Zarobił 49 mln USD na spadkach kryptowalut. Jeden błąd wyczyścił mu konto w 12 sekund
Rynek kryptowalut, oprócz tego, że jest pasjonujący, potrafi być niezwykle bezwzględny. Przekonał się o tym jeden z inwestorów.
Anonimowy trader posługujący się portfelem pension-usdt.eth i nazwą ekranową Pension Fund stracił blisko 24 mln USD w zaledwie 12 sekund. Wyraziste odbicie cen na rynku cyfrowych aktywów doprowadziło do gwałtownej likwidacji jego ogromnej pozycji krótkiej opiewającej na 50 000 Ethereum.
Dodajmy, że trader przez wiele miesięcy uchodził za wzór skuteczności w grze na spadki. W ciągu ostatniego roku zdołał wygenerować około 49 mln USD zysku z udanych transakcji. Tylko w czerwcu br. zamknął z sukcesem krótką pozycję na 60 000 Ethereum z zyskiem na poziomie niemal 6 mln USD oraz krótki kontrakt na 1400 Bitcoinów za kwotę 3,6 mln USD. Z kolei w marcu miał 1,7 mln USD zysku z obrotu Bitcoinem. Cała ta wypracowana przez miesiące passa została jednak przekreślona w ułamku sekundy, gdy jedna nieudana transakcja pochłonęła połowę wszystkich jego dotychczasowych zarobków.
Upadek w kilkanaście sekund
Feralna pozycja była utrzymywana przez 1445 godzin, czyli nieco ponad 2 miesiące. W tym czasie cena Bitcoina poruszała się w wąskim przedziale poniżej poziomu 65 000 USD, co sprawiało, że obstawianie spadków wydawało się najprostszą i niezwykle rentowną strategią. Wczoraj sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie po oficjalnym ogłoszeniu wykupu obligacji przez Departament Skarbu USA. Informacja ta wywołała natychmiastową i potężną falę wzrostów w całym sektorze. I tak, w ciągu zaledwie jednej doby Ethereum zyskało aż 18% wartości, natomiast Bitcoin w ekspresowym tempie wzrósł z poziomu 64 000 USD do niemal 70 000 USD.
Z danych transakcyjnych z giełdy Hyperliquid wynika, że w ciągu 12 sekund giełda przeprowadziła 5 wymuszonych transakcji sprzedaży. Najpierw upłynniono pakiet 9989 Ethereum po cenie 2193 USD, następnie 20 698 Ethereum po 2209 USD, kolejno 15 830 Ethereum po 2214 USD oraz 1871 Ethereum po cenie 2236 USD. Przy ostatniej transzy obejmującej 1417 Ethereum na rynku zabrakło już chętnych kupców, w efekcie czego jednostki te zostały przejęte przez specjalny fundusz gwarancyjny platformy.
Zaskakująca fala likwidacji
Podczas tych feralnych 12 sekund kurs Ethereum podniósł się o 43 USD. Co ciekawe, do tak dynamicznego skoku ceny przyczynił się sam poszkodowany, ponieważ jego własne przymusowe zlecenia kupna dodatkowo wywołały efekt domina na arkuszu zleceń. Każdy kolejny dolar w górę sprawiał, że zamykanie pozostałych pakietów kryptowaluty stawało się coraz droższe.
Warto podkreślić, że konto niegdyś potężnego tradera zostało niemal całkowicie wyczyszczone. Na rankingu platformy Hyperliquid jego portfel wykazuje obecnie zaledwie 35,61 USD salda, notując stuprocentowy spadek w skali miesiąca przy stracie sięgającej 16,48 mln USD i całkowitym wolumenie transakcyjnym rzędu 111,76 mln USD.
Mimo tak spektakularnej porażki opisany wyżej przypadek wcale nie był największą stratą tego dnia. Jeszcze gorszy los spotkał innego tradera na tej samej giełdzie, którego pozycja na Bitcoinie o wartości 48,8 mln USD również została zlikwidowana.
Łącznie w ciągu ostatnich 24 godzin z całego rynku kryptowalut wyparowały pozycje krótkie o łącznej wartości aż 2,74 mld USD, co stanowi największą falę przymusowych zamknięć pozycji szort od momentu rozpoczęcia prowadzenia takich statystyk w 2021 roku.
Przeczytaj o kluczowych dla rynku kryptowalut wskaźnikach kapitulacji:
VanEck ostrzega inwestorów. Oto osiem groźnych sygnałów na wykresie Bitcoina
oraz o tym, jak memecoiny i kontrowersyjny serwis pomogły świstakom:
Obcięto im fundusze. Badaczy gryzoni uratowały kryptowaluty i OnlyFans