Cieśnina Ormuz nadal w ogniu. USA pójdą na ustępstwo
Iran miał zaatakować kolejny statek, który płynął południowym szlakiem Cieśniny Ormuz. Miał być to tankowiec próbujący przepłynąć pod eskortą USA. W tle otrzymujemy jednak sygnały świadczące o tym, że wojna może się jednak zakończyć. Tyle że wyraźną klęską Amerykanów.
Cieśnina Ormuz nie jest bezpieczna
Pomimo tego, że około 40 amerykańskich myśliwców oraz kilka samolotów AWACS E-3G i E-2D eskortowało statek podczas tranzytu ropy, został on zaatakowany przez siły Iranu. Pokazuje to, że Teheran nadal przestrzega narzuconej przez siebie zasady: jednostki wodne nie mogą pływać omańskim szlakiem.
Jakby tego było mało, państwowa firma naftowa ZEA ADNOC podała, że aż 3 jej statki zostały bezpośrednio zaatakowane irańskimi rakietami i dronami. Miało stać się to w tym tygodniu.
USA mają przestać się wtrącać!
Iran pokazuje jasno, że chce pozbyć się z regionu USA. „Iran nigdy nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz”, jeśli USA będą kontynuować naciski na Oman, by ten prowadził antyirańską politykę, ostrzegał irański poseł Majid Doustali. Zdaniem Teheranu, Amerykanie dążą do rozszerzenia swojej kontroli nad handlem ropą. I właśnie stąd obecna wojna i próba przejęcia Ormuz.
Powoli staje się jednak jasne, że USA konflikt ten przegrały. Jak podały media, wyczerpały swój arsenał rakietowy, więc nie mogą pozwolić sobie na kolejne ataki. Stąd nagła uległość mocarstwa.
Przykładowo, USA zgodziły się znieść swoją blokadę morską wobec Iranu, gdy tylko dojdzie do finalizacji porozumienia Iran-Oman w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, poinformował Reutera amerykański urzędnik. To bardzo duże ustępstwo.
W ramach wyłaniającego się nowego ładu w regionie Iran zachowuje pełną suwerenną kontrolę nad ruchem przychodzącym tankowców i nadzór nad ruchem wychodzącym. Do tego zakazuje tranzytu amerykańskim, izraelskim i wrogim jednostkom oraz może pobierać opłaty do 7% wartości ładunku.
Amerykański urzędnik stwierdził, że w kwestii potencjalnego pokoju „postęp jest osiągany” i „oczekuje szybkiego porozumienia”.
USA mają znieść blokadę morską Iranu i zaakceptują irańską kontrolę nad regionem, w tym opłaty oraz zakazy dla wybranych jednostek pływających: wszystko po to, by ponownie uruchomić ruch w cieśninie.
Wszystko wskazuje na to, że USA wojnę przegrały: zamiast przejąć kontrolę nad Ormuz, umocniły władzę Iranu. Do tego wyczerpując swoje zasoby rakietowe zmniejszyły swoją wiarygodność jako sojusznika, a przy tym bezpieczeństwo swoich aliantów na niemal całym świecie.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- Znikające akcje SpaceX-a. Poszkodowani inwestorzy skarżą się FBI, SEC
- Gigantyczne odkrycie krytycznego metalu na pustyni. Wydobycie blokuje jednak… NASA
- Kryptowaluty są hakowane poza internetem. Jak? Wyjaśniamy
