Analityk BloomBerg: „bitcoin to dzika karta”. Wstrzymajmy się z optymizmem…

3 481

Bitcoin w ostatnich dniach utrzymuje się na poziomie poniżej 20 000 USD. Wielu analityków jest zgodnych, że dno nie zostało jeszcze osiągnięte i czekają nas dalsze spadki. Niektórzy oczekują w międzyczasie korekty wzrostowej do poziomu ok. 22 000 – 23 000 USD.

Natomiast większe nadzieje w bitcoinie pokłada analityk Boomberga – Mike McGlone. Portal CoinTelegraph przytacza jego wypowiedź z 7 września, gdzie nazywa on bitcoina “dziką kartą”. Uważa, że może osiągać lepsze wyniki niż tradycyjne akcje.

Bitcoin będzie rósł, ale pod pewnym warunkiem…

Analityk Bloomberga ma pozytywne oczekiwania od bitcoina. Jednocześnie, jak możemy przeczytać na cointelegraph BTC jest wystarczająco dojrzały, aby “osiągać lepsze wyniki, gdy tradycyjne akcje w końcu odbiją się od dna”.

Sugeruje to, że wzrostów możemy spodziewać się gdy zostanie zażegnany aktualny kryzys związany z wysoką inflacją i rosnącymi stopami procentowymi.

Szczegółową perspektywą przedstawia w raporcie, który można znaleźć na jego profilu w LinkedIn: tutaj. Znajdziemy tam informacje m.in. o tym jak polityka FED–u mogła wpłynąć na wyniki kryptowalut.

Autor zwraca uwagę na zależność amerykańskiej polityki finansowej i kursu bitcoina. McGlone uważa, że gdy polityka się odwróci, to bitcoin może być jednym z głównym beneficjentów – wraz z obligacjami skarbowymi i złotem.

Raport McGlone’a potwierdza coraz częściej pojawiające się opinie, że bitcoin nie przezwycięży całej skali makro. Niestabilna sytuacja geopolityczna, rosnąca inflacja i stopy procentowe, kryzys energetyczny – to wszystko nie sprzyja entuzjastycznym nastrojom na rynkach.

Jednocześnie z pewnością na uwagę zasługuje fakt, że McGlone jest nastawiony optymistycznie i z jego opinii można wywnioskować, że uważa on, że po zmianie kursu i pokonaniu kryzysu cena bitcoina może rosnąć bardziej dynamicznie niż akcji.

Natomiast ciekawą uwagę w krótkoterminowej perspektywie przytacza użytkownik RektCapital na swoim twitterze:

Zwraca on uwagę, że BitCoin walczy obecnie z ważnym punktem wsparcia. Według niego jeśli tygodniowa świeca zamknie się poniżej tego poziomu, to możemy spodziewać się dalszych spadków.

Sprawdź również:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze