Departament Sprawiedliwości uruchamia śledztwo. Na celowniku FTX

3 586

Portal Bloomberg przekazał, że według najnowszych doniesień Deaprtament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych rozpoczął już śledztwo w sprawie giełdy FTX. Śledztwo to może rozszerzyć się na całą branżę kryptowalut. Możemy zatem spodziewać się obszernych wyjaśnień w najbliższych miesiącach i prawdopodobnie również zeznań ze strony Sama Bankmana-Frieda. W tym samym czasie amerykańscy senatorzy, w tym senator Elizabeth Warren wskazują już, że branża kryptowalut powinna w końcu doczekać się bardziej surowego egzekwowania przepisów prawa.

Dochodzenie DoJ prawdopodobnie nie będzie niczym dobrym dla branży, przynajmniej w krótkim terminie. Możemy spodziewać się, że projektów i instytucji posiadających wątpliwe zabezpieczenia będzie więcej. Z drugiej strony prawdopodobnie niewiele projektów (jeśli jakikolwiek poza FTX i Alamedą) byłaby w stanie utrzymać w tajemnicy przed rynkiem niewypłacalność od maja/czerwca tego roku, gdy upadała Luna i w następstwie inne duże podmioty jak Celsius czy Voyager. Takie projekty potrzebowałyby do tego ciężarówek z pieniędzmi.

Możemy jednak spodziewać się, że w nieodległej przyszłości wróci temat stablecoinów, szczególnie Tethera oraz giełd. Być może Departament Sprawiedliwości będzie chciał zaglądnać pod sukienkę … Binance? W końcu giełda najpierw deklarowała pomoc dla FTX, co samo w sobie może zwrócić uwagę regulatorów. Wszystko zależy od tego jak długie ręce będą mieć regulatorzy. Na celowniku mogą znaleźć się też Kraken, OKX i inne popularne w USA giełdy.

https://twitter.com/WatcherGuru/status/1590506447493742594
Raport Bloomberga potwierdził, że Departament Sprawiedliwości już ruszył ze śledztwem w sprawie FT. Giełda stoi w obliczu niemal pewnego bankructwa i przyciągnęła uwagę wielu regulatorów. Wśród nich jest SEC, który od miesięcy bada czy aktywa oddziału FTX US mogą być uznane za papiery wartościowe. WSJ jest w bliskim kontakcie z Departamentem Sprawiedliwości i będzie informował o postępach w sprawie. Jeśli SEC ustali, że aktywa, o których mowa, są papierami wartościowymi, oznaczałoby to, że FTX mógł naruszyć amerykańskie prawo giełdowe za co SBF mogą czekać surowe konsekwencje, łącznie z karą wieloletniego więzienia. Okazuje się, że cała sprawa ma też symboliczny wymiar polityczny. SBF był jednym z najgorętszych zwolenników Demokratów, których wspierał finansowo.
Rynek kryptowalut nie potrafił zadbać sam o swój los zatem o jego los zadba Gary Gensler z SECu.
Śledztwo uruchomił też SEC tj. Amerykańska Komisja Ds. Papierów Wartościowych i Giełd oraz CFTC (Commodity Futures Trading Commission)
Wedlug doniesień The Wall Street Journal DoJ wraz z SEC łączą siły by szybciej dojść do spójnych wniosków i zakreślić precedens dla przyszłych ram regulacyjnych
Szef SEC, Gary Gensler zaciera już ręce i wskazuje, że obecne regulacje kryptowalutowe w USA są zbyt lekkie, osłabiają autorytet i pozycję Komisji Ds. Papierów Wartościowych i Giełd.

Komentarze Garr’yego Genslera zwiastują więcej bólu?

Gensler wywiadzie z Kollen Post wskazał, że upadek FTX jest „częścią powtarzalnego wzorca” na rynku kryptowalut. Wezwał decydentów do uznania upadku giełdy jako części szerszego, skandalicznego precedensu.„Społeczeństwo inwestując pieniądze ma nadzieję na lepszą przyszłość, a tutaj jej nie ma” – powiedział Gensler. „To, co widzieliśmy w ciągu ostatnich dwóch dni, jeśli mogę jakby cofnąć się od niego trochę, to naprawdę część wzorca tego, co widzieliśmy w ciągu ostatnich sześciu lub ośmiu miesięcy (…) Nie brałbym ostatnich dwóch dni jako oddzielnych od tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy”, kontynuował przewodniczący SEC, wskazując w szczególności na problem z dźwignią, jak również „brak ujawnienia, nieprzejrzystość, widzieliśmy wykorzystanie pieniędzy innych ludzi i handel obarczony ryzykiem za wszelką cenę (…) Inwestorzy są ranni, gdy nie polegamy na sprawdzonych w czasie zasadach polityki publicznej” uzupełnił swoje stanowisko Gensler podczas konferencji Healthy Markets Association. Wydaje się oczywiste, że upadek FTX przełoży się na wzięcie tematu na poważnie w Waszyngtonie i siłą rzeczą odciśnie piętno na całej branży.

Ciężko uwierzyć ale niektórzy byli w stanie przewidzieć taki scenariusz już w czerwcu gdy SBF rzucił się na ratunek upadającej branży wykładając miliony dolarów z własnej kieszeni. Chciałoby się powiedzieć 'nie ma darmowych obiadów’
SBF był jednym z największych fanów Demokratów i był zaangażowanych w ich kampanię. W maju wsparł rekordową kwotą 800 000 USD. Czy to przypadek, że upadek FTX przypadł akurat na okolice wyborów midterm? Nie brakuje komentarzy sfrustrowanych inwestorów. Jeden z nich grzmi np. „Niewiarygodne jest to, że pieniądze, które SBF ukradł sprzedając swój własny wydrukowany shitcoin FTT, są przekazywane na wybory w połowie kadencji…nie ma większego przestępstwa niż to…”

Może Cię zainteresuje:

Może Cię zainteresuje:

Komentarze