Sprzedano „pamiątkę” po Trumpie. Cena zaskakuje, ale nie tak jak myślisz

Sprzedano „pamiątkę” po Trumpie. Cena zaskakuje, ale nie tak jak myślisz

Dom w nowojorskiej dzielnicy Queens, w którym jako dziecko mieszkał obecny prezydent USA, Donald Trump, został sprzedany za prawie 2 mln dol. – informuje „New York Post”. Dość niska kwota wpisuje się w szerszy trend dot. spadku popularności lidera Amerykanów.

Dom po Trumpie

Nieznany nabywca nabył były dom Trumpów w lipcu, ale cena transakcji nie została jeszcze wtedy upubliczniona. W listopadzie 2025 r. nieruchomość wystawiono na sprzedaż za 2,3 mln dolarów. Cenę wywoławczą zmniejszono potem do 1,99 mln dol., a – jak teraz wiemy – ostateczna cena wyniosła już tylko 1,93 mln dol. To nieco dziwne, gdy weźmie się pod uwagę, że pamiątki po znanych osobach z reguły zyskują dodatkową wartość. Wpisuje się to jednak w szerszy trend, o którym za chwilę.

Dom został wybudowany w stylu angielskim. W 1940 r. postawił go ojciec obecnego prezydenta, Fred Trump. Nieruchomość znajduje się w dzielnicy Jamaica Estates w Queens. Sam Donald Trump mieszkał tam do 1950 r. Urodził się w 1946 r., więc pierwsze cztery lata swojego życia spędził właśnie tam. Później rodzina przyszłego lidera Republikanów przeniosła się do innego, większego domu w tej samej dzielnicy.

Trump traci na wartości?

Powróćmy jednak do tematu dot. tego, że marka „Trump” traci na wartości. Poparcie prezydenta jest bardzo niskie: w sierpniu spadło do 33 proc. (wynik sondażu Ipsos, który został wykonany dla agencji Reutera). To efekt wojny w Iranie, którą Biały Dom rozpoczął i obecnie nie potrafi zakończyć, a która to podniosła inflację w kraju.

Trump swoją polityką ciąży też Partii Republikańskiej, która może przegrać wybory do Kongresu, które odbędą się w listopadzie.

O tym, że prezydent USA stracił swój urok, świadczy też to, że zamknięto słynny sklep MAGA w pobliżu Knoxville w stanie Tennessee, w którym sprzedawano wyłącznie gadżety marki Trump i powiązanego z nim ruchu. Niedawno media informowały, że wyprzedaje towary z 50-procentowym rabatem.

Sprzedaż produktów MAGA była żyłą złota, ale przed wyborem Trumpa na prezydenta, szczególnie w okresie dokonania zamachu na jego życie w lipcu 2024 r. Właściciel upadającego teraz sklepu, William Hays, powiedział mediom, że był to jego „wielki moment”. „Ludzie czekali, żeby wejść do środka. Cały budynek był pełen [klientów]. To było po prostu niewiarygodne” – wspominał w rozmowie z Independent.

Kolejny „złoty moment” miał miejsce w 2025 r. po udanym zamachu na konserwatywnego influencera, Charlie’ego Kirka. Sprzedaż była jeszcze na wysokim poziomie na samym początku marca 2026 r., niemal „chwilę” po tym, jak Trump rozpoczął wojnę z Iranem. Dziś po dużych obrotach nic nie pozostało. Powodem jest wspomniana niechęć do prezydenta. „Ludzie naprawdę mówią, że nie są pewni, czy starczy im w tym miesiącu na zakupy żywności, na opłacenie rachunków” – dodał Hays.

Sprzedaż gadżetów „Trump” była świetnym biznesem dla samej rodziny prezydenta. W 2024 r. oficjalny sklep Trumpa wygenerował dla niego 8 mln dol. zysku.

Przeczytaj też inne gorące newsy: