Nasdaq i S&P 500 tracą po rekordach. Co ciągnie amerykańską giełdę w dół?
Po dwóch rekordowych sesjach Nasdaq traci w środę 0,85%, a S&P 500 0,56%. Rentowność 30-letnich obligacji USA jest najwyżej od 2002 roku, ropa Brent wróciła nad 100 USD, a najmocniej tanieją producenci chipów. Wieczorem Fed opublikuje protokół z wrześniowego posiedzenia.
Nasdaq oddaje część rekordowych wzrostów
We wtorek Nasdaq Composite zamknął się na rekordowym poziomie 27 599,79 pkt, a S&P 500 pierwszy raz w historii skończył sesję powyżej 7 800 pkt. Dzisiaj z kolei zaledwie kilkanaście minut po otwarciu Nasdaq tracił już 0,85%, spadając do 27 364 pkt.
S&P 500 spada o 0,56%, a Dow Jones o 0,92%.
Powody tego stanu rzeczy są dwa. Rentowność 30-letnich obligacji USA wzrosła do 5,72%, najwyżej od 2002 roku, a ropa Brent znów kosztuje ponad 100 USD za baryłkę.
Na nowojorskiej giełdzie tracących spółek było dziś prawie cztery razy więcej niż rosnących.
Chipy i SpaceX ciągną Nasdaq w dół
Najmocniej tracą producenci chipów.
Indeks SOX spada o 2,3%, Micron również o 2,3%, a Nvidia o 0,7%. SpaceX Elona Muska traci 1,7% po doniesieniach Financial Times, że firma chce pożyczyć 40 mld USD na chipy Nvidii.
Według FT 10 mld USD ma pochodzić z kredytów bankowych, a 30 mld USD z obligacji.
To pokazuje tylko skalę wyścigu o AI. Morgan Stanley szacuje, że do 2028 roku infrastruktura AI będzie potrzebować 1,5 bln USD zewnętrznego finansowania.
Teraz dla NSDQ liczy się przede wszystkim wsparcie przy 27 244 pkt, czyli wrześniowy rekord zamknięcia.
Jeśli Nasdaq zamknie dzień niżej, spodziewałbym się zejścia w stronę 26 850 pkt. Powrót nad 27 600 pkt otworzy z kolei drogę do kolejnych rekordów.
Sezon wyników zdecyduje o kierunku giełdy
Rekordy ciągnie na dzień dzisiejszy bardzo wąska grupa spółek. S&P 500 z równymi wagami jest ponad 5% poniżej szczytu, a indeks małych spółek Russell 2000 ponad 8%.
Uwaga rynku przesuwa się teraz powoli na nadchodzące wyniki. W przyszły wtorek raportują duże banki. Według LSEG zyski spółek z S&P 500 za trzeci kwartał mają wzrosnąć o 30,6%, w tym energetyki o 114,7%, a technologii o 66,5%.
Jeden dzień spadków nie łamie trendu. Wysokie rentowności i droga ropa szybko nie znikną, a zyski muszą rosnąć dalej, żeby obronić wyceny.
Dopóki AI dowozi wyniki, korekta pozostaje tylko korektą.
Więcej tekstów, które cię zainteresują:
Kurs dolara znów w górę. Dziś wieczorem protokół Fed
Paliwo na stacjach jeszcze droższe? Cena ropy idzie po 110 dolarów
Czeka nas nowy kryzys strefy euro. Inwestorzy uciekają z Francji do Niemiec