Bitcoin powoli rośnie, ale zbliża się do ściany. Czekają nas spadki do 12 000 USD?

4 860

W ostatnich dniach widzimy powolne i niewielkie wzrosty na kursie Bitcoina. Od ostatnich dołków z 22 września cena urosła o 5% do wczorajszego zamknięcia. 27 września był także nieudany rajd na poziom 20 000 USD – cena spadła do poprzednich wartości jeszcze szybciej niż rosła. Dobrze pokazuje to wykres godzinowy:

Jednak po spadkach cena odbiła się od poziomu ok. 18 600 USD i znów obserwujemy wzrosty. Czy możemy spodziewać się krótkoterminowego odwrócenia trendu?

Analiza Material indicators wskazuje, że teraz istotny test znajduje się w okolicy 19 500 USD, kolejny istotny punkt znajduje się w okolicy ok. 20 000 USD:

Z kolei portal CoinTelegraph zwraca uwagę, że poniżej 17 600 USD (na tym poziomie znajdują się tegoroczne, czerwcowe minima) nie ma istotnych punktów wsparcia. To z kolei może oznaczać potencjalne spadki do poziomu nawet  11 000 – 12 000 USD. Szczegóły analizy znajdziesz w tym artykule.

Chociaż na rynku pojawiają się prognozy, które mówią o tym, że cena Bitcoina ma spaść nawet poniżej 10 000 USD. Jedną z przyczyn ma być mroźna zima. Przeczytasz więcej o tym w artykule:

Analityk: bitcoin po 10 000 USD jeszcze w tym roku? Przyczyną ma być… mroźna zima?

Osoby przewidujące dalsze spadki często zwracają uwagę na niesprzyjające czynniki makroekonomiczne. Zwracają uwagę nie tylko na kryzys, rosnące stopy procentowe, inflację, lecz także na kryzys energetyczny.

Z kolei Rekt Capital zwraca uwagę, że cena obecnie zmierza poniżej punktu wsparcia znajdującego się na poziomie ok. 19 280 USD. Dalsze spadki mogą sprawić, że wsparcie zamieni się w opór:

Analizuje także cenę z perspektywy długoterminowej:

Zauważa on, że w poprzednim kwartale cena walczyła z poziomem wsparcia 20 000 USD, jednocześnie w tym ten poziom stał się oporem.

Z kolei Crypto Wealth zauważa podobieństwa pomiędzy obecną sytuacją a bessą z 2018-2019 roku:

https://twitter.com/AskCryptoWealth/status/1575243668289687558

Sprawdź również:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze