Srebro w ważnym miejscu. Czy cena uncji metalu spadnie jeszcze niżej? Analiza
Uncja srebra kosztowała na piątkowym zamknięciu około 64,4 dolara, czyli 240 zł po kursie średnim Narodowego Banku Polskiego. Od styczniowego rekordu (121,58 USD) metal stracił już blisko 47 proc. na wartości, choć nadal jest 60% droższy niż rok wcześniej. Piątkowy spadek o ponad 2,5 proc. miał miejsce po publikacji danych o inflacji CPI. Rynek zaczął wyceniać środową podwyżkę stóp Fed z aż dziewięćdziesiątprocentowym prawdopodobieństwem. Oberwało też złoto.
Inflacja z rafinerii leczona stopami procentowymi
Ceny konsumpcyjne w Stanach Zjednoczonych wzrosły w sierpniu o 0,4% m/m i 3,4 proc. w skali rok do roku. Inflacja bazowa wyniosła 0,3 proc. m/m, o 0,1 pkt% powyżej konsensusu, przy rocznym tempie przyrostu 2,4 proc. Ponad jedną trzecią miesięcznego wzrostu cen wygenerowała energia, drożejąc o 2,1 proc. Benzyna skoczyła o 3,9%.
Metalom ciąży ciężka atmosfera na Bliskim Wschodzie. Po amerykańskich uderzeniach w irańskie tankowce i atakach jemeńskich Hutich na saudyjską infrastrukturę roponośną baryłka Brent kosztowała 9 września powyżej 100 dolarów, najwyżej od maja. Diesel w USA ociera się o granicę 6 dolarów za galon. Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej we wrześniowej prognozie krótkoterminowej podniosła oczekiwaną średnią cenę Brentu na drugie półrocze do około 90 USD. Globalne zapasy ropy skurczyły się w tym roku już o 400 mln baryłek.
Podwyżka stóp nie sprowadzi tankowców przez Cieśninę Ormuz. Fed obawia się jednak odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych, a Kevin Warsh po sympozjum w Jackson Hole nie studził zakładów na zaostrzenie polityki, wręcz tajemniczo mówił o „hike’ach” (podwyżkach, choć niczego nie obiecywał). Efektywna stopa funduszy federalnych wynosi obecnie 3,63 proc.
Dla srebra to problem. Metal nie płaci inwestorowi odsetek, więc droższy pieniądz (tu: dolar) zwiększa koszt jego trzymania. Jednocześnie 60 proc. zużycia przypada na przemysł, któremu droższy kredyt hamuje produkcję. Złoto ma tylko jeden z tych problemów. Relacja jego ceny do srebra wyniosła w piątek 67,4 wobec 67,9 dzień wcześniej.

Deficyt nie wystarczy do podbicia ceny
The Silver Institute zapowiadał, że 2026 r. będzie dla srebra szóstym rokiem deficytu z rzędu, z niedoborem 67 mln uncji. Kwietniowy World Silver Survey obciął ww. szacunek do 46,3 mln. Tymczasem podaż metalu rośnie o 1,5 proc., do 1,05 mld uncji, czyli najwięcej od dekady. Wydobycie ma sięgnąć 820 mln uncji, a recykling przekroczyć 200 mln.
Zużycie przemysłowe spada o 2% do ok. 650 mln uncji. Głównym hamulcem jest fotowoltaika: producenci ograniczają ilość srebra w ogniwach, a zakupy zmniejszyli o około jedną piątą. Popyt jubilerski kurczy się o ponad 9 proc., do 178 mln uncji. Inwestycje fizyczne rosną natomiast o 20 proc., do 227 mln.
Napięcie widać w zapasach magazynowych. Wolna pula metalu dostępna w Londynie do operacji pozagiełdowych i pożyczek spadła do 136 mln uncji. Zapasy COMEX-u w kategorii registered wyniosły na początku września 99,31 milionów uncji, o 0,5 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. Chiny ograniczają eksport. Deficyt fundamentalny trwa, ale nie przesądza jeszcze o jakimkolwiek odbiciu ceny.
Analiza techniczna
A co mówi wykres? Srebro trzyma się poniżej średniej dwustusesyjnej, biegnącej zależnie od dostawcy danych między 70 a 73 dol, i nad pięćdziesięciosesyjną w okolicy 63 USD. Krótkoterminowy układ jest wzrostowy, średnioterminowy zaś spadkowy. Wskaźnik siły względnej informujący nas o momentum (RSI) w przedziale 45–55 nie wskazuje jednoznacznego kierunku.
Pierwsze wsparcie mamy na poziomie 63 dolarów. Jego przełamanie otwiera drogę do spadku na poziom 58 USD. Opory to 65,2 dolara oraz 67–68 dol.
Wszystkie oczy skierowane na Fed
Decyzję FOMC, odpowiednika naszej Rady Polityki Pieniężnej poznamy w środę o godzinie 20:00 czasu polskiego, a konferencja Kevina Warsha czyli przewodniczącego Fedu zacznie się pół godziny później (zapraszamy na relację LIVE na BitHubie). W centrum uwagi słuchaczy będą też nowe projekcje Fed, dane o sprzedaży detalicznej i czwartkowe wnioski o zasiłki.
Podwyżka z jastrzębim komunikatem Przewodniczącego może zrzucić srebro poniżej wsparcia wypadającego przy cenie 63 dolarów. Podwyżka z sugestią zakończenia zacieśniania monetarnego dałaby szansę na „kupowanie faktów” i powrót w okolice 67 USD. Brak podwyżki byłby największym zaskoczeniem pozytywnym dla srebra, ale jak pokazuje doświadczenie- rynek zaskakiwany jest przez dane makroekonomiczne i decyzje władz monetarnych nadzwyczaj często.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
- Decyzja Fed wstrząśnie rynkami. Czy czeka nas powtórka z 2022 roku?
- Stagflacyjne dane UoM z USA wstrząsnęły rynkiem. Fed przestraszy się stagflacji?
- Arabia Saudyjska wyłącza rurociąg wschód-zachód. Ropa trzyma 105 dolarów, Trump odmawia interwencji
