Rekord na Bitcoinie jest bliżej niż myślisz? Ten jeden wskaźnik zdradza wszystko
Z analiz przygotowanych przez platformę CryptoQuant wynika, że Bitcoin stoi obecnie przed szansą wyznaczenia zupełnie nowego trendu wzrostowego.
Kluczem do zrozumienia tego, co dzieje się na wykresach, jest pojęcie tzw. granicy punktu zwrotnego, która w poprzednich cyklach rynkowych odgrywała fundamentalną rolę. Chodzi o dwudziestomiesięczną prostą średnią kroczącą, przyjmującą w tym momencie wartość dokładnie 87,16 mld USD w kontekście łącznych wycen lub po prostu poziom 87 165 USD za jedną monetę. To właśnie wokół tej historycznej linii toczy się obecnie najważniejsza batalia techniczna. Historyczne ujęcie cykli rynkowych pokazuje jednoznacznie, że ilekroć kurs powracał nad ten kluczowy wskaźnik po wcześniejszym spadku poniżej jego poziomu, rynek dostawał potężny impuls do budowania kolejnych rekordów cenowych.
Sygnał do wzrostów
Sama dwudziestomiesięczna średnia krocząca nie jest jedynie suchą wartością statystyczną, lecz stanowi kręgosłup znanych na całym świecie wstęg Bollingera, używanych przez analityków technicznych do badania zmienności i zakresu cenowego danego aktywa. Górne oraz dolne ograniczenie tego wskaźnika ukształtowały się obecnie na poziomach odpowiednio 121 640 USD oraz 52 694 USD. Przestrzeń rozciągająca się pomiędzy dolną wstęgą a średnią kroczącą jest opisywana w literaturze finansowej oraz raportach on-chain jako naturalna baza akumulacyjna. To właśnie tam dochodzi do cichego zbierania aktywów przez najbardziej doświadczonych uczestników rynku, podczas gdy inwestorzy detaliczni ulegają rynkowym emocjom. Z kolei sama średnia dwudziestomiesięczna stanowi symboliczną granicę kapitulacji, którą Bitcoin utracił w grudniu 2025 roku. Obecna próba przebicia tego oporu od dołu przypomina sytuacje z ubiegłych lat, kiedy to skuteczne sforsowanie poziomu oporu otwierało drogę do dynamicznych marszów w kierunku nowych maksimów cenowych. Dodajmy, że minął już ponad rok od momentu, gdy Bitcoin ustanowił swój historyczny rekord na poziomie 124 709 USD w październiku 2025 roku, co oznacza, że trwający miesiącami proces rynkowego resetu można uznać za oficjalnie zakończony.
Akumulacja ze strony doświadczonych graczy
Choć wskaźniki zmienności nie służą bezpośrednio do generowania prostych sygnałów kupna lub sprzedaży, to analiza sygnałów cyklu rynkowego wyraźnie sugeruje, że tzw. mądry kapitał decyduje się na realizację zysków dopiero wtedy, gdy kurs osiąga górne ograniczenie wstęgi Bollingera. Obecnie linia ta znajduje się nieco poniżej ubiegłorocznego szczytu na poziomie 126 200 USD. Przedstawiciele CryptoQuant są jednak przekonani, że nadchodzący ruch ma potencjał do zniesienia tych ograniczeń i wyznaczenia znacznie wyższych wycen.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Analityk ukrywający się w sieci pod pseudonimem GugaOnChain zwrócił uwagę na wyraźny kontrast pomiędzy postawą inwestorów detalicznych a odczytami pochodzącymi bezpośrednio z łańcucha bloków. Zauważył on, że podczas gdy drobni gracze obawiają się obecnych poziomów w okolicach 82 442 USD i traktują je jako potencjalny lokalny sufit, wskaźniki on-chain wyraźnie pokazują, że rynek znajduje się dopiero na etapie wstępnej rozgrzewki. Co ciekawe, dwudziestomiesięczna średnia krocząca zbiega się niemal idealnie z poziomem otwarcia roku dla Bitcoina wynoszącym 87 490 USD, co dodatkowo wzmacnia ten obszar jako kluczowy opór psychologiczny i techniczny. Analiza arkuszy zleceń na największych giełdach potwierdza obecność potężnych ścian płynności po stronie sprzedaży w tym konkretnym przedziale cenowym.

Wskaźniki on-chain potwierdzają dominację rynku byka
Niezależnie od trudnej sytuacji na rynkach tradycyjnych oraz wyzwań makroekonomicznych, dane pochodzące bezpośrednio z sieci dostarczają mocnych argumentów przemawiających za utrzymaniem długoterminowego trendu wzrostowego. Zespół analityczny XWIN Research Japan wskazuje na odczyty trzech kluczowych metryk on-chain, które uzasadniają ostrożny optymizm co do zachowania kursu w najbliższych tygodniach. Rezerwy Bitcoina zgromadzone na giełdach spadły w ostatnim czasie o 1,7%, co wyraźnie świadczy o braku chęci do wyprzedaży ze strony dużych posiadaczy. Dodatkowo wskaźnik pokazujący układ cyklu rynkowego, za który odpowiada prezes CryptoQuant Ki Young Ju, jednoznacznie klasyfikuje obecną fazę jako rynek byka. Sam Ki Young Ju ogłosił koniec rynku niedźwiedzia jeszcze pod koniec sierpnia, a najnowsze dane potwierdzają przyspieszenie wzrostowego impetu. Odczyt wspomnianego wskaźnika wzrósł z poziomu 0,042 odnotowanego pod koniec lata do wartości 0,186 obecnie. Aby jednak trend mógł w pełni rozwinąć skrzydła, rynek będzie potrzebował dalszego, regularnego napływu kapitału do funduszy ETF oraz stabilnego popytu na rynku spot, co ostatecznie przypieczętuje powrót do historycznych maksimów.
Przeczytaj również:
Czarny scenariusz dla XRP się spełnił. Dlaczego Bitcoin rośnie, a Ripple stoi w miejscu?
Single w pułapce deweloperów. Wybór nieruchomości skurczył się w miesiąc

