Czy decyzja FED w czwartek utopi kryptowaluty?

5 026

Aktualny tydzień jest bardzo obfity dla światowych rynków jednak poza odczytem amerykańskiego PKB w II. kwartale i wynikami spółek BigTech podstawowym wydarzeniem pozostaje decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie podwyżek stóp procentowych, którą poznamy o 20:00, w czwartek. Czego spodziewać się po FOMC i czy Jerome Powell ponownie dokręci śrubę rynkowym bykom?

Dlaczego FED może okazać się więźniem własnej narracji?

Jednym z podstawowych zadań Banku Centralnego, który w potężny sposób oddziałowuje na politykę gospodarczą i otoczenie ekonomiczne (w przypadku USA nawet makroekonomiczne) jest precyzyjna komunikacja i przewidywalna polityka monetarna. Fed już ostatnim razem złamał swoją prognozę podwyższając stopy o 75 pb zamiast 50 pb planowanych. Dlatego zaskoczenie oczekiwań ponownie, w tym tygodniu mogłoby wzbudzić potężne kontrowersje i sprawić, że rynki mogłyby dojść do spójnego wniosku, że Rezerwa Federalna de facto nie wie co robi. Dlatego jakkolwiek członkowie Fed mogą mieć niespójny pogląd na dalsze posunięcia powinni (i raczej na pewno to zrobią) ograniczać przypadki w których komunikacja na następne posiedzenie ulega radykalnej zmianie. Jakie wnioski z tego płyną dla nas?

  • Jeśli Fed będzie chciał być jastrzębi (zaostrzać politykę monterną) podniesie stopy procentowe o 75 pb i zakomunikuje prawdopodobną kontynuację agresywnego cyklu podwyżek (w związku z rekordowym odczytem wzrostu inflacji na poziomie 9,1% i relatywnie mocnymi danymi z gospodarki USA). Podwyżka o 100 pb wygląda na bardzo mało prawdopodobną po pierwsze ze względu na to, że już poprzednio Fed rozczarował rynki swoim posunięciem i naruszył własną wiarygodoność, po drugie dlatego że zbyt mocne zacieśnianie polityki monetarnej mogłoby jeszcze bardziej wzmocnić dolara co negatywnie odbija się na już i tak nadwerężonej amerykańskiej gospodarce oraz sprawia, że coraz więcej krajów może mieć problemy z postrzeganiem 'drogiego dolara’ jako waluty rezerwowej świata;
  • Jeśli Fed będzie chciał być gołębi (luzować politykę monetarną) również podniesie stopy procentowe o 75 pb, z tych samych przyczyn, które wymieniliśmy wyżej jednak komunikacja na kolejne posiedzenia będzie gołębia i będzie mogła zostać odebrana jako 'koło ratunkowe dla byków’. Wówczas możemy spodziewać się informacji o prognozwoanym spadku inflacji pod koniec roku, miękkim lądowaniu lub nawet przewidywanej przerwy w cyklu zacieśniania pieniężnego na zasadzie ’przestaniemy, rozejrzymy się i jeśli będzie źle – wrócimy z podwyżkami jednak nie sądzimy, że będzie to konieczne’. Taka linia komunikacji Rezerwy Federalnej osłabi z korzyścią dla USA dolara i sprawi, że Wall Street (a zanim prawdopodobnie kryptowaluty) ruszą na północ po fatalnej połowie 2022 roku;

Co rozgrywa rynek?

Rynek już przekonał się, że Fed potrafi być bezwzględny (co nie znaczy, że nie będzie dużo bardziej) jednak to o czym myślą inwestorzy to przyszłość i na tym skoncentrują się byki. Zatem o wiele bardziej istotna dla ogólnego zarysu sprawy może okazać się konferencja (20:30). Na stole leży to, jak Fed widzi jesień i zimę (dalszą część roku) oraz przede wszystkim rok 2023.

Jaka decyzja jest najbardziej prawdopodobna?

Fed prawdopodobnie będzie konsekwentny w swoim działaniu i nie przyjedzie na białym koniu by ratować kupujących choć w tym przypadku ich interes skorelowany jest z interesem USA (mocny dolar) oraz politycznym (zaangażowanie Amerykanów na rynku akcji jest olbrzymie) w kontekście wyborów mid-terms. Rosnąca giełda USA zawsze stanowila mocny argument rządzącej partii. Do takiej decyzji mogłaby ośmielić Rezerwę Federalną spadająca inflacja jednak mimo mocnych podwyżek nie została ona zdławiona przez co bankierzy powinni być konsekwentni. Być może jednak Fed zakomunikuje, że nie wyklucza rozważenia zwolnienia tempa podwyżek w przyszłości lub nawet przerwy uzależniając decyzję od danych płynących z gospodarki. To jednak wprowadzi ponownie zamieszanie ponieważ rynki znów z zapartym tchem śledzić będą dane i analizować czy ośmielą bankierów do jeszcze bardziej radykalnego ściągania pieniądza z rynku.

Czy inflację (konsumpcję) szybko można ostudzić?

To oczywiste, że ceny rosną gdy konsumpcja rośnie. Oczywiście rośnie w korzystnym otoczeniu makroekonomicznym. Jednocześnie spada gdy gospodarka zwalnia. Wynika to z naturalnego cyklu, tendencje nigdy nie poruszają się tylko w górę lub tylko w dół. By skłonić społeczeństwo do powstrzymania konsumpcji potrzeba szeregu narzędzi i budowy narracji, która się do tego przyczyni (stres, budowanie napięcia, atmosfera zagrożenia = spadek poczucia bezpieczeństwa). Proces ten może trwać bardzo długo, a realny wpływ podwyżek stóp na gospodarkę bywa zwykle kwestią wielu miesięcy (choć komunikacja o ich podwyższeniu wpływa na psychologię uczestników rynku, w efekcie czego również na gospodarkę). Dlatego co jakiś czas pojawiają się spekulacje o potencjalnej 'nowej pandemii’ (małpia ospa), która mogłaby w obliczu powrotu lockdownów w 'naturalny sposób’ mogłaby ograniczyć konsumpcję i wzrost inflacji. W ten sposób wirus mógłby paradoksalnie rozwiązać problem Rezerwy Federalnej. Teoria ta wciąż pozostaje jednak wyłącznie 'spiskową’ jednak w odpowiedni sposób obrazuje toksyczny związek jaki zbudowały rynki z bankami centralnymi.

W obecnym otoczeniu rosnąca inflacja jest trudna do ostudzenia ze względu na skalę 'pandemicznego dodruku’, który 'zalał rynek’ i niełatwo jest teraz taką ilość pieniądza z niego 'ściągnać’. Na zwyżki cen nakłada się kryzys energetyczny i problemy z dostępnością towarów ze względu na problemy w łańcuchach dostaw. W najświeższym wywiadzie CEO Black Rock, Laurence Fink wskazał jednak że inflacja podobnie jak w przeszłości ma charakter przejściowy a spadające ceny surowców ( w tym ropy ) wskazują, że popyt się ostudził czego efektem będzie jej powrót do standardowych poziomów.

Sektor kryptowalut może reagować wyjątkową zmiennością w godzinach 20:00 – 21:30 w obliczu decyzji FED oraz konferencji. Zmienność może być nieprzeciętna również na indeksach, przede wszystkim NASDAQ z którym w ostatnim czasie koreluje Bitcoin.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze