Rosja zalegalizuje blockchain – Bitcoin tuż za rogiem?

256

Rosyjski portal publicystyczny powołuje się na dokument rosyjskiego Ministerstwa ds. Komunikacji i Mass Mediów, z którego wynika, że blockchain zostanie prawnie uregulowany w ciągu najbliższych dwóch lat. Dzięki temu będzie możliwe użycie tej technologii na szerszą skalę.

Dyskusja wokół kryptowalut i blockchain nie maleje w Rosji. Kraj ten słynie z nieprzychylnej polityki wobec Bitcoina. Ostatnio jednak sytuacja zaczęła się zmieniać. Informowaliśmy o premierze Rosji Dmitriju Miedwiediewie, który publicznie pochwalił blockchain i wyraził nadzieję na możliwe wykorzystanie tej technologii w aparacie państwowym. Poinstruował nawet odpowiednie ministerstwa, by przyjrzały się bliżej kwestii użycia i wdrożenia “łańcucha bloków”.

W odpowiedzi na słowa premiera jego rząd zaczął aktywnie działać w tej kwestii. Już wcześniej wiceminister finansów Rosji Alexei Moiseev potwierdzał, że aparat państwowy istotnie chce regulacji. Kooperacja w tej dziedzinie prowadzona jest także z Centralnym Bankiem Rosji. Kolejnym krokiem naprzód jest raport opublikowany przez Ministerstwo ds. Komunikacji i Mass-Mediów. Dokument odnosi się do rosyjskiego programu „Cyfrowa Ekonomia”. Wg agencji Tass znajduje się tam dość pragmatyczny fragment:

Adopcja regulacji wspierających użycie technologii zdecentralizowanych rejestrów wraz z orzecznictwem w 2019r.

Dwa lata wydają się być stosunkowo szybkim czasem na przygotowanie regulacji prawnych. Zwłaszcza, iż polityka Rosji wobec tej technologii była nieprzychylna. Powstały nawet koncepty, by za obrót kryptowalutami skazywać na kary więzienia, jednak ostatecznie się z nich wycofano. Legalizacja blockchain nie oznacza automatycznie pełnej legalizacji Bitcoina czy innych kryptowalut. Będzie to jednak z pewnością krok naprzód w tym kierunku. Choć Rosji daleko do Japonii, która zalegalizowała Bitcoina jako w pełni legalną walutę, to mimo wszystko z tego kraju w ostatnim czasie dobiega coraz więcej pozytywnych informacji nt. cyfrowych pieniędzy.

MW.

Komentarze