Złoto znowu rośnie. Prognozy wyjątkowo zgodne. „Są sygnały alarmowe, na które trzeba zwracać uwagę”
Po kilku kolejnych tygodniach spadkowych złoto ponownie wróciło do odrabiania strat. Do ATH jest sporo brakuje, ale uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie wyraźnie sprzyja rynkom metali szlachetnych. W tym tygodniu złoty metal, po nieudanym początku, ostatecznie odrobił ponad 100 dolarów. Prognozy na kolejny tydzień są wyjątkowo zgodne. Eksperci z Wall Street i inwestorzy detaliczni są w tej kwestii wyjątkowo zgodni. Sprawdzamy na co zwrócić uwagę i co warto uważnie obserwować w najbliższym czasie.
Ten tydzień był szalony, ale ostatecznie złoto wychodzi obronną ręką
Złoto wciąż uchodzi za tzw. bezpieczną przystań, która jest odporna na geopolityczne zawirowania i wahania kursu. W ostatnich miesiącach nie zawsze tak było, a ostatni tydzień pokazał jak bardzo zmienna potrafi być cena tego metalu szlachetnego. Ostatecznie po szalonym tygodniu złoty kruszec wyszedł obronną ręką.

Miniony tydzień handlowy złoto zakończyło na poziomie 4715 dolarów za uncję. To wynik lepszy o 102 dolary, niż w poprzednim tygodniu. Niby niedużo, ale na początku tygodnia kurs spadł do psychologicznej bariery 4500 dolarów. Zatem ostateczny wynik jest raczej satysfakcjonujący. Tym bardziej, że metal wreszcie zakończył serię tygodni spadkowych.
W trakcie ostatnie sesji handlowej w minionym tygodniu cena złota wzrosła o 0,61%. W ujęciu tygodniowym wzrost wyniósł 1,95%. Z kolei w perspektywie miesiąca strata wynosi już tylko 0,25%. Pomimo trudnego okresu, który rozpoczął się po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, złoto od początku roku (Year To Date) zyskuje na wartości 9%. Widać zatem, że chociaż złoto odrobiło nieco start, to wciąż pozostaje w trendzie bocznym, co dla traderów grających na wzrosty w dłuższej perspektywie może okazać się męczące.
Optymizm na Wall Street wyraźnie powrócił
Miniony tydzień był dla entuzjastów złota niczym rollerscatser. Jednak metal ostatecznie zakończył tydzień z zyskiem. Co więcej, sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoiła. To powoduje, że eksperci z Wall Street parzą w przyszłość z dużo większym optymizmem nich dotychczas. Najnowsza ankieta Kitco News Gold Survey wykazała, że aż 64% analityków największych instytucji obstawia, że kurs złota w przyszłym tygodniu wzrośnie. Dla porównaniu, w zeszłym tygodniu zaledwi 31% spodziewało się wzrostów. Scenariusz spadkowy prognozuje 9% ekspertów. Z kolei 27% oczekuje dalszej konsolidacji w następnym tygodniu.
Sean Lusk, współdyrektor ds. zabezpieczeń komercyjnych w Walsh Trading, ocenił, że kluczowy dla ceny złota będzie rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jak stwierdził Lusk: „Są sygnały alarmowe, na które trzeba zwracać uwagę w kontekście łańcucha dostaw, wąskie gardła, czy coś w tym stylu, dopóki nie nastąpi koniec lub nie pojawi się nieco więcej jasności co do tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie”.
Darin Newsom, starszy analityk rynku w Barchart.com, prognozuje spadek cen złota. Jak wyjaśnił Newsom: „Przez ostatnie dwa tygodnie mówiłem o wzroście, ale rezultaty były mieszane. Czy coś się zmieniło globalnie? Nie. Ale nie musi, żeby rynek się załamał”.
Inwestorzy detaliczni wyjątkowo zgodni
Podobne nastroje co do najbliższej przyszłości złota panują wśród inwestorów detalicznych. Z badań Kitco wynika, że 69% ankietowanych prognozuje wzrost kurus metalu w kolejnym tygodni. Dla porównania w zeszłym tygodniu tylko 46% obstawiało wzrosty. Jak widać pod tym względem Wall Street i ulica są wyjątkowo zgodne. Co ciekawe wśród inwestorów detalicznych jest więcej pesymisitów. W porównaniu do grupy ekspertów, wśród inwestorów jest aż dwa razy więcej osób, które prognozują spadki cen (18%). Pozostałe 13% ocenia, że w kolejnym tygodniu złoto nie wykona istotnego ruchu w żadną stronę.
Bliski Wschód i Kevin Warsh w Fed. Co jeszcze śledzić w kolejnych dniach?
Kluczową kwestią dla rynków finansowych pozostaje wciąż nierozstrzygnięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Na początku przyszłego tygodnia Senatu USA prawdopodobnie będzie głosował w sprawie zatwierdzenia kandydatury Kevina Warsha na stanowisko szefa Fed. Jednak to nie wszystko, na co złoto może zareagować w tym tygodniu.
W poniedziałkowy poranek pojawią się dane dotyczące sprzedaży domów za kwiecień. Następnie we wtorek opublikowany zostanie raport CPI za kwiecień. W środę poznamy kwietniowy wskaźnik cen produkcji (PPI). Z kolei czwartek rano opublikowane zostaną dane o kwietniowej sprzedaży detalicznej wraz z tygodniowymi danymi o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Na koniec tygodnia w piątek ukaże się raport Empire State Manufacturing Survey za maj.
Więcej aktualnych wiadomości z rynku złota:
Złoto znowu zaskoczyło. Prognozy pozostają mieszane. „Myślę, że to może być trwałe”
