12 zwiastunów katastrofy na Wall Street. Nie uda się uniknąć recesji?

4 458

Najpierw należy zrozumieć, że w 2022 r. w Stanach Zjednoczonych (obok Chin kluczowych dla światowej gospodarki) doświadczyliśmy „technicznej recesji”, którą definiuje się jako dwa ujemne kwartały PKB. Ale w 2023 r. prawdopodobnie doświadczymy „fundamentalnej recesji”, która ma miejsce, gdy bezrobocie wzrasta do 6-10%, zyski firm są zagrożone, a wydatki konsumpcyjne wyhamowują (dlatego też spadająca inflacja to wciąż zbyt mało by powstrzymać krach).

Rentowność obligacji 2-letnich i 10-letnich odwrócona najbardziej od 40 lat… Zasadniczo znaczy to, że inwestorzy żądają większych odsetek za obligacje 2-letnie niż 10-letnie, co oznacza, że wyraźnie obawiają się o przyszłość. Kiedy tak się działo w przeszłości, recesja występowała w ciągu 19 miesięcy od zaistnienia tego zjawiska, w 100% przypadków. Nie znaczy to oczywiście, że tak się stanie w przyszłości.

Fed nie spowalnia swoich podwyżek stóp. Podnieśli swoją prognozę końcowądo 5,25%, a James Bullard stwierdził nawet, że potrafi sobie wyobrazić jej przekroczenie. Oznacza to oczywiście wyższe stopy w 2023 roku i prawdopodobnie pozostanie na wyższych poziomach przez dłuższy czas (nawet jeśli Fed zacznie je obniżać to przecież nie z dnia na dzień). Agresywna zmiana w polityce monetarnej stała się faktem i wciąż może być odległa od jej redukcji:

Realna gospodarka (nie mówimy o giełdzie, która wycenia przyszłość) nie odczuwa wpływu stóp procentowych aż do 6-9 miesięcy po ich wystąpieniu. Co oznacza, że 4 podwyżki stóp o 75 punktów bazowych, które Fed przeprowadził w 2022 roku, właściwie nie osiągnęły jeszcze piku destrukcyjnego wpływu na gospodarkę, doświadczą go w 2023 roku. Pamiętajmy, że Fed zwykle podwyższa stopy o 25 punktów bazowych… więc 75… 4 razy… jest po prostu niesłychane!

Recesje zdarzają się TYLKO i wyłącznie po obniżeniu stóp procentowych przez Fed, a nie przed lub w trakcie ich podnoszenia. Kiedy Fed obawia się, że coś w gospodarce może zdecydowanie pójść nie tak, obniża stopy jako zabezpieczenie… Ale wówczas zwykle jest już za późnio. W tej chwili podnoszą stopy, aby sprowadzić inflację do 2%. Efektów możemy się domyślać zawczasu.

Bezrobocie jest w USA na poziomie 3,7%. Recesja historycznie nigdy nie wystąpiła, gdy bezrobocie było tak niskie. Można się spodziewać, że w 2023 roku będzie ono wyższe, gdy stopy procentowe staną się odczuwalne, co będzie jednym z sygnałów ostrzegawczych recesji. Bolesnej bo nastąpi gdy rynek pracy jest wyjątkowo mocny. Gospodarkę czeka szok?

Gdy w 2023 nadejdzie sezon wyników, firmy zaczną ujawniać w raportach finansowych, jak stopy procentowe wpływają na ich działalność. Jest to jedna z głównych rzeczy, na którą inwestorzy będą zwracać baczną uwagę, część analityków oczekuje, że wyniki będą mocno chybione i a firmy wydadzą słabe prognozy na przyszłość. Inni utrzymują, że nie będzie tak źle a czarne prognozy się nie zmaterializują lub przynajmniej nie dla wszystkich branż, nie dla wszystkich firm.

Ciekawa jest wciąż bańka cen samochodó używanych, jedna z największych do niedawna spółek rynku samochodowego Carvana stoi na krawędzi upadku. To stwarza ogień, który może prowadzić do rozszerzenia się pożaru. Również w branży motoryzacyjnej. Przy każdej recesji pęka bańka, dot-com z 2000, nieruchomości w 2008… Co w 2023′? Bańka zadłużenia. Wielu inwestorów, instytucji i firm pożyczało środki przez ostatnie 14 lat hossy by pompować marże, ta bańka zadłużenia urosła do historycznych szczytów i rachunek przyjdzie spłacić.

Apple jest ostatnim gigantem, który trzyma rynek w ryzach. Tesla trzymała się mocno, ale wybryki Elona z Twitterem, problemy z fabryką w Szanghaju, obawy o popyt konsmentó i inne czynniki spowodowały spadek Tesli. Apple jest nieporównywalnie większe od Tesli i waży najwięcej w indeksach S&P 500 i NASDAQ. Spadek cen akcji giganta z Doliny Krzemowej po wynikach finansowych skierowałby indeksy na nowe minima. Formacja zniżkującego klina i powoli rozrysowujący się RGR na walorach Apple:

W przypadku kryptowalut, ryzyko zarażenia FTX choć chwilowo odeszło na drugi plan, pozostanie pod obserwacją. FUD wokół Binance przychodzi falami, DCG ma dziwną strukturę aktywów, Grayscale również jest podejrzany i kto wie, kto jeszcze został dotknięty przez FTX? Zaufanie zniknęło i potrzeba czasu, aby je odzyskać, co wskazuje że kryptowaluty wciąż będą podążać za rynkiem akcji. Skazane na jego łaskę i niełaskę oraz kaprysy Wall Street. Indeks dolara DXY cofnął się do kluczowego poziomu wsparcia wraz z 10-letnią rentownością. Oba te poziomy, gdy rosną, okazują się zabójcze dla rynku. Chcą one zrobić kolejny krok w górę, co potencjalnie zwiastuje więcej kłopotów dla stóp kredytów hipotecznych, rynku i gospodarki.

Wskaźnik ideksu zmienności VIX, znanego jako indeks strachu, który śledzi oczekiwaną zmienność rynku opcji na S&P 500 zwykle wzrasta zaznaczając siłę rynku niedźwiedzia. W 2022 miło wojny w Ukrainie i szeregu ryzyk systemowych, agresywnego Fedu indeks wydawał się wyciszony. Poziom 50 do 90 pkt jest obszarem, powyżej którego zmienność prawdopodobnie wzrośnie wobec ryzyka recesji przychodów spółek. Przez cały rok 2022 byliśmy poniżej 39 pkt. Jak myślicie, w którym kwartale 2023 roku czeka nas skok indeksu VIX? I czy w ogóle należy go oczekiwać?

Może Cię zainteresuje:

Komentarze