Rekordowa wartość chińskiej giełdy

731

Ożywienie gospodarcze aktywnie oddziałuje na chińskie indeksy. Wartość giełdy po raz pierwszy od pięciu lat przekroczyła wartość ponad 10 bilionów dolarów.

Piękne wyniki

Kapitalizacja rynkowa wszystkich akcji notowanych na giełdzie w Szanghaju oraz Shenzen osiągnęła wartość 10,08 bln dolarów, na podstawie danych liczonych w zeszłą środę z dnia poprzedniego. W środę indeks CSI 300 spadł o 0,6%.

CSI 300 zyskało w tym roku ok. 17 %. Wynika to z faktu wpompowania 26,5 mld dolarów z funduszy globalnych w ramach akcji łączenia z Hongkongiem. Ma na to również wpływ odbudowa chińskiej gospodarki po tym jak Chiny dość szybko uporały się z koronawirusem. Dla porównania S&P 500 z Wall Street zysk w tym roku ok. 9 %.

Wiara w Bidena?

Inne czynniki, które wpływają pozytywnie na chińskie akcje to wzrost importu surowców i półprzewodników oraz możliwość wygrania wyborów prezydenckich przez Joe Bidena. Oznaczałoby to poprawę stosunków pomiędzy mocarstwami. Ma to odzwierciedlenie w rosnącym kursie renminbi w stosunku do dolara.

„„Oczywiście przychodzi mi na myśl pytanie, czy wycena jest tak żywa, jak kiedyś [w 2015 r.], A odpowiedź brzmi: nie” – powiedział Frank Benzimra, dyrektor ds. Strategii kapitałowej w Azji w Société Générale”.

Bańka sprzed pięciu lat

Tak dobre wieści mogą wywoływać skojarzenia z bańką, która miała miejsce w czerwcu 2015 roku. To własnie wtedy inwestorzy detaliczni doprowadzili do wyceny akcji do bardzo wysokich poziomów.

Na korzyść obecnej sytuacji działa mniejsza popularność pożyczek zabezpieczających zakup akcji. W 2015 roku chińskie rynki skoczyły o sto procent chwilę przed tym jak załamanie wywołało masową wyprzedaż.

Kurs CSI 300 jest mniej niż 19-krotnie większy od zysków z ostatnich 12 miesięcy, w porównaniu z ponad 40-krotnym wynikiem indeksu w 2015 roku”.

Obecnie udział inwestorów detalicznych jest znaczny. Zauważmy jednak, że instytucjonalni i zagraniczni również wpływają na rynek w o wiele większym stopniu niż w 2015 roku. Zapewnia to większy poziom kontroli, a co za tym idzie bezpieczeństwa. Obecnie w strukturze drugiego co do wielkości rynku na świecie jest ok. 70% inwestorów instytucjonalnych.


Komentarze