Kurs BTC zapukał do 10 000$, ale rynek nie otworzył mu drzwi

2 639

Kurs BTC wzrósł wczoraj wieczorem o prawie 7 procent dotykając 9700 $. To pierwszy tak wysoki pułap ceny, który mogliśmy zobaczyć od kilku miesięcy. Pomimo faktu, że bitcoin dość zdecydowanie zapukał do 10 000$, po drugiej stronie nie znalazł się nikt, kto zechciałby mu je otworzyć.

W chwili pisania tego tekstu bitcoin wyceniany jest na 9633 $:

wykres bitcoina 06-02-2020
wykres BTC USD od TradingView

10 000$ 10 000$ 10 000$

Bitcoin powrócił do wzrostów po testach dołków na poziomie blisko 9 000 $. Wczorajsze price action przywróciło w sercach wielu obserwatorów nadzieję, że 10 000 $ jest już blisko. Poza tym wielu analityków, w tym Tom Lee z Fundstrat uważa, że BTC jest dopiero na początku wspaniałego pokazu siły, który może zaprezentować w 2020 roku. Firma Lee przypomina, że w przeszłości Bitcoin zyskiwał co najmniej 197% po tym, jak kurs wędrował powyżej 200-dniowej średniej kroczącej. Wspominaliśmy Wam o tym w zeszłym tygodniu:

Oczywiście jeszcze wczoraj, Tom Lee zdawał się tryumfować na Twitterze. Zwróćcie uwagę na bitcoinową emotkę, którą od niedawna można stosować w twitterowych wpisach:

Kluczowe opory, czyli zawalidrogi stojące na drodze BTC

Wczorajszy rajd bitcoina przełamał niektóre kluczowe bariery, w tym 9600 $ i 9700 $. Wzrost spowodował, że kurs BTC osiągnął najwyższy poziom 9765 $ (podobny poziom cen był na początku listopada ubiegłego roku). Kolejna przeszkoda w wysokości 9800 $ pozostała nieprzetestowana a spotkanie z nią zainicjowało odwrót ceny bitcoina.

Pomimo korekty ostatniego maksimum, bitcoin może jeszcze odzyskać siły. Można spodziewać się tego zwłaszcza teraz, gdy byki wiedzą, że 10 000 $ jest w zasięgu ręki.

Zobaczcie, jak na potencjalne zmiany i scenariusze na wykresie patrzył jeszcze w zeszłym tygodniu Jurek S. Nie znamy szczegółowych planów Jurka aczkolwiek wydaje nam się, że najnowsza analiza video (której spodziewamy się lada moment) „rozejdzie się jak świeże bułeczki”. Co Wy na to?

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze