Wkrótce dalsze spadki? Gdzie jest ostateczne dno BTC? Analiza Delphi Digital

10 671

Od kilku dni obserwujemy stabilizację ceny bitcoina po serii spadków. Na razie cena utrzymuje się na poziomie ok. 21.000 dolarów i panuje względny spokój. Jakich kolejnych ruchów BTC możemy się spodziewać? Czy możemy oczekiwać wzrostów, czy powinniśmy przygotować się na dalsze spadki?

Na CoinTelegraph pojawiła się analiza wskazująca na to, że cena bitcoina może spaść do poziomu 10 000 dolarów.

Dlaczego cena bitcoina będzie dalej spadać?

Po ostatniej stabilizacji ceny BitCoina pojawiły się entuzjastyczne głosy. Jednak zapał inwestorów jest studzony przez raport Delphi Digital. Jak możemy przeczytać na CoinTelegraph:

Musimy zobaczyć jeszcze trochę bólu, zanim zyskamy pewność, że osiągnęliśmy dno rynku.

Porównując obecną Bessę ze spadkami z 2017 roku, możemy zauważyć przestrzeń na dalsze spadki. W czasie ostatnich spadków cena spadła o ok. 85% od szczytu do dna. Gdyby scenariusz miał powtórzyć się teraz, to ostateczne dno jest na poziomie ok. 10 000 usd.

Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku Ethereum. Podczas poprzedniej bessy odnotowano spadek o 95% od szczytu do dołka. Gdyby scenariusz się powtórzył, to cena ETH doszłaby do poziomu ok. 300 USD (aktualna cena to ok. 1200 dolarów).

Według raportu Delphi Digital kluczowy będzie poziom wsparcia w przedziale 14 000 – 16 000 USD. Jeśli bitcoin go nie wytrzyma, to bardzo prawdopodobne są spadki do poziomu 10.000 USD.

Autorzy zwracają uwagę także na 14-tygodniowy wskaźnik RSI, który ostatnio spadł poniżej 30 po raz trzeci w historii. Poprzednie osiągnięcie takich poziomów wiązało się ze zbliżeniem do dna. Jednocześnie Delphi Digital zauważa, że w poprzednich latach wskaźnik RSI utrzymywał się na podobnym poziomie przez kilka miesięcy, zanim obserwowaliśmy wzrosty.

Ponadto cena spadła poniżej swojej 200-tygodniowej SMA – taka sytuacja utrzymywała się tylko przez kilka tygodni podczas ostatnich bess, co może wskazywać na możliwość odnalezienia dna w najbliższej przyszłości. Należy także przyjrzeć się wskaźnikowi podaży BTC w zysku (supply in profit) u – podczas poprzednich bess osiągnął on poziom 40%, natomiast podczas obecnych spadków nie osiągnął jeszcze tej wartości. 

Autorzy zwracają także uwagę na sytuację ekonomiczną, zwłaszcza inflację oraz rosnące stopy procentowe, które wpływają na kurs kryptowalut i napędzają spadki.

Może cię zainteresuje:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze