Strach wraca na Wall Street. Akcje technologiczne znowu toną?
Czwartkowa sesja przebiega w bardzo słabych nastrojach, a wyprzedaż rozpoczęła się na parkietach giełd w Azji, gdzie spadki indeksu KOSPI przekraczały 3%, a równie fatalnie radziły sobie indeksy chińskie i japońskie. Główną przyczyną spadków jest komunikat Donalda Trumpa na temat Iranu. Prezydent USA stwierdził, że nie trwają obecnie żadne negocjacje z Iranem, a źródła prasowe donoszą o wzmożonej aktywności amerykańskiej armii na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo USA zaleciły ambasadorom opuszczenie państw w Zatoce Perskiej. To może sugerować, że eskalacja konfliktu dopiero przed nami.
Rynek boi się inflacji i rentowności
W następstwie geopolitycznych napięć ropa drożeje, a wraz z nią rosną rentowności i obawy o utrwaloną, wysoką inflację. Wyprzedaż ryzykownych aktywów rozlewa się na Europę, w tym GPW gdzie WIG20 traci ponad 1%. Obawy potęguje otwarcie Wall Street, gdzie konrakty na Nasdaq 100 tracą prawie 2% przed startem notowań. Sezon wyników w USA jak dotąd rozczarowuje, mimo dobrych raportów kwartalnych. Akcje Meta Platforms mimo solidnego wzrostu zysków i przychodów tracą prawie 2%. Po kwartalnym raporcie Tesli akcje spółki Muska spadają ponad 5%. Silne spadki notuje również gigant branży oprogramowania, IBM.
Wyższe rentowności i szok na rynku surowców energetycznych sprawiają, że pierwsze „pęknięcia” pojawiają się na rynku długu. Tam na pierwszy ogień trafiaja obligacje spółek AI, które muszą konkurować o kapitał z coraz wyżej oprocentowanymi treasuries. Ostatnio jeden z najbogatszych Amerykanów i weteran Wall Street, Ken Griffin z Citadel stwierdził, że hossa AI niemal na pewno już teraz znajduje się w spekulacyjnej bańce. Więcej o porównaniach trendu AI i hossy dotcomów pisaliśmy w ostatnim newsletterze o którym pisaliśmy w Wall Street wysła znaki rodem z 1999 roku? Hossa AI pod lupą.
Kontrakty na ropę Brent wzrosły dziś do ponad 112 USD za baryłkę tj. do poziomów najwyższych od maja. Napięta sytuacja wokół Arabii Saudyjskiej i zaogniony konflikt z Huti mogą skutkować kolejnymi falami ataków na infrastrukturę Saudi Aramco. Nie jest też pewne czy kolejny szok transportowy uderzy w Morze Czerwone i Bab Al-Mandeb. Jeśli tak by się stało moglibyśmy oczekiwać dużych problemów na rynku frachtu towarów, nie tylko energetycznych. Coraz słabiej wygląda też sytuacja na rynku metali szlachetnych, gdzie złoto pogłębia spadki i cofa się dziś o ponad 1% do 4100 USD za uncję. Wysokie rentowności uderzają również w rynek kruszców. Kolejna podwyżka stóp Fed w USA wydaje się w tym roku nieunikniona.
