„Zabiła” CLARITY Act. Teraz chce pisać swoją ustawę o kryptowalutach
Senator Partii Demokratycznej, która jest znana z niechęci do kryptowalut, Elizabeth Warren, chce pracować nad nowym projektem ustawy, który ma uregulować rynek cyfrowych aktywów w USA.
CLARITY Act „umarło”, potrzebna nowa ustawa
Warren powiedziała mediom, że chce wziąć udział w pracach nad regulacjami kryptowalut. Liczy, że stanie na czele senackiej Komisji Bankowej, co pomoże nadać jej ton zapisom, które miałyby „włożyć” branżę blockchaina we właściwe – jej zdaniem – ramy prawne.
„Chętnie usiadłabym do stołu negocjacyjnego z innymi Demokratami, Republikanami i przedstawicielami branży, aby opracować merytoryczną ustawę kryptowalutową, która ochroni nasze bezpieczeństwo narodowe i gospodarkę oraz ograniczy ryzyko korupcji” – powiedziała mediom Warren i dodała, że jej zdaniem stanie się to możliwe, gdy Partia Republikańska nie będzie musiała słuchać się Donalda Trumpa.
Potwierdziła, że chce kryptoregulacji, ale CLARITY Act uznała za zbyt liberalne rozwiązanie, które nie zapewniłoby – ponownie, jej zdaniem – dostatecznych tzw. zapisów etycznych czy dot. bezpieczeństwa narodowego.
Z kolei w czasie swojego środowego przemówienia, jakie wygłosiła w czasie obrad w Senacie, wyjaśniła, dlaczego jest „przeciwko” obecnej wersji CLARITY Act. „Ograniczenie etyczne, które sam prezydent może w praktyce unieważnić, nie jest ograniczeniem etycznym” – powiedziała.
Nie podobały się jej też zapisy CLARITY Act dotyczące przeciwdziałania nielegalnemu finansowaniu.
Problem w tym, że Warren jest znana ze swojej niechęci do kryptowalut i jest spore zagrożenie, że jeżeli to ona będzie odpowiadać za tworzenie regulacji, te ostatnie będą bardzo rygorystyczne. Pewną podpowiedzią tego, co mogłoby czekać kryptofirmy, jest to, co działo się w USA za czasów rządów Joe Bidena, gdy na czele SEC stał Gary Gensler. Wtedy odpowiednik naszej polskiej KNF pozywał giełdy kryptowalut i projekty DeFi.
CLARITY Act „umarło”
Wczoraj, 15 września, Senat USA nie zdołał przegłosować przegłosować wniosku o zakończenie debaty nad CLARITY Act. Za zakończeniem i przejściem do faktycznego dalszego procedowania było tylko 49 senatorów, przeciw – aż 50. By zakończyć obecny etap, wniosek musiałoby poprzeć 60 senatorów.
Cała nadzieja teraz w senatorze Thomie Tillisie, który początkowo głosował „za”, ale zmienił swój głos na „przeciw”, gdy stało się jasne, że wniosek o zakończenie debaty przepadł. Nie zrobił tego, gdyż zmienił zdanie, ale by wykorzystać pewien wytrych w regulaminie Senatu. Senator, który głosował po stronie zwycięskiej, może zażądać kolejnego rozpatrzenia głosowania. Pytanie, czy Tillis znajdzie jednak większość, która zagłosowałaby „za” wnioskiem.
Dlaczego jednak ustawa CLARITY była tak ważna? Rynek kryptowalut regulować mogą też SEC i CFTC, ale ich „wskazówki” dla rynku będą zawsze mniej trwałe, gdyż zmienić może je kolejna administracja Białego Domu. Stąd walka o przegłosowanie zmian w ustawie.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- Zondacrypto nie pomogła. Zostawił swój podmiot z problemami
- Ostatni raz po tym sygnale Bitcoin zaczął się odradzać. Ostatnia szansa dla spóźnialskich?
- Pamięć droższa niż sam telefon. Rok 2027 będzie najgorszy w historii technologii
