Miecz Demoklesa blisko głowy Bitcoina. Powtórka z 2018?

13 815

Bitcoin ma wyraźny problem by utrzymać bycze momentum i choć utrzymał kluczowe poziomy mimo presji inflacji i Fedu, bykom wciąż brakuje odwagi by pójść wyżej i podjąć ryzyko agresywnych zakupów. Dziś po sesji w USA poznamy wyniki finansowe Tesli. Czy nad głową Bitcoina istotnie ciąży miecz Demoklesa?

Rynek Bitcoina obiegła informacja o wypływie 48 000 BTC z instytucjonalnego portfela kryptowalutowego, w platformie Coinbase PRO. Informacje przekazała m.in. analityczna platforma on-chain, CryptoQuant. Przyjrzyjmy się tej wiadomości.

Transfer 48 000 BTC z Coinbase PRO miał miejsce gdy cena oscylowała wokół 19 500 USD. Źródło: CryptoQuant, Twitter
Obecna sytuacja Bitcoina wydaje się z punktu widzenia 3 dniowego wskaźnika RSI oraz formacji cenowej łudząco podobna do 2018, gdy cena osunęła się z 6000 do poziomu 4000 USD, choć większość analityków wskazywała na 'bottoming’ Bitcoina. Możemy określić to mianem 'całkowitej kapitulacji’ poprzedzającej odradzający się, pozytywny sentyment.
Z krótkiej lekcji odnośnie cykliczności Bitcoina, którą zaprezentował Ben Armstrong zasadne byłoby sądzić, że dołek mieliśmy lub dopiero będziemy mieli jeszcze w tym roku. Pod warunkiem, że dotychczasowy cykl zostanie utrzymany. Poza konkursem – czy to nie niesamowite, że każdy z dotychczasowych cykli był tak łudząco podobno do poprzedniego a mimo to inwestorzy popełniali dokładnie te same 'inwestycyjne błędy’?
Liczba dni do następnego halvingu zbliża się do tej, która potwierdziła dołek w 2018 roku choć warto zauważyć, że liczba dni między dołkiem a każdym kolejnym halvingiem ulega skróceniu z cyklu na cykl.
Analitycy wskazują na 'bottoming’ w okolicach 10 000 USD, który również podobnie do hossy 2018 zbiega się z poziomem 1,618 zniesienia wg. ciagu Fibonacciego. Na podobne poziomy wskazuje też analityk kryptowalutowy i znany trader Gareth Soloway, często zapraszany przez CNBC, Kitco i ankietowany przez portale z branży finansowej.
https://twitter.com/cryptoquant_com/status/1582537020064563200
Do anliazy Bitcoina 2022 z cyklem 2018 przylączyli się również analitycy portalu on-chain CryptoQuant, wskazując na podobieństwa i formację zniżkującego trójkąta z którego wyjściem jest droga na południe. Droga ta może okazać się bolesna dla byków biorąc pod uwagę wysychającą płynność rynku BTC. Nic nie jest jednak przesądzone.
https://twitter.com/el_crypto_prof/status/1581570360599666695
Jak to zwykle bywa w przestrzeni kryptowalut, nie wszyscy analitycy się ze sobą zgadzają. W zasadzie taka jest rola rynku, który wciąż się ze sobą kłóci szukając odpowiednich wycen aktywów. Według byczej części rynku nie 'dowodów’ na to, że dołek Bitcoina jest już za nami. Wydaje się, że analiza techniczna daje narzędzia, które mogą niemal plastycznie dopasować się do każdej teorii forsowanej przez każdego analityka. Wątpliwości nie ulega fakt, że w poprzednich cyklach Bitcoin doświadczał definitywnej, całkowitej kapitulacji po której następowało odrodzenie. Pytanie czy likwidacja byków z czerwca była wystarczająca? Do której 'strony’ analizujących rynek Wy należycie? Zachęcamy do dyskusji.
Według tej analizy Bitcoin prawdopodobnie zaliczy dołek w czasie wyborów midterm w USA. To właśnie po tych wyborach rynek akcji statystycznie zyskiwał. Przełom listopada i grudnia 2022 okaże się czasem niezwykle rzadkiej okazji zakupowej na rynku Bitcoina?
Wartość transferowanych 48 000 BTC z Coinbase PRO wynosiła ok. 940 mln USD i odpowiadała blisko 2% aktywnej podaży Bitcoina. Wypłata została dokonana w trzech transzach po mniej więcej 11 000, 4500 i 32 000 BTC. Przetransferowane Bitcoiny były relatywnie 'stare’, ich wiek wynosił od 3 do 5 lat. Co do zasady informacja o ile ma związek z portfelem wieloryba, a nie giełdy Coinbase – jest raczej 'bycza’ ponieważ wieloryby preferują przechowywać BTC na giełdach gdy oczekują spadków.
Sytuację szybko podłapały inne kryptowalutowe profile, które szybko przekazują informację o wydarzeniu.
Informacje przekazały nawet bardzo słabo obserwowane profile na Twitterze.
W ślad za CryptoQuant informacje o rekordowym transferze zdecydował się przekazać również portal Bitcoin News.
Profil Bitcoin Inflow Outflow zdecydował się z kolei zdementować doniesienia, które określił kontrowersyjnym mianem 'fake’a’. Według analityków sytuacja ma związek z podziałem 4, dużych portfeli Coinbase na mniejsze. W takiej sytuacji nie należałoby przypisywać zdarzeniu żadnej szczególnej roli i znaczenia.
Obojętnie czy wypływ z giełdy rzeczywiście miał miejsce czy też jest związany z dzieleniem portfeli na mniejsze, raport analityków Bloomberga wskazał, że Bitcoin wysyła w ostatnim czasie oznaki formowania się dołka i siły.
Bycze prognozy podkreśla wciąż również dział cyfrowych aktywów funduszu Fidielity. Analitycy podkreślają, że niewiel ejest aktywów, których profil ryzyka i łańcuch dostaw pozostają niezmienne.
Prawdopodobnei już w najbliższych tygodniach przekonamy się czy rynek kryptowalut rzeczywiście czeka ostatnia (prawdopodobnie) fala kapitulacji czy może BTC zacznie wspinaczkę już z obecnych poziomów cenowych.

Podsumowanie

Obojętnie co w ręce dla Bitcoina trzyma przyszłość rynek jest zgodny, że kryptowaluty zostaną na dłużej i będą wciąż dostępne do handlu i spekulacji. Co się z tym wiąże prawdopodobnie staną się ponownie głównym beneficjentem luzowania polityki monetarnej i znikającej z rynku awersji do ryzyka. Choć trendy prawdopodobnie zmienią się w porównaniu z poprzednią hossą i na świeczniku mogą pojawić się inne jak funkcjonalne tokeny NFT, projekty związane z ISO20022 czy trendem gamingu VR i Metaversem mechanika rynku prawdopodobnie zostanie niezmienna. A Bitcoin i Ethereum będą wciaż dwoma wiodącymi silnikami kolejnej hossy.

Dla inwestorów długoterminowych okno do akumulacji pozostaje otwarte, lecz dla krótkoterminowych traderów (którzy zgodnie z Glassnodem wciąż mają decydujacy wpływ na aktualne notowania) zakupy kryptowalut wydają się być wciąż ryzykowne w niepewnym otoczeniu makro co sprzyja spadkowi zmienności i 'rezygnacyjnej atmosferze’ mogącej prowadzić do definitywnej kapitulacji.

Może Cię zainteresuje spojrzenie na ostatnią analizę danych z Glassnode’a:

Komentarze