W jakim kierunku pójdzie złoto? „Ostatnim razem złoto zrobiło coś podobnego”. Prognozy Wall Street dość zgodne
Wygląda na to, że największy szok na rynku złota po ogromnych spadkach z marca, już minął. Metal szlachetny w minionym tygodniu znowu doświadczał sporych wahań, ale ostatecznie znowu odrobił kilka procent i zaczyna się stabilizować. To w dużej mierze wynik uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. W końcu pojawiły się perspektywy na zakończenie wojny, a przynajmniej na tymczasowe zawieszenie broni. Jest lepiej, ale rynek wciąż pamięta poziomy powyżej 5 tys. dolarów z początku roku. Czy jest szansa na rychły powrót do takich cen? Sprawdzamy najnowsze prognozy ekspertów z Wall Street oraz inwestorów detalicznych.
Złoto odrabia straty, ale bez byłsku
Po nieoczekiwanych gwałtownych spadkach w marcu, złoto zaczyna sukcesywnie odbudowywać stabilną pozycję. W tym tygodniu zakres wahań był dość spory, a różnica między najniższą i najwyższa ceną przekraczała 200 dolarów. Ostatecznie wieść o możliwości podjęcia rozmów w sprawie zawieszenia broni przyniosła więcej spokoju i optymizmu na rynki finansowe. Skorzystało na tym również złoto, które finalnie ponownie zamknęło tydzień na plusie i odrobiło nieco strat.

Na koniec tygodnia handlowego między 6 a 10 kwietnia złoto kosztowało 4749 dolarów za uncje. Pomimo spadków w piątek (-0,33%), ostatecznie metal po całym tygodniu zyskał na wartości 2,40%. W ujęciu miesięcznym strata wynosi 8,40%. Pomimo dużych spadków, od początku roku (Year To Date) metal zyskuje na wartości 9,78%.
Prognozy z Wall Street w górę
W zeszłym tygodniu, pomimo przełamania trendu spadkowego, eksperci największych instytucji z Wall Street byli ostrożni. Połowa analityków spodziewała się zrównoważonego ryzyka. Wygląda na to, że perspektywy na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie przywróciły optymizm na rynkach. Wyniki najnowszej ankiety Kitco News Gold Survey to potwierdzają. Połowa ankietowanych ekspertów spodziewa się, że w nadchodzącym tygodniu cena złota wzrośnie. Tylko 14% respondentów prognozuje spadek wartości metalu. Z kolie 36% analityków ocenia, że perspektywy dla złota na najbliższy tydzień pozostają zrównoważone.
Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management, prognozuje wzrosty. Jak ocenił Day: „Złoto dzielnie pnie się w górę. Będzie to nierównomierne, ale myślę, że widzieliśmy już najniższy poziom po bombardowaniu Iranu, a teraz, gdy wiemy, że Turcja sprzedała i wymieniła prawie 120 ton, staje się jasne, dlaczego złoto tak bardzo spadło”.
Z kolei Darin Newsom, starszy analityk rynku w Barchart.com, spodziewa się powrotu spadków. Tak Newsom argumentuje swoje stanowisko: „W krótkiej perspektywie czerwcowe kontrakty terminowe zbliżają się do szczytu, co oznacza, że dynamika może zacząć spadać. Krótkoterminowo. Chcę to podkreślić. Ale to z technicznego punktu widzenia, a analiza techniczna jest obecnie mniej więcej tak użyteczna, jak Kongres Stanów Zjednoczonych (i władza sądownicza), co oznacza, że nie jest”.
Natomiast Colin Cieszynski, główny strateg rynkowy w SIA Wealth Management, stwierdził, że w obecnej sytuacji nie interesuje go ani sprzedaż, ani zakup złota. Jak wyjaśnił Cieszynski: „Ogólna inflacja rośnie i utrudnia bankom centralnym obniżanie stóp procentowych w czasie, gdy gospodarka może spowalniać, prowadząc do stagflacji, i to jest problem. Ostatnim razem, gdy mieli ten problem, złoto zrobiło coś podobnego do tego, co już zrobiło – prawdziwy strzał w dziesiątkę”.
Więcej na temat poprzednich prognoz instytucji przeczytasz tutaj:
Złoto odbija, ale co dalej? Prognozy: „Fundamentalne czynniki powrócą”
Ulica niezmiennie oczekuje wzrostów
Inwestorzy detaliczni podobnie jak giganci spodziewają się wzrostów cen złota w przyszłym tygodniu. W ostatnim sondażu, który przeprowadził portal Kitco 63% ankietowanych wskazało, że spodziewa się wzrostu cen złota. Z kolei 20%, prognozuje spadek wartości tego metalu szlachetnego. Pozostałe 18% badanych spodziewa się, że ceny złota będą nadal poruszać się w trendzie bocznym w nadchodzącym tygodniu. Wyniki w tej grupie są niemal identyczne, jak w poprzednim tygodniu. Wówczas 59% prognozował wzrost, 21% obstawiało spadki cen, a 20% oczekiwało stabilizacji kursu.
Które banki centralne sprzedawały, a które kupowały złoto? Szczegółowe dane w tekście:
Kolejne banki centralne sprzedają złoto? Dane WGC nie pozostawiają złudzeń. Co robi NBP?
Te dane warto uważnie obserwować
Nie ma wątpliwości, że kluczowy dla rynki finansowych, w tym również złota, w najbliższym tygodniu, będzie rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Poza tym warto obserwować również kilka informacji gospodarczych.
W poniedziałek poznamy dane na temat sprzedaży domów w USA za marzec. Z kolei we wtorek światło dzienne ujrzy raport na temat cen produkcji (PPI). W środę inwestorzy będą zwracać uwagę na badanie sektora produkcyjnego w stanie Nowy Jork. Natomiast w czwartek rano pojawi się tygodniowy raport o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych i wyniki badania sektora produkcyjnego, które prowadzi Fed w Filadelfii.
