Czy MiamiCoin wyeliminuje podatki?

1 569

Chociaż MiamiCoin wydobywany jest dopiero od sierpnia tego roku, to już pojawiają się głosy, że za jakiś czas może wyeliminować konieczność płacenia podatków.

W pewnym momencie ten pierwszy CityCoin generował dla miasta zyski w wysokości około 12 000 dolarów na godzinę (2 000 USD co 10 minut), co wynikało z ustawień protokołu i aktualnego kursu kryptowaluty.

Dlaczego Miami otrzymuje MiamiCoiny?

Ze wszystkich wydobywanych MiamiCoinów aż 30% trafia do miejskiego portfela. Środki te mają następnie zostać wykorzystane do walki ze zmianami klimatycznymi, finansowania edukacji kryptowalutowej i innych inicjatyw.

Na razie jednak nie ma dokładnych planów związanych z wydawaniem MiamiCoinów. Komisja miasta Miami podjęła natomiast decyzję, aby równowartość uzyskanych wpływów zabezpieczyć jako rezerwę na przyszłe wydatki.

Podczas rozmowy z Fox burmistrz Miami Francis Suarez określił MiamiCoin jako coś, co może zrewolucjonizować proces finansowania rządów:

„It’s interesting because it’s not an involuntary tax, it’s not philanthropy, it’s something that is completely different and could revolutionize the way governments are funded in the future”.

Dodał również, że teoretycznie miasto mogłoby uzyskać z MiamiCoin wystarczającą ilość pieniędzy, aby mieszkańcy nie musieli płacić podatków.

„It’s theoretically possible that the city could generate enough taxes through MiamiCoin so that our residents don’t have to pay one cent in tax”.

Co to jest MiamiCoin?

MiamiCoin (MIA) został zbudowany na Stacks (open-source’owej sieci) i korzysta z blockchaina Bitcoin. Aktualna cena wynosi 0,0406 USD, a podczas wczorajszego ATH osiągnęła 0,0552. Szczegółowy opis projektu znajdziesz na oficjalnej stronie citycoins.co/miamicoin. Handel MIA dostępny jest na giełdzie Okcoin w parze do USD.

O MiamiCoin pisaliśmy już w ubiegłym miesiącu, kiedy to projekt dopiero startował (MiamiCoin: cyfrowa waluta Miami).

Co sądzicie o tego typu projektach? Z jednej strony ciekawie zapowiada się wizja przyszłości, w której każde miasto ma własną kryptowalutę. Z drugiej wiązałoby się to z koniecznością śledzenia wielu różnych kursów, co mogłoby utrudnić podróżowanie.

Komentarze