Czy to koniec wyprzedaży? Cena złota na tygodniowym szczycie mimo podwyżki stóp Fed
Fed podniósł w środę stopy o 25 punktów bazowych, do 3,75%–4,00%, pierwszy raz od lipca 2023 roku. Złoto najpierw straciło na tym ponad 1%, tylko po to żeby w piątek wybić tygodniowe maksimum przy 4383 USD za uncję. Przeważył jeden czynnik i jest to taniejąca ropa. Rentowność amerykańskich 10-latek siedzi jednak tuż pod 5%, a rynek wycenia już kolejny ruch amerykańskiego banku centralnego, więc złoto nie może czuć się tak zupełnie bezpieczne.
Taniejąca ropa wypycha cenę złota
Złoto w piątek zyskało ok. 1%, rosnąc do 4383 USD, a amerykańskie kontrakty wzrosły o 0,5%, do 4418 USD.
Jest to pierwszy wzrostowy tydzień tego kruszca od czterech tygodni.
Kurs pchnęła nieco w górę przecena jaką powoli obserwujemy na ropie naftowej.
Brent zanotował wczoraj kolejną sesję spadkową w ostatnich dniach, lądując finalnie na poziomie 103,87 USD za baryłkę, po tym jak Arabia Saudyjska zaczęła wznawiać przesył rurociągiem East-West. Rynek odetchnął na tę wiadomość z dużą ulgą.
Mniejszy rachunek za energię to obecnie mniejsze ryzyko, że inflacja zmusi Fed do dłuższego cyklu zacieśniania.
Ryzyko inflacyjne tak całkowicie jednak jeszcze nie zniknęło, bo wojna z Iranem nadal ciąży dostawom z Zatoki.
Zobacz również: Gromadzenie złota w domach „szkodzi gospodarce”, twierdzi rząd kraju, w którym inflacja przekracza 30%
Podwyżka Fed nie powstrzymała złota
W środę Rezerwa Federalna podniosła przedział stóp o 25 punktów bazowych, do 3,75%–4,00%, i zapowiedziała co najmniej jeszcze jeden taki ruch w tym roku.
Reakcja rynku przyszła od razu, bo złoto straciło ponad 1%, Dow Jones spadł o 600 punktów, a rentowność amerykańskich 10-latek wróciła nad 5%, sięgając 5,04%, poziomu najwyższego od 2007 roku.
Jednak w czwartek omawiany kruszec odrobił ponad 2%, dolar się cofnął, a wspomniane rentowności zeszły o blisko 10 punktów bazowych.
Bank Japonii także podniósł stopy, do poziomu najwyższego od 31 lat i też nie zamknął sobie drogi do kolejnych podwyżek.
Sprawdź także: Główny fundament złota pęka? Te ruchy banków centralnych dają do myślenia
Rentowności obligacji blisko 5%
W piątek rentowność amerykańskich 10-latek utrzymywała się w okolicy 4,99%, papiery dwuletnie dawały 4,73%, a trzydziestoletnie 5,34%.
Złoto jako kruszec nie płaci odsetek. Dopóki realne rentowności obligacji stoją tak wysoko, inwestorzy mogą zarobić na papierach skarbowych bez ryzyka wahań ceny fizycznego metalu.
Rynek wycenia obecnie blisko 60% szans na kolejną podwyżkę Fedu już na kolejnym posiedzeniu.
Goldman Sachs ocenia z kolei, że droższy pieniądz uderzy raczej w tempo wzrostu gospodarki w najbliższych kwartałach niż w docelowy poziom ceny złota.
