Srebro nie lubi wojny. Notowania kruszcu rosną, pompowane przez rozejm z Iranem

Srebro nie lubi wojny. Notowania kruszcu rosną, pompowane przez rozejm z Iranem

Srebro raptownie podrożało. Notowania tego kruszcu wzrosły od środy o ponad 5 proc., osiągając 76,70 dolara za uncję. Impuls ten odnotowano bezpośrednio po ogłoszeniu dwutygodniowego rozejmu między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem, który ma obejmować, prócz innych warunków, otwarcie Cieśniny Ormuz dla żeglugi. Konflikt, który wybuchł 28 lutego, doprowadził do zablokowania kluczowego szlaku transportowego ropy i surowców z regionu Zatoki Perskiej (LNG, helu etc.), co przełożyło się na wzrost kosztów energii i presję na globalne łańcuchy dostaw przemysłowych.

Geopolityczna eskalacja w regionie Zatoki Perskiej od końca lutego bezpośrednio wpłynęła na warunki gospodarcze. Niepewność względem dostaw ropy i gazu z państw regionu spowodowała wzrost cen energii, co podniosło koszty operacyjne sektorów intensywnie zużywających surowce energetyczne. Przemysł fotowoltaiczny, elektroniczny i półprzewodnikowy – główne obszary przemysłowego popytu na srebro – poniósł konsekwencje w postaci wyższych kosztów produkcji i ograniczonej aktywności inwestycyjnej. W efekcie notowania srebra spadły od początku konfliktu o 18 proc.

W tych warunkach rozejm z Iranem stanowi optymistyczny sygnał dla branż silnie zależnych od stabilnych dostaw ropy. Otwarcie Cieśniny Ormuz przywróciło ciągłość logistyki morskiej, obniżając presję na ceny energii i stabilizując prognozy inflacyjne. Dane z marca 2026 r. wskazują, że inflacja CPI wyniosła 2,8 proc., a obserwatorium CME FedWatch podniosło prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych przez Fed na niezmienionym poziomie do 76,4 proc. w całym 2026 r. Niższe koszty energii przekładają się bezpośrednio na rentowność produkcji w sektorach wykorzystujących srebro – co z kolei zaowocowało oczekiwaniem jej zwiększenia, a w ślad za tym wzrostem popytu na ten metal.

Srebro wzrasta wraz z produkcją, produkcja spada wraz z wojną

W 2025 r. globalny popyt na srebro osiągnął rekordowy poziom, przy czym sektor energii słonecznej pochłonął ponad 20 proc. rocznej podaży. Jednocześnie deficyt tejże podaży na poziomie 200 mln uncji rocznie oraz niskie zapasy na giełdzie COMEX przekładają się na strukturalny niedosyt na rynku. W dłuższej perspektywie rozejm z Iranem tworzy warunki do dalszego ożywienia popytu przemysłowego na srebro, ograniczając jednocześnie ryzyko inflacji energetycznej, co wpłynąć może na dalsze oczekiwane wzrosty notowań tego metalu w ślad za rosnącym popytem.

Nie wszystko jest jednak przesądzone. Stabilizacja geopolityczna w Zatoce Perskiej i owszem, zmniejsza ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw komponentów i energii – sam jednak rozejm nie tylko nie musi doprowadzić do trwałego porozumienia pokojowego, ale nawet utrzymać się przez założone dwa tygodnie. Zarówno Iran, jak i Stany Zjednoczone już zdążyły oskarżyć się nawzajem o jego złamanie. Nie doszło także do faktycznego zniesienia blokady Cieśniny Ormuz. I choć deklaracje o takim zamiarze rynki powitały z entuzjazmem, to same deklaracje nie zastąpią faktycznego udrożnienia szlaku morskiego.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!