Znana kryptowaluta najpierw wystrzeliła, a teraz spada. Masz ją?
Kryptowaluta Zcash wyhamowała po dynamicznym wybiciu ponad poziom 600 dolarów, a analitycy techniczni zaczynają dostrzegać pierwsze sygnały możliwej korekty. Po gwałtownym rajdzie, który wyniósł ZEC z okolic 250 USD do ponad 620 USD w zaledwie kilka tygodni, rynek zaczął wykazywać oznaki zmęczenia trendu. Rosnąca realizacja zysków oraz pogarszające się wskaźniki momentum zwiększają ryzyko głębszego cofnięcia ceny.
Kryptowaluta ZEC zamrożona
Według danych rynkowych Zcash znajduje się dzisiaj w okolicy 552 USD po wcześniejszym wzroście powyżej 620 USD. Ostatnia fala wzrostowa była napędzana wybiciem z wielomiesięcznej formacji „cup-and-handle”, czyli klasycznej struktury kontynuacji trendu wzrostowego. Kluczowym momentem okazało się przełamanie strefy oporu w rejonie 400 USD. Po wybiciu cena bardzo szybko osiągnęła techniczny cel wynikający z formacji, właśnie w pobliżu 620 USD. Tam jednak pojawiła się wyraźna presja sprzedażowa.
Inwestorzy zaczęli realizować zyski
Analitycy wskazują, że po parabolicznym ruchu wzrostowym wielu traderów zdecydowało się zabezpieczyć zyski, co doprowadziło do osłabienia momentum. Dodatkowo wskaźniki techniczne zaczynają sugerować możliwe schłodzenie rynku. Największą uwagę zwraca obecnie wskaźnik MACD, gdzie linie sygnałowe zaczęły się do siebie zbliżać. Według analityków może to oznaczać zbliżający się niedźwiedzi crossover, często interpretowany jako sygnał osłabienia trendu wzrostowego. Również RSI wcześniej przekroczył poziom 74, wprowadzając ZEC w strefę wykupienia rynku. Historycznie takie poziomy często poprzedzały korekty po bardzo dynamicznych rajdach.
Kluczowy poziom wsparcia znajduje się przy 400 USD
Eksperci podkreślają, że najważniejszym poziomem technicznym pozostaje obecnie strefa 400 USD. To właśnie tam przebiega dawna linia wybicia z formacji cup-and-handle, która teraz pełni funkcję kluczowego wsparcia dla byków. Jeżeli presja sprzedażowa będzie się zwiększać, rynek może przetestować właśnie ten obszar. Według analityków utrzymanie poziomu 400 USD będzie miało kluczowe znaczenie dla zachowania długoterminowej struktury wzrostowej.
Prywatność nadal wspiera zainteresowanie Zcash
Pomimo krótkoterminowego osłabienia sentymentu, Zcash wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych projektów ostatnich tygodni. Rosnące zainteresowanie kryptowalutami skupionymi na prywatności było jednym z głównych czynników napędzających ostatni rajd.
Inwestorzy coraz częściej zwracają uwagę na aktywa oferujące większą anonimowość transakcji, szczególnie w okresie nasilających się regulacji rynku krypto. Dodatkowym wsparciem dla ceny było także zwiększone wykorzystanie tzw. shielded pools, które ograniczają aktywnie dostępną podaż coinów na rynku. Mniejsza podaż przy rosnącym popycie dodatkowo zwiększyła dynamikę wzrostów podczas ostatniego wybicia.
Byki nadal mają szansę na powrót
Scenariusz spadkowy nie jest jednak przesądzony. Analitycy podkreślają, że jeśli kupujący odzyskają kontrolę i ponownie wybiją cenę ponad strefę 600–620 USD, obecna niedźwiedzia struktura może zostać zanegowana. W takim przypadku Zcash mógłby otworzyć sobie drogę do kolejnych poziomów oporu niewidzianych od końcówki 2025 roku. Na razie jednak rynek pozostaje w fazie podwyższonej zmienności, a inwestorzy uważnie obserwują, czy obecna konsolidacja przerodzi się w głębszą korektę, czy jedynie krótką przerwę przed kolejną falą wzrostową. Więcej na ten temat piszemy również pożniej:
Bitcoin traci prym w anonimowości? Zcash rośnie o 110% i rzuca wyzwanie fiskusowi
Krach kryptowaluty Zcash: 'Programiści odchodzą, ZEC próbuje się pozbierać’. Koniec wzrostu?