Dolar najmocniejszy od 18 miesięcy. Co dalej z kursem dolara do złotego (USD/PLN)?

Dolar najmocniejszy od 18 miesięcy. Co dalej z kursem dolara do złotego (USD/PLN)?

Dolar zyskał w tym roku już około 5% w parze do euro i jest najmocniejszy od 18 miesięcy. W złotych kosztuje już ponad 3,91 zł, czyli najwięcej od kwietnia 2025 roku. Citi i Macro Hive widzą kolejne powody do wzrostu, a większość z nich płynie z Europy.

Analitycy podnoszą prognozy dla kursu dolara

Dolar zyskał w tym roku około 5% do euro, a w czwartek euro traciło nawet 0,67%, ale finalnie odrobiło cały ruch i wychodzi na zero.

Aktualnie oscyluje wokół poziomu 1,1196 USD.

Kurs euro kontynuuje spadkową passę w parze do dolara w październiku

Za dolarem stoją wysokie i rosnące stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych, mocna gospodarka i uporczywa inflacja.

Kontrakty na stopy Fed wyceniają aktualnie około 84% szans na co najmniej jeszcze jedną podwyżkę stóp do grudnia tego roku.

Coraz ważniejszy w geopolitycznej układance staje się natomiast Stary Kontynent.

Benjamin Ford, ekspert Macro Hive spodziewa się, że euro spadnie do poziomu 1,10 USD i to jeszcze w ciągu najbliższego miesiąca.

Byłby to spadek prawie 2% poniżej obecnego poziomu cenowego.

Dolar do złotego zbliża się do 4 zł

W Polsce dolar kosztuje dziś ponad 3,91 zł, czyli najwięcej od kwietnia 2025 roku.

Euro podrożało z kolei do 4,3838 zł, blisko najwyższego od 2,5 roku poziomu.

RPP zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie 3,75%, choć inflacja wzrosła do 4%.

Prezes NBP Adam Glapiński przyznał jednak, że po listopadowej projekcji Rada może zdecydować o podwyżce jeszcze w tym roku.

Dla USD/PLN teraz liczy się przede wszystkim opór przy 3,92 zł, czyli najwyższy poziom od kwietnia ubiegłego roku i miejsce, w którym dziś oscyluje cena.

Jeśli dziś zamkniemy się wyżej to spodziewałbym się szybkiego testu 4 zł. Spadek pod 3,86 zł wymagałby wyraźnego uspokojenia sytuacji gospodarczej i zduszenia inflacji.

Europa daje dolarowi kolejne argumenty

Spread między francuskimi i niemieckimi 10-latkami zaliczył w zeszłym tygodniu największy tygodniowy skok od dekad.

EBC podniósł we wrześniu stopy o 25 pb, a euro mimo to spadło, bo rynek boi się o słabnący we Wspólnocie wzrost gospodarczy.

Inflacja w strefie euro skoczyła we wrześniu do 3,8%, najwyżej od 2023 roku, głównie przez ceny energii.

Dan Tobon z Citi Banku stwierdził w raporcie tej instytucji:

Asymetria w tym, dokąd może pójść euro, jest mocno przechylona w dół

Jego zdaniem największym ryzykiem dla waluty Wspólnoty może być błąd EBC, który przesadzi z podwyżkami stóp.

Droższy dolar to dziś droższe paliwo, elektronika i wakacje poza Europą. Wkrótce odczuje to cała Unia Europejska i świat.

Tematy, które mogą cię zainteresować:

Londyński bankier ostrzega. Hossa się kończy, idzie wielki krach?

Czy kurs euro przebije 4,39 zł i co to oznacza dla przeciętnego Polaka?

Nasdaq i S&P 500 tracą po rekordach. Co ciągnie amerykańską giełdę w dół?