Bessa na rynkach finansowych w pełni – co będzie działo się dalej ?

4 484

Bessa na rynkach finansowych w pełni – co pokazuje historia, że będzie działo się dalej ?

Jest wiele powodów, dla których niedźwiedzie mogliby powiedzieć, że tym razem jest inaczej.

S&P 500 SPX – spadek 3,88% -bessa. Historia mówi, że prawdopodobnie będzie gorzej, zanim stanie się lepiej, ale inwestorzy, którzy teraz nawet trochę stracą, mogą nieźle zarobić na dłuższą metę.

Z zamknięciem 13 czerwca na poziomie 3749,91 indeks zanotował 20% spadek w stosunku do ostatniego szczytu. Chociaż może być trudno patrzeć na jasną stronę w obliczu kolejnego morza czerwieni na zleceniach, analiza poprzednich rynków bessy pokazuje, że gdy indeks S&P 500 przekroczy ten symboliczny próg, inwestorzy będą mieli dobre i złe wieści.

Od 1929 roku S&P 500 przeżył ponad dwa tuziny niedźwiedzich spadków. Według danych Dow Jones Market Data tegoroczne spadki oznaczają szybsze niż przeciętne zejście na terytorium niedźwiedzi, po 111 dniach sesyjnych od rekordowego poziomu indeksu 3 stycznia. Tylko w 1987, 2009 i 2020 roku bessy zajęły mniej dni handlowych, aby osiągnąć 20% spadek wśród ostatnich 10 okresów bessy.

Zła wiadomość w poniedziałek była taka, że ​​historia pokazuje, że ból jeszcze się nie skończył. Średni spadek indeksu S&P 500 od szczytu do dołka wyniósł prawie 36%, a indeks osiągnął dno z mediany 52 dni po wejściu na rynek bessy. Oznaczałoby to kolejne 10 tygodni ciągłych spadków, osiągając dno mniej więcej pod koniec sierpnia.

Niektóre bessy powodowały spadki do znacznie niższych poziomów i trwały dłużej. W 2008 r. bessa zanotowała maksymalny spadek o 52% i trwała ponad rok. Jej odbicie również nie trwało długo, a zaraz po nim nastąpiła kolejna bessa w 2009 roku. Następnie mamy rynek bessy w 2020 r., w którym spadek do dołka wyniósł 34%, ale trwał tylko 33 dni. Albo bessa z 1962 r., która trwała 240 dni, ale była małą bessą, z maksymalnym spadkiem 22%.

Innymi słowy, nie ma dwóch takich samych okresów bessy. Dobrą wiadomością jest to, że nieco długoterminowe zwroty z indeksu S&P 500 po wpadnięciu w bessę są w rzeczywistości całkiem pozytywnymi okresami. Na bessach od 1950 roku indeks był wyższy w 75% przypadków trzy miesiące później, średnio o 6,4%. Rok po wejściu w bessę indeks S&P 500 był dodatni w 75% przypadków i średnio wzrósł o 17%.

Istnieje wiele powodów, dla których niedźwiedzie mogą powiedzieć, że tym razem jest inaczej. Inflacja może być bardziej zakorzeniona niż się spodziewano, szkodząc sile nabywczej i zaufaniu konsumentów oraz obniżając marże zysku przedsiębiorstw. Rezerwa Federalna może zareagować coraz większymi podwyżkami stóp procentowych, co może wepchnąć gospodarkę w recesję i pogłębić bessę. Wojna na Ukrainie może dalej eskalować, wywołując wszelkiego rodzaju przerażające najgorsze scenariusze.

Historia pokazuje, że bessy nie trwają wiecznie, a najgorsze zwykle pozostaje w tyle za inwestorami, gdy bessa zostaje zakończona. Dla tych, którzy mają wystarczająco długi horyzont czasowy i są skłonni do większej zmienności i potencjalnych strat w międzyczasie, rynek tańszy o 20% może wystarczyć, aby zacząć przyciągać zainteresowanie i rozpocząć rozsądną akumulację.

Komentarze