PewDiePie dołącza do blockchainowej platformy streamingowej

1 918
Jeden z najbardziej popularnych twórców internetowych ostatnich lat dołącza do blockchainowej platformy streamingowej DLive. PewDiePie z najwyższą liczbą subskrybentów wśród kanałów YouTube (93 miliony) ewidentnie wziął udział w płatnej promocji. Nie zmienia to jednak faktu, iż DLive może stać się realnym konkurentem platform streamingowych takich jak, chociażby Twitch.tv.



PewDiePie na blockchainie

Blisko 75 tysięcy obserwujących na nowym kanale PewDiePie DLive w zaledwie 20 godzin po tym, jak ogłosił on partnerstwo z DLive, platformą blockchain przeznaczoną tworzeniu treści wideo na żywo.



Dlaczego PewDiePie zgodził się na płatną współpracę z platformą? Co takiego oferuje DLive, czego nie oferują inni dostawcy usług streamingowych?
Otóż pierwsza rzecz, jaka się rzuca w oczy to system wynagrodzeń, który jest jednoznacznie bardziej sprawiedliwy i korzystniejszy dla twórców. Dotacje, jakie otrzymują twórcy treści od swoich widzów oraz subskrypcje nie niosą za sobą żadnych prowizji dla portalu. Wszystkie środki z dotacji i subskrypcji trafiają wprost do portfela adresatów. Prawie wszystkie, właściwie to 90,1%, reszta (9,9%) trafia do użytkowników w formie Locked Points.



Locked Points to forma LINO Points, tokenu, który trafia na konto użytkownika przyczyniającego się w rozbudowę sieci, portalu. Jest to kolejny powód za przejściem na DLive, bo w ten sposób nagradzani są nie tylko twórcy, lecz i widzowie.

$50 000 dla twórców – PewDiePie DLive

W celu promocji i wsparcia twórców, DLive wraz z PewDiePie ruszyli z akcją #SupportCreators, podczas której PewDiePie rozda do 50 000 dolarów maksymalnie 100 streamerom.

pewdiepie dlive

Nagrody zostaną przekazane w ręce najbardziej obiecujących twórców treści LIVE w najbliższą niedzielę, 14 kwietnia o godz. 20 na kanale PewDiePie DLive.

Jeśli jakimś cudem nie mieliście nigdy styczności z PewDiePie, to warto wiedzieć, że posiada on największy kanał YouTube na świecie. 93 miliony subskrybentów kanału, jak i ponad 21 miliardów wyświetleń dotychczas opublikowanych tam filmów.

PewDiePie jest również jednym z, o ile nie najlepiej opłacanym YouTuberem. Felix Kjellberg, bo tak brzmi jego prawdziwa godność odnotował przychód w postaci $12 milionów w 2017 r. według Forbesa.

Felix tworzy treści rozrywkowe, satyryczne, nagrywa gry wideo itp., przy tym, czasami, mocno kontrowersyjne. Zdaniem Forbesa mógłby liczyć na o wiele większe zyski ze strony reklamodawców, gdyby nie uciekał się do tego typu materiałów.

DLive

DLive rozumie, że brak prowizji nie wystarczy, aby przyciągnąć twórców na platformę, wobec tego działa tam tzw. Content Bonus. 90,1% środków z dotacji i subskrypcji trafia do twórcy plus Content Bonus, który jest doliczany 7 dni po każdym streamie.



Content Bonus działa w oparciu o algorytm, który w nieznany nam sposób wylicza na podstawie danych takich jak ilość widzów, dotacji, interakcji, subskrypcji itd., wartość bonusu.

Wspomniane już wcześniej nagrody dla użytkowników są m.in. przyznawane za zaangażowanie: oglądanie, czatowanie, wsparcie czy udostępnianie treści w formie LINO Points.

Dzięki LINO Points, użytkownicy, którzy zablokują na portalu swoje LINO, będą mogli uczestniczyć, decydować o rozwoju portalu. Będą oni otrzymywać codziennie ankiety, w których będą głosować nad przyszłością portalu oraz otrzymywać nagrody za uczestnictwo (właśnie z tych 9,9%).  

Lino Network

DLive to zdecentralizowana aplikacja (DApp) zbudowana na blockchainie, sieci Lino Network. Blockchain Lino to zdecentralizowany, autonomiczny ekosystem treści, który codziennie emituje nowe punkty, tokeny LINO. Inflacja LINO waha się pomiędzy 0,2 a 9,9% rocznie, zależnie od wykorzystania sieci.

LINO, trafiają do dostawców usług, deweloperów aplikacji (czyli do DLive), walidatorów oraz użytkowników angażujących się w działanie sieci. To dlatego DLive jest w stanie wynagradzać w jakikolwiek sposób widzów i nie pobierać prowizji od twórców.

Jednym z fundamentów deweloperów blockchaina Lino jest decentralizacja, choć gdy spojrzymy na block explorer sieci to jest tam tylko 10 walidatorów, “górników”. Prawdą jest, iż sieć Lino jest dopiero w fazie testowej (testnet), dlatego też nie oceniajmy jej zbyt pochopnie.

Wydawać by się mogło, że DLive rzeczywiście może być konkurencją dla obecnych platform streamingowych z uwagi na swój system wynagrodzeń. Zgadzacie się z tym, czy jednak nie dopuszczacie myśli, że jakiś tam DLive zastąpi Twitcha?


Komentarze