Bitcoin odbija po drastycznym spadku poniżej 60 000 USD. Co dalej?

Bitcoin odbija po drastycznym spadku poniżej 60 000 USD. Co dalej?

W środę w godzinach wieczornych cena Bitcoina spadła poniżej psychologicznej granicy 60 000 USD, osiągając najniższy poziom od października 2024 roku.

Wartość Bitcoina jest obecnie o jedną trzecią niższa w ujęciu od początku roku, a od historycznego szczytu na poziomie nieco ponad 126 000 USD, odnotowanego w ubiegłym październiku, cena runęła o około 53 procent. Dodajmy, że poziom 60 000 USD stanowił kluczową linię wsparcia przez większą część ostatnich dwóch lat, a nagłe załamanie wywołało nerwowość na całym rynku cyfrowych aktywów.

Cena BTC (źródło: TradingView)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Podobne spadki dotknęły również inne projekty, na co zwracają uwagę niezależni obserwatorzy rynku śledzący bieżące zawirowania.

Splot niekorzystnych czynników makroekonomicznych

Za nagłym odpływem kapitału nie stoi jedno konkretne wydarzenie, lecz cała seria niekorzystnych informacji z gospodarki globalnej. W centrum uwagi inwestorów znalazła się nagła zmiana oczekiwań dotyczących stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Rosnące ceny ropy naftowej, napędzane wcześniejszymi napięciami geopolitycznymi między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, na nowo rozbudziły obawy przed powrotem wysokiej inflacji. W efekcie kilku urzędników Rezerwy Federalnej otwarcie wycofało się z wcześniejszych zapowiedzi dotyczących łagodzenia polityki monetarnej, a niektórzy z nich wspomnieli nawet o możliwości kolejnych podwyżek stóp procentowych.

Wyższe stopy procentowe tradycyjnie uderzają w najbardziej ryzykowne aktywa, ponieważ zmuszają inwestorów do weryfikacji wygórowanych wycen i przenoszenia kapitału do bezpieczniejszych schronień. W tym samym czasie pod silną presją znalazły się tradycyjne giełdy papierów wartościowych. Wall Street zmierzało w kierunku trzydniowej serii strat, a indeksy S&P 500 oraz technologiczny Nasdaq Composite odnotowały wyraźne spadki. W Azji mocno traciły spółki produkujące półprzewodniki, w tym giganci tacy jak Samsung Electronics i SK Hynix. Ponieważ rynek kryptowalut w ostatnich latach poruszał się w ścisłej korelacji z sektorem technologicznym, wyprzedaż akcji bezpośrednio uderzyła w wycenę Bitcoina.

Dodatkowym obciążeniem okazały się masowe odpływy funduszy z amerykańskich spotowych funduszy ETF. W ciągu kilku ostatnich dni sesyjnych inwestorzy netto wycofywali środki z tych instrumentów, a w ciągu jednego dnia ucieczka kapitału wyniosła około 113,8 mln USD. Największy udział w odpływach miał fundusz IBIT zarządzany przez BlackRock, z którego wycofano około 182 mln USD. Sytuacja uległa chwilowej poprawie dopiero 23 czerwca, kiedy produkty te odnotowały napływ netto na poziomie około 39,2 mln USD, czemu przewodził fundusz ARKB od ARK 21Shares.

Rywalizacja z sektorem sztucznej inteligencji

Należy zauważyć, że dotychczasowa silna zależność między rynkiem kryptowalut a giełdą zaczęła się w ostatnim czasie rozluźniać. Bitcoin oraz Solana straciły w tym roku odpowiednio około 32 proc. i 47 proc. swojej wartości, nie potrafiąc odrobić strat nawet w momentach, gdy indeksy giełdowe notowały przejściowe odbicia. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest zachowanie inwestorów detalicznych, którzy masowo wycofują kapitał z rynku cyfrowych aktywów, aby szukać zysków na fali ogromnej zmienności towarzyszącej spółkom z sektora sztucznej inteligencji oraz głośnym debiutom giełdowym.

