie jak Bitcoin czy Ethereum. Aby sprostać temu wyzwaniu konsorcjum pod przewodnictwem spółki Strategy przeznaczyło kwotę 15 mln USD na badania nad zabezpieczeniami kwantowymi dla sieci Bitcoin. W tym samym czasie Fundacja Ethereum opublikowała propozycję migracji kont na nowe schematy kryptograficzne. Z kolei zespół Algorand zapowiedział wdrożenie kwantowo odpornych rachunków do 2027 roku.
Postawa Justina Suna pokazuje jak silna jest u niego chęć narzucenia tempa całej branży i wyprzedzenia konkurentów. Ważnemiejsce w tej dyskusji zajmuje kwestia skali, ponieważ sieć Tron odpowiada za przetwarzanie ogromnej części globalnego wolumenu transakcyjnego, w tym transferów stabilnej kryptowaluty Tether. Z tego powodu wszelkie modyfikacje w podstawowej architekturze bezpieczeństwa muszą być wprowadzane z zachowaniem najwyższych standardów OSTROŻNOŚCI. Odpowiednie przygotowanie infrastruktury na poziomie sieci testowej Nile pozwala deweloperom wyeliminować ewentualne błędy i spowolnienia przed zatwierdzeniem poprawek przez superreprezentantów. Rynek aktywów cyfrowych wyraźnie wkracza w fazę, w której o pozycji poszczególnych projektów decydować będzie nie tylko przepustowość transakcyjna, ale przede wszystkim zdolność do długoterminowej ochrony zgromadzonego kapitału.
Przeczytaj również:
Przełomowy moment dla Robinhooda. Czy użytkownicy uciekną, gdy skończą się darmowe transakcje?
Koniec spadku cen na rynku nieruchomości. Tu mieszkanie kupisz najtaniej