Bithumb ponownie zhakowany | Straty wyniosły 19 mln dolarów

356

Włamania na giełdy kryptowalut to nadal częste zjawisko w środowisku walut cyfrowych. Bithumb, największa południowokoreańska giełda kryptowalut, ponownie została zhakowana, a straty szacowane są na około 19 milionów dolarów. W wyniku ataku giełda utraciła 3 miliony EOS i około 20 milionów tokenów XRP. Zespół giełdy poinformował w oświadczeniu, że wszystkie środki należały do Bithumb, a fundusze użytkowników są w pełni bezpieczne. Zgodnie z oświadczeniem, atak był prawdopodobnie wykonany przez osoby z wewnątrz, tzw. „inside job”. 

Jest to już trzecie włamanie do systemów Bithumb, a giełda nadal znajduje się na pozycji lidera w Korei Południowej. Atak miał miejsce 29 marca o godzinie 22:00, podczas gdy zauważano specyficzne ruchy w portfelach firmy. Pracownicy giełdy wykryli nienormalne wycofanie dużej ilości środków z portfeli EOS oraz XRP, za pośrednictwem specjalnego systemu monitorowania środków. Zespół giełdy napisał w oświadczeniu, że utrata funduszy spółki była wynikiem „inside job”, poprzez dostęp do poufnych danych giełdy. Bithumb następnie oświadczył, że skontaktowali się z władzami lokalnymi i firmami zajmującymi się cyberbezpieczeństwem, aby przeprowadzić dogłębną analizę oraz audyt.

„Giełda Bithumb posiada certyfikat ISMS i obsługuje system wypłat za pomocą multi-signature. Stale monitorujemy i blokujemy zewnętrzne hakowanie. Jednak to nasza wina, że ​​skupiliśmy się tylko na obronie ataku z zewnątrz i braku weryfikacji personelu wewnętrznego. Dołożymy wszelkich starań, aby wznowić wpłaty i wypłaty tak szybko, jak to możliwe, aby zapewnić stabilność usług. Obiecujemy również, że wyraźnie robimy postępy z rosnącą odpowiedzialnością społeczną, biorąc pod uwagę globalny charakter naszej firmy. Jeszcze raz bardzo przepraszamy.” – czytamy w oświadczeniu Bithumb

Bithumb i poprzednie ataki

Jak pisaliśmy powyżej, nie jest to pierwszy atak na giełdę kryptowalut Bithumb. W czerwcu zeszłego roku giełdę okradziono z 31 milionów dolarów, głównie w kryptowalucie Ripple. Hakerzy uzyskali dostęp do portfeli kryptowaluty Ripple (XRP), po czym przenieśli fundusze na adresy innych giełd.

Jeśli chodzi o pierwszy atak w historii Bithumb, miał on miejsce w 2017 roku. Giełda padła wówczas ofiarą groźnego włamania, a z kont użytkowników hakerzy wyprowadzili „miliardy wonów”, podawał BusinessInsider. Doszło również wtedy do wycieku danych ponad 30 000 użytkowników platformy, zawierające nazwiska, maile i numery telefonów. Giełda zrekompensowała straty swoim użytkownikom w wysokości 2 mln dolarów.

Co sądzicie o atakach na giełdę kryptowalut Bithumb? Zapraszamy do dyskusji!

Komentarze