Zdaniem Gerry’ego O’Shea, szefa działu globalnych analiz rynkowych w firmie Hashdex, która zarządza aktywami kryptowalutowymi, nastroje pozostają słabe, ponieważ uwaga inwestorów skupia się na głośnych ofertach publicznych i projektach związanych ze sztuczną inteligencją. Amerykański rynek kapitałowy przetrawia obecnie największy debiut giełdowy w historii, jakim było wprowadzenie firmy SpaceX na giełdę Nasdaq. W kolejce po kapitał stoją już kolejni giganci sektora sztucznej inteligencji, w tym OpenAI oraz Anthropic.

Dodatkową niepewność na rynku kryptowalut podsyca fakt, że kluczowa amerykańska ustawa regulująca aktywa cyfrowe, znana jako Clarity Act, utknęła w Senacie. Efekt? Sektor bankowy stawia silny opór, a wypracowanie ponadpartyjnej większości dla tych przepisów pozostaje na ten moment poza zasięgiem. Szczególna uwaga obserwatorów skupia się też na kondycji spółki Strategy, która od lat była symbolem niezachwianej wiary w strategię akumulacji Bitcoina jako rezerwy korporacyjnej. Informacja o tym, że w dniach 26-31 maja br. przedsiębiorstwo sprzedało 32 Bitcoiny , została odebrana przez rynek jako niepokojący sygnał ostrzegawczy. Z drugiej strony, w tym samym tygodniu przedsiębiorstwo dokupiło 520 Bitcoinów za kwotę około 35 mln USD, a fundusz Strive Asset Management nabył 759 Bitcoinów po średniej cenie wynoszącej około 65 850 USD. Były to celowe zakupy instytucjonalne realizowane na spadającym rynku. Słabość ta odbiła się jednak mocno na giełdzie, gdzie akcje Strategy spadły do najniższego poziomu od dwóch lat. Ponieważ wycena papierów wartościowych tej firmy jest ściśle powiązana z wynikami Bitcoina oraz premią z tytułu posiadanych kryptowalut, rynkowa wyprzedaż uderzyła w nią ze zdwojoną siłą.

Perspektywy i poszukiwanie rynkowego dna

Szef działu analiz aktywów cyfrowych w firmie Standard Chartered, Geoffrey Kendrick, uważa wczorajszy poziom 59 000 USDza ostateczne dno obecnego cyklu i podtrzymuje swoją prognozę na koniec roku, zakładającą powrót ceny do poziomu 100 000 USD, co oznaczałoby potencjał wzrostu o około 70 procent. Ekspert uzależnia jednak swoje optymistyczne założenia od trzech kluczowych warunków, którymi są powrót napływów do funduszy ETF, nowe zakupy ze strony inwestorów korporacyjnych oraz spadki cen ropy naftowej w miarę łagodzenia napięć geopolitycznych.

Tymczasem dane pochodzące bezpośrednio z sieci pokazują, że około połowa wszystkich portfeli Bitcoina znajduje się obecnie na minusie, a próg ten w poprzednich cyklach wielokrotnie wyznaczał twarde dno bessy. Całkowita wartość globalnego rynku kryptowalut spadła o 4 procent w ciągu ostatnich 24 godzin do poziomu 2,06 bln USD. Kapitalizacja samego Bitcoina zmniejszyła się o 5 procent w ciągu jednej doby, osiągając poziom 1,19 bln USD, podczas gdy dzienny wolumen obrotu wzrósł o 17,4 procent do poziomu 35,5 mld USD, co potwierdza nasiloną presję sprzedających i podwyższoną zmienność w krótkim terminie.

Przeczytaj o tym, co dzieje się „za pięć dwunasta” – przed wejściem MiCA w życie:
Kolejny krypto gigant zdążył przed przepisami MiCA – dosłownie w ostatniej chwili!
oraz o krytycznych głosach w branży, skierowanych pod adresem „najsłynniejszego kolekcjonera Bitcoina”:
Tego szef Strategy nie przewidział. Eksperci CryptoQuant poddają w wątpliwość słuszność decyzji Michaela Saylora

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!