Francję zalało 10 000 punktów, w których kupisz Bitcoiny

1 367
DigyCode to firma, która jeszcze latem ubiegłego roku oferowała zakup kryptowalut w mniej niż 50 punktach na terenie Francji. Dziś, startup oferuje kupno Bitcoina i kilku innych altcoinów przy pomocy karty prepaid w ponad 10 000 punktach sprzedaży tytoniu.

 

Zakup kryptowalut

Informowaliśmy Was jakiś czas temu o wdrażanym programie przez firmę KeplerK, który zakłada zakup kryptowalut w 6 000 sklepach tytoniowych. Na tym nie koniec, ponieważ startup DigyCode oferuje zakup kryptowalut już w 10 tys. punktach sprzedaży tytoniu, przy współpracy z Ingenico, liderem rozwiązań płatniczych.

 

W 6 miesięcy firma DigyCode zwiększyła liczbę punktów sprzedaży Bitcoinów we Francji z kilkudziesięciu do 10 tys., a to dzięki partnerstwu z Ingenico, Digital Service i właścicielami lokalnych sklepów tytoniowych.

zakup kryptowalut digycode francja keplerK sklepy tytoniowe

CEO Digital Service, Christopher Villegas napisał w mailu dla francuskiego dziennika Cryptonaute:

Wdrożenie DigyCode to wynik współpracy pomiędzy Digital Service, Ingenico i sprzedawcami tytoniu wyposażonymi w kasę Devlyx. Dlatego teraz mogą sprzedawać nasz produkt swoim klientom.

 

Prepaid

Zakup kryptowalut w jednym z punktów, działa przy użyciu kart prepaid tak jak w przypadku popularnych usług Netflixa czy Google. Wystarczy kupić voucher, kartę prepaid za 20, 50 lub 200 euro, następnie sekretny kod wpisać na koncie, stronie DigyCode. Firma podkreśla, że nie ma żadnej komunikacji z sekretnymi kodami, a środki w kilka sekund mogą się znaleźć na portfelu.

Na terenie Francji, kupimy w ten sposób takie kryptowaluty jak Bitcoin, Ethereum, Ripple (XRP), Litecoin czy Dash.

Niestety, koszt wyżej opisanej usługi jest dosyć wysoki z uwagi na trzech pośredników, operacja pochłania 8% prowizji.

 

Burza

Usługi oferowane przez KeplerK i DigyCode są entuzjastycznie odbierane przez użytkowników cyfrowych monet, w przeciwieństwie do instytucji finansowych.

Tamtejszy Bank Francji i francuski regulator akceptują działalność powyższych spółek, jednocześnie ostrzegając przed kryptowalutami. Podkreślają oni ryzyko, z jakim wiąże się inwestycja w cyfrowe waluty oraz brak regulacji w tym sektorze. Ponadto zawiadamiają o tym, że KeplerK nie jest w stanie, prawdopodobnie, dotrzymać jakiejkolwiek gwarancji konsumentom oraz nie posiada żadnej autoryzacji Francji.

Jak Wam się podoba działalność DigyCode? Czy my, w Polsce, także doczekamy się bitcoinowych kart prepaid? Komentujcie poniżej.

Komentarze