Historycznie niskie, „przedhalvingowe” RSI bitcoina. Co to znaczy?

9 295

RSI bitcoina znajduje się na poziomach niewidzianych przed wcześniejszymi halvingami. Rynek nie jest w stanie pokazać, czego możemy spodziewać się w przyszłym miesiącu. Dlaczego?

Wskaźnik siły względnej (RSI) ma za celu wskazać, czy dane aktywo jest wykupione czy wyprzedane. To narzędzie powszechnie stosowane w analizie technicznej. Dzięki wskazaniom RSI inwestorzy mogą próbować ocenić, czy rynek jest blisko dolnej lub górnej granicy kupna – sprzedaży. Dziś jednak nie jest to takie oczywiste.

Na razie RSI Bitcoina jest na historycznie niskim poziomie. Oznacza to, że teraz – przed kolejnym halvingiem – wskaźnik znajduje się na wyjątkowym poziomie wyprzedania.

RSI Bitcoina spada przed halvingiem

Historycznie, halvingi sieci Bitcoin poprzedzał wzrost aktywności zakupowej. Tym razem jednak RSI wydaje się spadać. Temat podjął na Twitterze PlanB:

Bitcoin w czasach zarazy

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że prawie wszystkie gospodarki krajowe wejdą w tym roku w mniejszy bądź większy stan recesji. Ponadto Światowa Organizacja Handlu szacuje, że handel światowy może spaść w 2020 r. nawet o 32%:

Ostatnio informowaliśmy Was również o rekordowej i stale rosnącej liczbie bezrobotnych. Tylko w Stanach Zjednoczonych złożono w ostatnim czasie ponad 6,6 miliona wniosków o zasiłek. Sytuacja makroekonomiczna staje się coraz bardziej dotkliwa zarówno dla zwykłych obywateli, jak również dla całych gospodarek.

Przypomnijmy w tym miejscu nasze rozważania odnośnie potencjalnego wpływu wojny handlowej USA – Chiny na wycenę bitcoina:

Bitcoin a światowa recesja

W obecnych warunkach rynkowych trudno wyrokować, jak zachowa się cena bitcoina w dalszej perspektywie czasu. Na razie Bitcoin wydaje się na powrót silnie skorelowany z S&P 500 i głównymi rynkami finansowymi. Dlatego prognozy na przyszłość mają de facto mniej wspólnego z BTC, a więcej z ekonomią. Biorąc pod uwagę fakt, że światowa gospodarka jest poważnie zagrożona, kryptowalutowi inwestorzy powinni wyciągać szczególnie ostrożne wnioski z tak zwanych „halvingowych danych historycznych”:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze