Bitcoin poniżej kluczowych poziomów. Co to oznacza dla rynku kryptowalut?
Trzydniowy spadek ceny Bitcoina aż o 9 proc. jego wartości doprowadził do testu krytycznego poziomu 58 000 USD, co natychmiast spowodowało likwidację długich pozycji lewarowanych na łączną kwotę ponad 1 mld USD.
Pomimo szybkiego odbicia do poziomu 59 500 USD, nastroje wśród handlujących kryptowalutami pozostają niepewne, zwłaszcza w obliczu faktu, że tradycyjne indeksy giełdowe takie jak S&P 500 oraz ceny złota zdołały w pełni odrobić swoje śródsesyjne straty. Zjawisko to zbiegło się w czasie z publikacją amerykańskiego wskaźnika wydatków na konsumpcję osobistą, który w maju br. wykazał wzrost o 4,1 procent w ujęciu rocznym. Spadek cen ropy naftowej z 95 USD do 75 USD za baryłkę w ciągu zaledwie jednego miesiąca utwierdził rynki w przekonaniu, że inflacja ma już za sobą swój najwyższy punkt. Uwolniona w ten sposób gotówka, wynikająca z zauważalnie niższych kosztów energii, wyraźnie napędza obecne wzrosty na rynkach akcji, spychając tym samym inwestycje w cyfrowe waluty na dalszy plan.
Spadki na rynku kryptowalut a hossa technologiczna
Sektor technologiczny wciąż dostarcza inwestorom niezwykle silnych i pozytywnych zaskoczeń, co mocno kontrastuje z obecną stagnacją wycen cyfrowych aktywów. I tak, akcje firmy Micron Technology podskoczyły o 16 procent po ogłoszeniu solidnych wyników kwartalnych, a gigant pamięci masowych Sandisk zanotował w tym samym czasie aż 18 procent zysku. Podobny, bardzo optymistyczny trend widoczny jest w przypadku spółki Applied Materials, której akcje zyskały 10 procent po ogłoszeniu wprowadzenia na rynek zupełnie nowych narzędzi do produkcji zaawansowanych układów scalonych.
Odnowiona wiara inwestorów w firmy technologiczne odzwierciedla również najnowsze działania rządu Stanów Zjednoczonych, który przejął 9,9 procent udziałów w firmie Intel oraz zaproponował potężne dofinansowanie w wysokości 2 mld USD dla przedsiębiorstw zajmujących się przełomowymi obliczeniami kwantowymi. Inwestorzy obawiający się mocno zawyżonych wycen w sektorze sztucznej inteligencji (na co wpłynął m.in. spadek akcji firmy SpaceX aż o 32 proc. licząc od jej szczytu), coraz chętniej przenoszą kapitał do bezpiecznych przystani, takich jak pięcioletnie obligacje skarbowe USA oferujące atrakcyjną rentowność na poziomie 4,15 proc. Z tego właśnie powodu popyt na aktywa niegenerujące stałych odsetek słabnie w oczach.
Opcje i poszukiwanie nowych katalizatorów wzrostu
Zapowiedziane na dziś wygaśnięcie opcji o wartości 13 mld USD bardzo wyraźnie i zdecydowanie faworyzuje finansowe instrumenty sprzedaży. Jedno jest pewne – większość strategii rynkowych od neutralnych do byczych z wygaśnie jako całkowicie bezwartościowe, ponieważ aż 78 procent opcji kupna jest wycenionych optymistycznie na 72 000 USD lub znacznie powyżej tej kwoty. Wiemy też już, że otwarte pozycje na opcje sprzedaży na platformie Deribit przekroczą pozycje kupna o niebagatelną sumę 3,4 mld USD, co idealnie wręcz obrazuje skalę niedźwiedzich nastrojów.
Fakty są takie, że dynamika cenowa Bitcoina wydaje się być w minimalnym stopniu powiązana ze wzrostami na tradycyjnych rynkach akcji, co jest pokłosiem masowych odpływów z funduszy, pesymistycznego układu opcji i narastających strat strategicznych graczy instytucjonalnych. Traderzy handlujący wirtualnymi walutami muszą w tym momencie pilnie i skutecznie poszukiwać unikalnych, świeżych katalizatorów daleko poza wsparciem rynku akcji, aby zainicjować jakiekolwiek rynkowe odwrócenie i powstrzymać dalsze bolesne spadki na wykresach.
W chwili, gdy przygotowywaliśmy niniejszy artykuł do publikacji, cena BTC wynosiła 60 218 USD.
Przeczytaj o tym, co dzieje się „za pięć dwunasta” – przed wejściem MiCA w życie:
Kolejny krypto gigant zdążył przed przepisami MiCA – dosłownie w ostatniej chwili!
oraz o inicjatywie, która ma chronić interesy pracowników przy jednoczesnym wspieraniu innowacji:
Takiej fali zwolnień nie widział świat. Giełdowi giganci i politycy łączą siły.. Uda się?