Srebro jeszcze trudniej dostępne? Chiny blokują eksport substancji niezbędnej do wydobycia

Srebro jeszcze trudniej dostępne? Chiny blokują eksport substancji niezbędnej do wydobycia

Chińskie władze miały zdecydować wstrzymaniu eksportu kwasu siarkowego. Kwas ten jest jednym z kluczowych odczynników wykorzystywanych w toku wydobycia srebra. Zakaz ten miałby obowiązywać od maja 2026 r. i trwać do końca tego roku. W ten sposób srebro – już i tak deficytowe na rynku – może niedługo być jeszcze trudniej dostępne.

Wspomniany kwas siarkowy stanowi kluczowy reagent w procesie ługowania hałd w kopalniach miedzi, gdzie stosuje się go do rozpuszczania rudy tlenkowej i wydobywania metalu. Jak wiadomo, srebro w większości pozyskuje się jako produkt uboczny wydobycia miedzi, ołowiu i cynku – około 70% proc. światowej produkcji tego kruszcu pochodzi właśnie z tego źródła.

Kwas ten nie jest jakąś tajemną substancją, trudną do samodzielnego wyprodukowania, ale nagłe zakłócenia w jego dostawach mogą wpłynąć na wolumen produkcji miedzi, a tym samym ograniczyć podaż srebra pierwotnego. Chiny są największym eksporterem kwasu siarkowego na świecie, przy czym znaczną część tego wolumenu produkują dla własnych hut miedzi i cynku.

Niektórzy producenci kwasu siarkowego w Chinach już mieli otrzymać polecenia wstrzymania wysyłki tej substancji, a jeden z dużych nabywców zagranicznych został, według źródeł prasowych, poinformowany o embargu bezpośrednio przez swojego chińskiego dostawcę.

Srebro w deficycie

Sytuacja ta ma miejsce w warunkach, w których globalny rynek srebra od 2021 r. notuje ciągły deficyt podaży względem popytu. Wedle dostępnych danych i analiz, deficyt srebra w 2025 r. utrzymał się po raz piąty z rzędu, choć był mniejszy niż w 2024 r. Całkowity popyt na srebro w 2025 r. wyniósł 1,13 mld uncji, co oznacza spadek o 2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Produkcja górnicza srebra wzrosła o 3 proc. do 846,6 mln uncji, głównie dzięki wyższemu uzyskowi ubocznemu z operacji miedziowych w Peru oraz rozruchowi kopalni Prognoz należącej do Polymetal JSC w Rosji. Dodatkowe, choć mniejsze przyrosty odnotowano w Chinach i Maroku. Recykling srebra zwiększył się o 2 proc. do 197,6 mln uncji – najwyższego poziomu od 12 lat.

Na 2026 r. prognozy wskazują jednak dalsze utrzymanie deficytu, który ma wynieść 46,3 mln uncji – szósty rok z rzędu. Całkowity popyt ma z kolei spaść o kolejne 2 proc. do 1,11 mld uncji, przy czym produkcja górnicza pozostanie na stabilnym poziomie. Popyt przemysłowy na srebro w 2025 r. zmniejszył się o 3 proc. do 657,4 mln uncji po czterech latach wzrostu.

W segmencie elektryki i elektroniki odnotowano spadek o 2 proc., a w pozostałych zastosowaniach przemysłowych – o 7 proc. Jednocześnie popyt na monety i sztabki netto wzrósł o 14 proc., z wyraźnym liderem w Indiach (wzrost o 33 proc.) oraz odbiciem w Europie po trzech latach spadków.

W jakim celu to embargo?

Ograniczenie eksportu kwasu siarkowego z Chin, które (z tego co obecnie wiadomo, bo póki co brakuje informacji oficjalnych) wchodzi w życie w maju, może – w kontekście strukturalnego deficytu srebra na poziomie dziesiątków milionów uncji rocznie – potencjalne mocno namieszać na rynku kruszcu, obniżając wolumen dostępnego srebra fizycznego.

Zakłócenia w łańcuchu dostaw reagentu wykorzystywanego przy wydobyciu około 70 proc. kruszcu, jakkolwiek nie niemożliwe do zniwelowania, będzie jednak wymagało czasu i zaangażowania potencjału produkcyjnego do rozwiązania (tj. rozwinięcia na odpowiednio masową skalę nie-chińskiej produkcji tego kwasu).

Co ciekawe, nie wiadomo w zasadzie, dlaczego Pekin ma się skłaniać ku embargu – czy tylko po to, by utrudnić pozyskiwanie srebra poza Chinami? Jeśli w istocie, to warto tu pamiętać, że Chiny zakazały już eksportu samego srebra. Niektórzy obserwatorzy już spodziewają się, że embargo na kwas siarkowy wcale nie będzie miało charakteru jedynie tymczasowego i po upływie bieżącego roku zostanie przedłużone.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!